Dane z raportu KPMG nie są zbyt optymistyczne. W dalszym ciągu znakomita większość, czyli aż 95% długów dotyczy konsumentów. Łączna wartość ich zadłużenia na koniec czerwca 2011 roku wyniosła 2,9 mld złotych – oznacza to 12% wzrost w stosunku do marca br. Wychodzi na to, że przeciętna wartość długu na sprawę wynosi ok. 4 tys. zł.
W przypadku konsumentów 64% spraw dotyczy należności za produkty bankowe (karty, kredyty, debet w koncie). Ich wartość wynosi 71% ogółu wszystkich zarejestrowanych w ERIF. 27% dotyczy należności z tytułu usług telekomunikacyjnych. W rejestrze można znaleźć także zobowiązania odnośnie do zaległych alimentów, umów ubezpieczeniowych, itp.
Tylko 35 tysięcy firm
Łączny dług wszystkich 35,3 tys. zarejestrowanych w ERIF firm wynosi 177 mln zł. Niestety oznacza to wzrost łącznej kwoty długu o 7 mln zł (4%) wobec 170 mln zł w marcu br. W przeciwieństwie do konsumentów, których długi wynikają z należności wobec banków, sprawy przedsiębiorstw dotyczą głównie usług telekomunikacyjnych, szczególnie tych wobec telefonii komórkowych. Co ciekawe, w marcu stanowiły one 64% spraw, w czerwcu już 77%, a ich wartościowy udział wyniósł 58%. Oznacza to, że wartość długów z tytułu zobowiązań telekomunikacyjnych wzrosła o 8% i szacuje się, że firmy winne są przedsiębiorstwom telekomunikacyjnym ok. 102 mln zł.
KRUK podkreśla, że wzrost liczby spraw zgłoszonych w RD ERIF wynika ze zwiększonego zainteresowania firm rejestrowaniem nierzetelnych dłużników. Wpływ na to ma rosnące zaufanie konsumentów do tego typu instytucji. Biorąc to pod uwagę wzrost liczby zgłoszonych do ERIF spraw nie jest to tożsame z równym wzrostem zadłużenia konsumentów i firm. Po prostu wierzyciele przestali być „pobłażliwi” i coraz częściej szybciej decydują się na zdecydowane kroki.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Gdzie jeszcze jest kasa firm?
» 7 głównych wymówek dłużników - "zapomniałem"
» Windykacja: sądownie czy polubownie?
» Gdzie jeszcze jest kasa firm?
» 7 głównych wymówek dłużników - "zapomniałem"
» Windykacja: sądownie czy polubownie?





























































