Za nami kolejna w tym tygodniu czerwona sesja na warszawskim parkiecie. Tym razem nasza giełda spadała wraz z głównymi rynkami europejskimi. Pozytywnie wyróżniły się za to spółki węglowe z JSW na czele.


WIG20 zakończył czwartkowe notowania na poziomie 2 280,66 punktów, co wiązało się z utratą 1,60%. Była to już trzecia w tym tygodniu sesja zakończona pod kreską. Przypomnijmy też, że WIG20 zniżkował przez trzy poprzednie miesiące z rzędu i to pomimo nowych rekordów w wykonaniu amerykańskiego S&P500 czy niemieckiego DAX-a.
Jednak dziś warszawska giełda nie wyróżniała się szczególnie negatywnie na tle głównych indeksów Europy. Niemiecki DAX zniżkował o 0,8%, francuski CAC40 tracił 1,1%, a włoski MIB spadał o 1,25%. Od niewielkich spadków rozpoczęła się sesja na Wall Street.
Za to przy Książęcej kolejny dzień z rzędu mocno drożały spółki węglowe. Akcje JSW poszły w górę o 8,4% i obok Pepco (0,8%) były jedynymi rosnącymi walorami w WIG-u 20. Kurs jastrzębskiej spółki mocno rośnie już drugi tydzień i być może dopiero dziś dowiedzieliśmy się dlaczego. Z JSW wyciekły bowiem założenia planu naprawczego mogącego odwrócić fatalne wyniki finansowe spółki. Ponadto walory Bumechu drożały o 11%, a lubelskiej Bogdanki o 4,4%.
Generalnie jednak była to kolejna słaba sesja na warszawskim parkiecie. Kiepsko radził sobie także tzw. szeroki rynek. mWIG40 poszedł w dół o 0,73%, a sWIG80 oddał 0,67%. WIG poszedł w dół o 1,34% przy dość przeciętnych obrotach podliczonych na 1,15 mld złotych. Z tego ponad 950 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Przeszło 20 walorów z rynku głównego zaliczyło dziś przynajmniej roczne minimum.
W gronie blue chipów kiepsko spisywały się banki, co można wiązać z nadchodzącą obniżką stóp procentowych w NBP. Prezes Adam Glapiński wyraził nadzieję, że być może już na marcowym (czyli za mniej niż pół roku) posiedzeniu RPP dojdzie do wznowienia obniżek stóp procentowych. Akcje Aliora potaniały w czwartek o 3%, mBanku o 2,3%, Pekao o 1,9%, a polskiego Santandera o 2,1%. Indeks WIG-Banki zaliczył obsunięcie o 1,8% i znalazł się najniżej od sierpniowego załamania.
W gronie spółek nieco mniejszych uwagę zwracała przeszło 15-procentowa przecena walorów Texta. Inwestorom najwyraźniej nie spodobały się wyniki kwartale. Chyba też spodobały się także tłumaczenia zarządu dotyczące przyczyn dużego spadku liczby klientów. Drugą czerwoną latarnią mWIG-u były spadające o niemal 5% notowania Comarchu, co wynikało z… kalendarza. A to dlatego, że tylko do dzisiaj obowiązywała wyższa cena w wezwaniu ogłoszonym przez fundusz CVC Capital Partners.
Za to o przeszło 9% zwyżkowały notowania XTPL. Był to drugi dzień silnych wzrostów wrocławskiej spółki, która po wtorkowej sesji poinformowała o przyznaniu kolejnych patentów w USA. Warto jednak pamiętać, że od lipca ubiegłego roku do wrześniowego minimum giełdowe notowania XTPL spadły o blisko 60%.
KK






























































