REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty najmocniejszy od dwóch miesięcy. Kurs euro na linii trendu

Krzysztof Kolany2023-03-02 10:11główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-03-02 10:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Środa przyniosła bardzo zdecydowane umocnienie złotego. W rezultacie kurs euro dotarł do linii trendu wzrostowego rozpoczętego niemal równo trzy lata temu.

Złoty najmocniejszy od dwóch miesięcy. Kurs euro na linii trendu
Złoty najmocniejszy od dwóch miesięcy. Kurs euro na linii trendu
fot. Mimmo Chianura / / Bridgeman Images – RDA

W czwartek o 10:12 kurs euro wynosił 4,6690 zł. Dzień wcześniej notowano nawet wartości poniżej 4,66 zł po tym, jak kurs EUR/PLN w ciągu kilku godzin spadł o ponad trzy grosze. Był to najlepszy od lipca 2022 roku dzień dla polskiej  waluty.

W ten sposób kurs euro zbliżył się do linii łączącej lokalne minima z lutego 2020, czerwca 2021 oraz lutego, maja i grudnia 2022. Gdyby udało się ją przełamać, to na gruncie analizy technicznej otrzymalibyśmy sygnał przełamania trendu, co dawałoby szansę na dalsze umocnienie złotego w perspektywie następnych miesięcy. Na razie jest to jednak scenariusz dość abstrakcyjny.

 – Elementem ryzyka pozostaje przyszłotygodniowa decyzja RPP i jej reakcja na najświeższe prognozy makroekonomiczne NBP. Stąd trwałe przebicie 4,66 przed posiedzeniem Rady uważamy za mało prawdopodobne – napisali w Dzienniku rynkowym ekonomiści PKO BP.

Wraz ze złotym wyraźnie zyskiwały także inne waluty naszego regionu – przede wszystkim korona czeska oraz forint węgierski. Wniosek z tego jest taki, że za środowym rajdem złotego nie stały czynniki krajowe, lecz napływ kapitału do całego naszego regionu. Podobno pomogły nam dane z Chin, aczkolwiek początkowy entuzjazm względem tych statystyk może być nieco na wyrost.

Wakacje na giełdzie

 Podczas minionej sesji złoty w relacji do euro dość sprawnie docierał do kolejnych poziomów technicznych (4,6764 i 4,6624, tj. środowe minimum). W rezultacie w krótkim, bo około 2-tygodniowym okresie, kurs EUR/PLN obniżył się niemal 15 groszy. W naszej ocenie w tym tygodniu nie powinniśmy już być świadkami istotnych zmian wyceny złotego  ocenił Mateusz Sutowicz z Banku Millennium.

Złotego wspierał także zwrot na parze euro-dolar. Zdecydowane umocnienie euro względem dolara było spowodowane napływającymi z kolejnych krajów Europy statystykami inflacyjnymi. Okazało się, że w lutym inflacji CPI okazała się wyższa od oczekiwań we Francji, Hiszpanii i w Niemczech. A to oznacza, że EBC najprawdopodobniej będzie musiał podnieść stopy procentowe wyżej, niż się tego jeszcze niedawno spodziewano. Tradycyjnie osłabienie dolara sprzyjało walutom rynków wschodzących.

Stąd też na polskim rynku zobaczyliśmy potężne, sięgające niemal 7 groszy, osłabienie dolara. W czwartek rano amerykańska waluta kosztowała niespełna 4,39 zł i była o ponad grosz droższa niż w środę wieczorem. Dzień wcześniej notowania pary dolar-złoty spadły nawet w okolice 4,36 zł i były najniższe od  6 lutego.

Frank szwajcarski kosztował 4,6605 zł i także był o przeszło grosz droższy niż dzień wcześniej. W ten sposób para frank-złoty dotarła do dolnego ograniczenia trwającego od listopada trendu bocznego, w ramach którego poruszała się w przedziale 4,65-4,85 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki