Na fali postępującej deprecjacji amerykańskiej waluty dolarowe ceny złota zbliżyły się do wrześniowego maksimum. Ale licząc w euro, frankach czy w złotych królewski metal pozostaje tańszy niż kilka miesięcy temu.


W środę o 11:50 za uncję złota w ramach kontraktów terminowych płacono 1349 dolarów, a więc o 0,6 proc. więcej niż we wtorek. Kilka minut wcześniej dolarowa cena złota sięgnęła 1350,10 USD, w ten sposób zbliżając się do lokalnego szczytu z początku września (1362,10 USD/oz.).
Od poprzedniego posiedzenia władz Rezerwy Federalnej, na którym podjęta została decyzja o kolejnej podwyżce stóp procentowych, dolar szybko traci względem innych walut – w tym także wobec złota. Od grudniowego dołka kurs złota do dolara wzrósł już o 9 proc.
Co czeka złoto w 2018 roku? Prognozy i scenariusze dla królewskiego metalu w najnowszym newsletterze "Złotowieści" - użyj kodu INWESTOR, a zostaniesz jego prenumeratorem z 50-procentową zniżką - skorzystaj >>
Tyle że cała zwyżka jest prawie niezauważalna dla inwestorów spoza strefy dolarowej. Przykładowo, złoto w euro kosztuje obecnie 1094€ - czyli mniej więcej tyle samo co w listopadzie. Kurs złota w CHF od kilku dni wręcz spada po tym, jak na początku stycznia osiągnął 8-miesięczne maksimum.

Za to z powodu siły złotego cena złota wyrażona w tej walucie od wiosny 2017 roku pozostaje w trendzie spadkowym. Uncja żółtego metalu jest wyceniana obecnie na ok. 4551 zł, a więc o 7,6 proc. niżej niż 12 miesięcy temu oraz podobnie jak trzy lub sześć miesięcy temu.
Krzysztof Kolany





























































