Po 40 minutach handlu Dow Jones zyskiwał 0,6%, S&P500 rósł o 0,7%, zaś Nasdaq szedł w górę o prawie 1%. Tymczasem jeszcze tuż przed rozpoczęciem sesji na rynku kasowym kontrakty terminowe pozwalały spodziewać się spadków.
W dobre nastroje inwestorów mógł wprawić bank Wells Fargo, który w trzecim kwartale zarobił 3,24 mld dolarów, czyli dwa razy więcej niż rok temu. Zysk na akcję wyniósł 56 centów i był o 19 centów wyższy od oczekiwań analityków. Ale kurs Wells Fargo na początku sesji rósł tylko o 0,6%.
Wyraźnie pozytywną reakcję widać za to na walorach Yahoo, które drożeją o 4%. Właściciel największego amerykańskiego portalu internetowego pochwalił się czterokrotnie wyższym od oczekiwań zyskiem netto. Rozczarował za to Boeing, który z powodu opóźnień w produkcji modelu 787 odnotował 1,56 mld $ straty netto. To co prawda więcej niż przypuszczano, ale notoryczne problemy z Dreamlinerem są inwestorom znane już od dawna.
Rynek odetchnął z ulgą po wynikach Morgan Stanley – ten ostatni klasyczny bank inwestycyjny z Wall Street po trzech kwartałach strat odnotował zysk w kwocie 757 mln dolarów – to o 90% mniej niż przed rokiem. Ale taki wynik i tak przebił oczekiwania analityków, zaś kurs Morgan Stanley poszedł w górę o 5%.
K.K.































































