REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

JSW zawiesza negocjacje ze związkami. Zarząd analizuje "alternatywną restrukturyzację"

2026-01-27 17:12, akt.2026-01-28 07:49
publikacja
2026-01-27 17:12
aktualizacja
2026-01-28 07:49

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej zawiesił rozmowy ze stroną społeczną, która istotnie zmieniła stanowisko negocjacyjne – podała we wtorek spółka. Według związkowców zarząd JSW nie podał przyczyny, część związków ocenia, że było to związane z wizytą marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

JSW zawiesza negocjacje ze związkami. Zarząd analizuje "alternatywną restrukturyzację"
JSW zawiesza negocjacje ze związkami. Zarząd analizuje "alternatywną restrukturyzację"
fot. Kamil Zajaczkowski / / Shutterstock

Związki deklarują, że przystąpiły do wtorkowych rozmów z własnym projektem porozumienia, jednak zarząd odmówił dyskusji na ten temat i w efekcie spotkanie zostało przerwane. Część związków ocenia, że zawieszenie nastąpiło w wyniku sytuacji związanej z wizytą Czarzastego.

Jak przekazało we wtorek po południu biuro prasowe JSW, „reprezentatywne organizacje związkowe, powołując się na przekazy medialne zawierające wypowiedzi Pana Marszałka RP Włodzimierza Czarzastego, w istotny sposób zmieniły swoje stanowisko negocjacyjne”.

W związku z powyższym zarząd JSW został zmuszony do zawieszenia rozmów. Brak osiągnięcia porozumienia powoduje konieczność przeanalizowania przez zarząd alternatywnych form restrukturyzacji spółki – dodano w informacji.

„Należy zaznaczyć, że do zmiany stanowiska negocjacyjnego związków zawodowych doszło pomimo wczorajszego zbliżenia stanowisk, osiągniętego podczas rozmów z udziałem wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony. Dzisiejsze wydarzenia stanowią istotny krok wstecz i prowadzą do przerwania ciągłości procesu negocjacyjnego” – stwierdziły służby prasowe spółki.

Zapewniły, że zarząd JSW i Ministerstwo Aktywów Państwowych pozostają zdeterminowani co do kontynuacji działań, których celem jest zabezpieczenie tysięcy miejsc pracy, interesu spółki i zapewnienie jej dalszego funkcjonowania.

Wakacje na giełdzie

Związki zawodowe JSW odpowiadają zarządowi

Na facebookowym profilu Solidarności w JSW podano z kolei, że „rozmowy zostały nagle zawieszone na wniosek zarządu JSW, bez podania jakiejkolwiek przyczyny”, a do sytuacji miało dojść tuż po rozpoczęciu spotkania, które odbywało się o godzinie 15. w obecności wiceministra Wrony.

„Pomimo że strona społeczna przystąpiła do rozmów w dobrej wierze oraz z własnym, merytorycznym projektem porozumienia, wypracowanym przez reprezentowane organizacje związkowe JSW, zarząd odmówił podjęcia jakiejkolwiek dyskusji nad przedstawionymi propozycjami. W efekcie, bez wyjaśnień i bez próby kontynuowania dialogu, spotkanie zostało przerwane” – przekazała Solidarność JSW.

Skomentowała przy tym, że takie postępowanie zarządu „budzi poważne zastrzeżenia co do rzeczywistej woli prowadzenia konstruktywnego dialogu społecznego i poszukiwania porozumienia, które byłoby korzystne zarówno dla pracowników, jak i dla przyszłości spółki”.

Na wspólnym profilu Kadry w JSW i Związku Zawodowego Górników w Polsce w JSW potwierdzono, że we wtorek „negocjacje pomiędzy reprezentatywnymi organizacjami związkowymi a zarządem JSW, przy udziale wiceministra Grzegorza Wrony, zostały zawieszone”.

„Negocjacje zostały zawieszone z inicjatywy zarządu spółki. Zakładamy, że zawieszenie nastąpiło w wyniku nowej sytuacji związanej z wizytą Marszałka Sejmu RP” – podały Kadra i ZZG.

Czarzasty: Brak koordynacji i potrzeba "narodowej dyskusji"

Marszałek Czarzasty przyjechał we wtorek do Jastrzębia-Zdroju na zaproszenie Związku Zawodowego Górników w Polsce. W towarzystwie wiceministra energii Mariana Zmarzłego m.in. spotkał się z przedstawicielami związku i spółki.

Na późniejszym briefingu marszałek nawiązał do rozmów zarządu JSW ze stroną społeczną, z udziałem wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, nt. projektu porozumienia, które miałoby dostosować koszty wynagrodzeń do obecnych możliwości finansowych spółki.

Wiem, że toczą się w tej chwili rozmowy i wiem, że ta sprawa na poziomie koalicji powinna być w trybie szybkim przeanalizowana i przedyskutowana. Zdobyłem wiedzę podstawową, która daje mi możliwość zajęcia w tej sprawie stanowiska i po to tak naprawdę przyjechałem” – wyjaśniał szef Nowej Lewicy.

Sytuację spółki uznał za bardzo trudną. „Myślę, że ze względu na to, że jest tutaj węgiel koksowniczy wydobywany, ze względu na ilość pracowników czy ze względu na złe zarządzanie tą spółką w ostatnim czasie, musi nastąpić przyspieszenie w dyskusji i w podejmowaniu decyzji” – ocenił.

Zadeklarował, że w takiej dyskusji będzie brał udział w imieniu swoim, osób, z którymi rozmawiał w Jastrzębiu, oraz Lewicy, zajmując stanowisko uwzględniające interesy pracowników JSW, ale też interesy państwa w perspektywie dbania o rzadkie w Europie zasoby węgla koksującego.

Widzę konieczność zainteresowania wszystkich władz tą sprawą, bo wydaje mi się, że zainteresowanie wszystkich władz nie jest wystarczające. Trzeba natychmiast do tego siadać” – stwierdził Czarzasty i pytany uściślił, że przede wszystkim poinformuje o sprawie JSW partnerów koalicyjnych.

Marszałek Sejmu zwrócił jednocześnie uwagę na problem wiążący się z rozstrzałem kompetencji w rządzie w takich sprawach, jak JSW, pomiędzy wiele resortów. „Dobrze by było powołać zespół i grupę ludzi, która by zajmowała się całym problemem, a nie tak, że jedno ministerstwo część, drugie ministerstwo część, trzecie ministerstwo część, bo brak koordynacji może doprowadzić do tego, co się dzieje w tej chwili” – zdiagnozował.

Podkreślił, że kwestia braku rozwiązania problemów JSW, także w perspektywie jej długoterminowego funkcjonowania, może oznaczać brak pracy i przychodów kilkudziesięciu tysięcy osób w regionie. „I to już jest problem olbrzymi społeczny, a jeżeli pojawia się taki problem, to nie ma możliwości, żeby Lewicy przy tym nie było” – zastrzegł.

Podkreślił też, że nie chce obecnie wchodzić w rozmowy między związkami a spółką i MAP, bo w nie zaangażowany jest wiceminister Wrona. „Jestem ciekawy wyników tych rozmów. Z tego, co wiem, w przeciągu dwóch, trzech dni powinny one się zakończyć albo podpisaniem porozumienia, albo nie” – zasygnalizował.

Pytany, czy w razie braku porozumienia zorganizuje dyskusję na forum parlamentu, marszałek Sejmu potwierdził. „Wydaje mi się, że nawet wiem, w którą stronę ta dyskusja powinna po tym dzisiejszym spotkaniu mieć miejsce. Przed tą dyskusją przyjechałbym pewnie jeszcze ze specjalistami i zapraszał na nią specjalistów. Myślę, że to tak się skończy, że będzie duża dyskusja narodowa na ten temat, bo powinna być” – podsumował Włodzimierz Czarzasty.

Stawka rozmów w JSW: Pożyczka za miliardowe cięcia

Projekt porozumienia dot. czasowego ograniczenia świadczeń pracowniczych, co pozwoliłoby JSW ograniczyć koszty pracownicze, zarząd przedstawił stronie społecznej pod koniec grudnia 2025 r. Związki dotąd sprzeciwiają się temu – mimo przedłużającej się głębokiej dekoniunktury i wiążącego się z tym długotrwałego spadku przychodów spółki.

Projekt przewiduje, że porozumienie zawiesi czasowo stosowanie postanowień niektórych dotychczas obowiązujących porozumień zbiorowych ze związkami, a także zawiesi gwarancje z porozumienia z 31 marca 2021 r. dotyczące warunków pracy (uzgodniono wówczas m.in. 10-letnie gwarancje zatrudnienia i wynagrodzenia).

Zarząd JSW akcentuje, że w kryzysowej sytuacji spółki zawarcie porozumienia to kluczowy warunek umożliwiający pozyskanie finansowania ze strony państwowych i prywatnych instytucji finansowych.

W opinii związkowców projekt porozumienia oznacza trzy lata obniżenia dochodów pracowników, osłabienia ich ochrony i ograniczenia świadczeń. Związki wyliczyły, że cięcia świadczeń pracowniczych, których oczekuje zarząd, wynosiłyby niemal 8 mld zł w ciągu trzech lat.

Plan zarządu: Zawieszenie "czternastek" i deputatów

Wśród punktów projektu porozumienia jest oświadczenie pracodawcy, że dołoży on wszelkich starań, aby do końca lutego 2026 r. uzyskać finansowanie niezbędne dla dalszego funkcjonowania spółki, z zastrzeżeniem, że jego udzielenie jest uzależnione od wdrożenia planu restrukturyzacji, w tym obniżenia kosztów pracy.

Od przyjęcia i akceptacji przez związki ograniczenia kosztów pracy zależy też udzielenie JSW pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji w wysokości 2,9 mld zł (co leży po stronie resortu aktywów).

W projekcie zapisano całkowite zawieszenie w latach 2025-2027 14. pensji, wypłatę nagrody barbórkowej za 2026 r. ograniczonej do maksymalnie 30 proc. i jej brak w latach 2027-2028, a także zawieszenie w całości w latach 2026-2028: deputatu węglowego, premii i dodatków BHP, biletów z Karty Górnika czy korzystniejszych zasad świadczeń za chorobowe i urlopy.

MAP apeluje o ciszę

Uczestniczący w rozmowach wiceminister aktywów w poniedziałek określił je we wpisie na portalu X jako „finalną fazę negocjacji ze stroną społeczną”. Zaapelował do wszystkich stron o poufność przebiegu negocjacji. „Przygotowanie dobrych rozwiązań, zawarcie mądrego kompromisu potrzebują ciszy i namysłu, które łagodzą napięcia” – napisał Grzegorz Wrona.

Po poniedziałkowym spotkaniu JSW podała, że omówiono kluczowe kwestie dot. przyszłości spółki oraz możliwe kierunki dalszych działań i zapowiedziała ich kontynuację we wtorek. „Strony zbliżyły swoje stanowiska w kilku istotnych obszarach, podkreślając wspólny cel, jakim jest zapewnienie stabilnej przyszłości JSW, zachowanie ciągłości jej działalności oraz bezpieczeństwa miejsc pracy” – sygnalizowała w poniedziałek wieczorem spółka.

Grupa Kapitałowa JSW to spółka akcyjna, największy producent wysokiej jakości węgla koksowego w UE i jeden z wiodących producentów koksu używanego do wytopu stali. Podstawowa działalność grupy JSW to produkcja i sprzedaż węgla koksowego oraz produkcja, sprzedaż koksu i węglopochodnych. JSW prowadzi wydobycie w czterech kopalniach: Borynia-Zofiówka, Budryk, Knurów-Szczygłowice i Pniówek. Notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych JSW należy do Skarbu Państwa w 55,16 proc.

JSW miała stratę netto po trzech kwartałach 2025 r. narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł. (PAP)

mtb/ mmu/ mhr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (57)

dodaj komentarz
prawniuk
„Na wniosek Zarządu JSW S.A. rozmowy zostały nagle zawieszone, bez podania jakiejkolwiek przyczyny”…tutaj psychiatra potrzebny na wczoraj…albo zarząd ma poważne problemy natury psychicznej, albo sytuacja spółki jest tak komfortowa, że można się bawić w kotka i myszkę.
mgamon_interia.pl
Trzeba rozumieć to co się czyta . ZZ odrzuciły dotychczasowe ustalenia
kaczyslaw_
Niech założą więcej związków zawodowych to na pewno sytuacja im się poprawi.
lokaszslask
Za tusklera nigdy dobrze nie było i nie będzie.
arzeb
Czas się obudzić.Nie przechuśtali tylu miliardów oszczędności przez kilka lat, po to żeby teraz z kim kolwiek się dogadywać, czy tym bardziej cokolwiek teraz ratować
przecież to tak oczywiste jak to że zima za rok znowu zaskoczy służby...
To ma paść, to ma zbankrutować, to ma być sprzedane i tyle.
Ewentualnie ratowane może
Czas się obudzić.Nie przechuśtali tylu miliardów oszczędności przez kilka lat, po to żeby teraz z kim kolwiek się dogadywać, czy tym bardziej cokolwiek teraz ratować
przecież to tak oczywiste jak to że zima za rok znowu zaskoczy służby...
To ma paść, to ma zbankrutować, to ma być sprzedane i tyle.
Ewentualnie ratowane może być, ale kosztem pracowników i ich rodzin, jeśli zgodzimy się pracować za najniższa krajową, aby oni mogli jeszcze trochę nakraść, to pewnie w ostateczności na to się zgodzą.
appraisor
Te rozmowy powinny być transmitowane na żywo bo to zbyt wielka sprawa by dogadywać za zamkniętymi drzwiami 50000 lub więcej ludzi na zasiłek to pójdzie w setki milionów miesięcznie a trochę potrwa zanim znajdą nowe miejsca pracy a szczególnie w czasie rządów Tuska jak gdzie nie spojrzeć to masowe zwolnienia ,bankructwa ,co raz większe Te rozmowy powinny być transmitowane na żywo bo to zbyt wielka sprawa by dogadywać za zamkniętymi drzwiami 50000 lub więcej ludzi na zasiłek to pójdzie w setki milionów miesięcznie a trochę potrwa zanim znajdą nowe miejsca pracy a szczególnie w czasie rządów Tuska jak gdzie nie spojrzeć to masowe zwolnienia ,bankructwa ,co raz większe problemy w każdej branży,a tylko rwa i złodziej nie narzeka ,a że rządzą nami rwy i złodzieje to czują się teraz jak ryba w wodzie.
grocha_123
Zarząd chciał za dużo przywilejów dla siebie i utrzymania lub zwiększenia ilości stołków i kilkanaście MLD rocznie subsydiów do odpisów!
menston
Może przeprowadźmy ogólnopolskie referendum nt czy podatnicy chcą płacić grube miliardy na górników i ich pracę . Czy wolą płacić grube biliony na klej do asfaltu zielonym i jachty i ekspresy do kleju.Osobiście sądzę ,że nikt nie powinien żyć z cudzej pracy a wiatraak tak bytuje.
grocha_123
Niech dalej nie zgadzają się na cięcia kosztów to za kilka miesięcy zamkną im tę dojną krowę i nie będa mieli wcale dochodu. Następnie za grosze kupi to jakiś prywatny podmiot i zatrudni załogę na rynkowych warunkach. Wszystkim to wyjdzie na zdrowie. Tylko nie Polakom. Ci wszyscy to uśmiechnięci na usługach MOskali.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki