WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zamiast 170-kilometrów miasta, wyjdzie im 3 [słowem: trzy]. Arabia Saudyjska spuszcza z tonu

2024-06-26 06:00
publikacja
2024-06-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Mija rok od słynnych słów księcia koronnego Arabii Saudyjskiej Mohammeda bin Salmana, który na krytyczne komentarze odnośnie do wielkich planów architektonicznych odpowiedział: "Mogą tak ciągle powtarzać, a my ciągle będziemy udowadniać, że się mylą". Gospodarka powiedziała: sprawdzam i okazuje się, że są kwestie, których nawet Saudyjczycy nie przeskoczą. I tak ze 170-kilometrowego miasta powstanie 3-kilometrowy karzełek. 

Zamiast 170-kilometrów miasta, wyjdzie im 3 [słowem: trzy]. Arabia Saudyjska spuszcza z tonu
Zamiast 170-kilometrów miasta, wyjdzie im 3 [słowem: trzy]. Arabia Saudyjska spuszcza z tonu
fot. Neom / / materiały dla mediów

W ostatnich miesiącach Arabia Saudyjska musiała ograniczyć plany gigaprojektu Neom, które miało ujarzmić pustynię i ukazać w pełnej krasie potęgę rodziny królewskiej. Plan ogłoszony w 2017 roku wyceniono lekką ręką na 500 mld dolarów. Zakładał on budowę 10 miast, z czego najbardziej ambitnym - swoistym klejnotem w koronie - było The Line, czyli 170-kilometrowe futurystyczne miasto. To liniowe miasto miało być złożone z dwóch przylegających do siebie i równolegle biegnących drapaczy chmur o wysokości 500 metrów (a więc wyższych niż Empire State Building). Ich łączna szerokość ma wynieść 200 metrów i być połączona szeregiem ścieżek, podwieszanych chodników i ogrodów. W dostępnych apartamentach miało zamieszkać 10 mln ludzi, którzy otrzymaliby do dyspozycji bezemisyjne miasto z wodospadami, latającymi taksówkami i robotami-pokojówkami. 

Oprócz The Line, Arabia Saudyjska miała w planach 13 dużych projektów budowlanych wartych biliony dolarów, w tym pływające miasto przemysłowe w kształcie ośmiokąta i górski ośrodek narciarski, w którym w 2029 roku odbędą się Zimowe Igrzyska Azjatyckie. Należały do nich m.in. miasto rozrywki na obrzeżach stolicy Riyadu czy szereg luksusowych kurortów na wyspach Morza Czerwonego. 

Powyższe projekty były osią spajającą słynną Wizję 2030, której celem jest dywersyfikacja przychodów państwa uzależnionego w tym momencie od ceny ropy. Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego od 2010 roku około trzech czwarte dochodów Arabii pochodzi z handlu tym właśnie surowcem, co oznacza, że królestwo w dużym stopniu jest zdane na jego łaskę. Przekierowuje więc środki na rozwój takich sektorów gospodarki jak górnictwo, turystyka, sport i rozrywka. Częścią tego planu było zgłoszenie się do organizacji takich wydarzeń jak piłkarski Puchar Azji w 2027 roku, Zimowe Igrzyska Azjatyckie w 2029 roku, Światowa Wystawa Expo 2030 czy Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej Mężczyzn FIFA 2034. Teraz odbiją się one czkawką, bo nie unikną inwestycji w infrastrukturę. 

The Line ma powstać w pólnocno - zachodniej części królestwa, która jest określana jako "szczególnie sucha" (fot. Neom / materiały dla mediów)

BBC News, powołując się na źródła z bliskiego otoczenia księcia koronnego Mohammeda bin Salmana, ujawnia, że obecnie trwa ponowna kalibracja inwestycji. Część projektów będzie realizowana zgodnie z założeniami, a część - opóźniona, a część - odłożona bez terminowo na półkę. 

Projekty, w przypadku których mamy określone terminy dotrzymania, będą traktowane priorytetowo - zaznacza.

W przypadku The Line oznacza to budowę miasta liniowego krótszego o 167 km od pierwotnego planu. Do 2030 roku powstanie pierwszy moduł, którego długość wyniesie 2,4 km, co oznacza, że będzie je można przejść w około 40 minut. Nie jest też jasne, ile z tych zapowiadanych superfunkcji zostanie wprowadzonych w życie. Ultraszybki pociąg, który miał zapewnić komunikację, ma sens przy ponad 100-kilometrowym mieście, ale już przy 3 to niekoniecznie. 

Zdaniem byłego bankiera, a obecnie członka rady nadzorczej Neom Ali Shihabi cele zostały specjalnie wybrane jako zbyt ambitne. - Założenie było takie, że tylko część zostanie oddana zgodnie z harmonogramem - dodaje. 

Drastyczne fiasko The Line. Saudyjczycy zaciskają pasa i korygują terminy

170-kilometrowe The Line miało pokazać potęgę Arabii Saudyjskiej, która planowała ujarzmić pustynię i zmienić ją w samowystarczalne (choć przy tym inwigilujące) mieszkańców miasto. Teraz okazuje się, że budowlańcy złapali opóźnienia i to poważne.

Neom jest finansowany przez rząd Arabii Saudyjskiej za pośrednictwem swojego suwerennego podmiotu majątkowego Funduszu Inwestycji Publicznych (PIF). Oficjalny koszt Neomu to 500 mld dolarów, co wynosi dla porównania 50 proc. więcej niż cały budżet federalny kraju na ten rok. Jednak zdaniem analityków w praktyce nie zamknie się w kwocie ponad 2 bln dolarów, a budżet rządowy Arabii Saudyjskiej od końca 2022 roku pokazuje deficyt. Wówczas to jako największy eksporter ropy na świecie zaczął ograniczać wydobycie o milion baryłek dziennie, aby wywindować światowe ceny surowca. Jednak w tym miesiącu OPEC+ zmienił decyzję i od października zacznie stopniowo zwiększach wydobycie. Teraz rząd prognozuje deficyt na 2024 rok na poziomie 21 mld dolarów. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego cena baryłki ropy musi wynosić 96,20 dolarów, aby Arabia Saudyjska była w stanie zrównoważyć swój budżet. Obecnie oscyluje wokół 80 dolarów. Sam Fundusz Inwestycji Publicznych, choć kontroluje aktywa o wartości około 900 mld dolarów, ale średnio ma zaledwie 15 mld dolarów rezerw gotówkowych. 

W The Line funkcje miejskie zostały ułożone przez urbanistów w pionie, jednocześnie dając mieszkańcom możliwość płynnego poruszania się w trzech wymiarach (w górę, w dół i w poprzek). (fot. Neom / materiały dla mediów)

Saudyjczycy mają więc twardy orzech do zgryzienia - pozyskanie kapitału. Teraz korzystają z innych możliwości - na początku tego miesiąca sprzedali akcje swojego krajowego koncernu naftowego Saudi Aramco o wartości około 11,2 mld dolarów. Jednak będa musieli sięgnąć rękę po pieniądze prywatnych inwestorów i funduszy międzynarodowych. Z drugiej strony jeśli zapowiada się zbyt ambitne projekty, trudno jest ich przekonać, by zainwestowali w nie więcej niż dolara. 

Rząd nie ma ego i w razie potrzeby dostosujemy swój plan "Wizja 2030", aby przekształcić naszą gospodarkę - zaznaczał na Światowym Forum Ekonomicznym w Riyadzie minister finansów Mohammed Al-Jadaan. - Zmienimy kurs, część projektów wydłużymy, niektóre zmniejszymy, niektóre przyspieszymy - powiedział enigmatycznie. 

opr. aw

***

Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
intisol
Teoretycznie mają pieniędzy od groma z tej ropy, ale w tym roku budżet centralny Saudów jest na deficycie. Zamiast mierzalnych i realistycznych inwestycji w infrastrukturę, budownictwo, czy choćby takie rzeczy jak wodociągi i kanalizację w miastach, odwalają jakieś megalomańskie wizje. Ktoś wziął kasę za zaprojektowanie tego, żeby Teoretycznie mają pieniędzy od groma z tej ropy, ale w tym roku budżet centralny Saudów jest na deficycie. Zamiast mierzalnych i realistycznych inwestycji w infrastrukturę, budownictwo, czy choćby takie rzeczy jak wodociągi i kanalizację w miastach, odwalają jakieś megalomańskie wizje. Ktoś wziął kasę za zaprojektowanie tego, żeby na końcu doszli do wniosku, że nie ma pieniędzy na wybudowanie czegoś takiego.
hotei
poroniony pomysł od samego początku ale jak ktoś ma hajsu jak lodu a przy tym rafinerie tanio kupi od polskich "biznesmenow" pisu to sobie może poeksperymentować. Czekam na miasto o kształcie grzyba.
peluquero
takie typowe projects amerykańskie, nowoczesne getto z pełną inwigilacją
inwestor.pl
Za rok z tego 3 kilometrowego miasta wyjdzie im makieta 5 x 5 metrów. :-)
1as
170 kilometrów wieżowców, na pewno samowystarczalnych, ekologicznych, produkujących świeże powietrze i nie szkodzących środowisku.
Komu takie brednie wcisną?
I komu te drapacze potrzebne, do czego? Do pracy biurowej dla Saudi Aramco?
Czy to może luksus mieszkania w szuflandii?
jenak
Kolejna teoria (utopia) ostatnich lat w praktyce.

Ale nie ma takich rzeczy, też doświadczenie ostatnich lat, których kredens by nie kupił.


To jest duży problem, można nawet i największy.
jenak
Gdzie reszta ma żyć?

Tego skołowanemu kredensowi już nie raczą wyjaśnić.
jenak
W sam raz duże, aby ichniejszy kredens.... osoba bez polotu, żyjąca w komforcie mainstreamu... zdołał się obrobić na hulajnodze z napędem na popych.
helixo
A taki to był piękny plan, taki arabski :D
Ten planowany Dragon Ball Park o powierzchni 500 tys metrów kwadratowych to też koniec końców będzie bujający się konik na monety jak galerii handlowej obok foteli do masażu :)
miketheripper
Piniędzy nima i nie będzie xD

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki