REKLAMA

Zakupy w dyskontach tańsze o 25 proc. niż w supermarkecie

2009-07-16 11:28
publikacja
2009-07-16 11:28
Dodaj Bankier.pl w Google
Porównując wydatki na 24 podstawowe produkty spożywcze, poniesione w warszawskich supermarketach, z zakupami takich samych lub podobnych artykułów w dyskontach, wyliczyliśmy, że różnica może wynieść nawet 25 proc.

Koszyk 24 podstawowych artykułów spożywczych wybranych przez Handel-net składa się z pieczywa, nabiału, owoców, warzyw, maki, cukru, mięsa, kawy, herbaty, słodyczy, makaronu i płatków śniadaniowych. Są w nim też napoje, piwo i wódka. Na takie zakupy trzeba wydać ponad 100 zł. To, jak dużo ponad 100 zł wydamy za te same lub bardzo podobne produkty, zależy przede wszystkim od miejsca dokonania zakupów.

W dniach 11 i 12 lipca wybraliśmy się na zakupy z kartka papieru i ołówkiem do siedmiu sklepów w Warszawie. Na naszej liście były 24 produkty. Szukaliśmy w każdym sklepie artykułów dokładnie tych samych marek, odmian smakowych (w przypadku dżemów i jogurtów), o tej samej masie. Czasem, zwłaszcza w sklepach dyskontowych, gdzie wybór marek i wariantów smakowych jest bardzo ograniczony, nie udawało się znaleźć identycznych produktów. Wtedy do naszej listy dopisywaliśmy ceny najbardziej zbliżonych artykułów.

Z wycieczki po sklepach nasuwa się jeden podstawowy wniosek: różnice w cenach niektórych artykułów wynoszą ponad 100 proc., a cały koszyk zakupowy może kosztować od ponad 140 zł do około 106 zł. To spora różnica, warto więc może zobaczyć gdzie jest tanio, a gdzie drogo.

Żabka jest blisko domu, ale nie tania

Najwięcej trzeba zapłacić za zakupy w Mokpolu, bo aż 141,67 zł. Te same 24 produkty lub ich bliskie odpowiedniki kupimy w Biedronce za 106,89 zł. Biedronka okazała się najtańszym ze wszystkich siedmiu zbadanych sklepów. Wygrała ze swoimi konkurentami: Lidlem i Kauflandem (ten znaleźliśmy w Piasecznie pod Warszawą, bo w samej Warszawie nie ma sklepu tej sieci). Zakupy w Lidlu kosztowały 112,67 zł, a w Kauflandzie 117,2 zł. Różnice nie są bardzo duże, ale jednak wybierając Biedronkę, kilka złotych zaoszczędzimy. Jeśli zakupy robimy kilka razy w tygodniu, oszczędności się kumulują.

Prawie tak samo drogo jak w Mokpolu kosztował koszyk z zakupami wyniesiony z Żabki. Byłby nawet sporo droższy, ale w Żabce nie znaleźliśmy mięsa. Kupiliśmy tam o dwa produkty mniej: nie ma kurczaków i schabu. Gdyby dodać ich średnią wartość do 140,35 zl wydanych w Żabce, byłoby jeszcze o 25 zł drożej.

Wśród warszawskich supermarketów różnice w cenach nie są duże. Na zakupy w tańszym nieco od Mokpola Top Markecie wydamy 135,44 zł, oszczędzając ponad 6 zł. Kolejne 4 zł zostanie w naszym portfelu, gdy na zakupy wybierzemy się do Marcpolu. Tam za koszyk 24 artykułów spożywczych zapłacimy 131,22 zł.

JS
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~racja
zgadzam sie beidronka jest najtańsza ale dlamnie minusem jest to ze niemoge tam plaicc kartą płatnicza a te bzdury wyzssane z palca o teminie waznosci schowaj dla siebie ani razu niebyło nic przeterminowane tymbardziej ze niema takiej mozliwosci codziennie a nawet 2 razy wciągu dnia widze jak przyjeżdze tir i wszystko jet wypakowywwane zgadzam sie beidronka jest najtańsza ale dlamnie minusem jest to ze niemoge tam plaicc kartą płatnicza a te bzdury wyzssane z palca o teminie waznosci schowaj dla siebie ani razu niebyło nic przeterminowane tymbardziej ze niema takiej mozliwosci codziennie a nawet 2 razy wciągu dnia widze jak przyjeżdze tir i wszystko jet wypakowywwane niema miejsca na słakdowanie atowar jest zprzedawany na bierzaco a czasami nawet brakuje!Niestety tez wiele produktów brakuje i trzeba je szukac gdzie indziej.
~A.G
Żabka najgorszy sklep w jakim byłam :( pod produktami nie ma przeważnie porobionych cen trzeba się domyślac co ile kosztuje ,nie świeże artykuły spożywcze typu serki czy jogurty a po za tym bardzo drogo zdzierstwo w biały dzień w centrum w sklepach jest taniej nigdy już tam zakupów nie zrobię !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Żabka najgorszy sklep w jakim byłam :( pod produktami nie ma przeważnie porobionych cen trzeba się domyślac co ile kosztuje ,nie świeże artykuły spożywcze typu serki czy jogurty a po za tym bardzo drogo zdzierstwo w biały dzień w centrum w sklepach jest taniej nigdy już tam zakupów nie zrobię !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~mięsiarz
wyrzucić czy czekać i zjeść ? :)
~konsument
Biedronka ma zasadniczą WADĘ, mianowicie całkowity brak przecen żywności tuz przed upływem okresu jej ważności.
Należy domniemywać, ze ceny są na zapleczu przebukowywane, a wiec kupowanie żywności w BIEDRONCE jest wielce ryzykowne.

W LIDLU zaś na porządku dziennym są przeceny artykułów tuż przed upływem daty ich ważności.
Biedronka ma zasadniczą WADĘ, mianowicie całkowity brak przecen żywności tuz przed upływem okresu jej ważności.
Należy domniemywać, ze ceny są na zapleczu przebukowywane, a wiec kupowanie żywności w BIEDRONCE jest wielce ryzykowne.

W LIDLU zaś na porządku dziennym są przeceny artykułów tuż przed upływem daty ich ważności. A zatem, kupowanie art. żywnościowych w LIDL-u jest bezpieczne.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki