REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zakopane zadłużone na połowę swojego budżetu. "To sytuacja krytyczna"

2024-09-26 12:59, akt.2024-09-26 13:13
publikacja
2024-09-26 12:59
aktualizacja
2024-09-26 13:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Podczas czwartkowej Sesji Rady Zakopanego, burmistrz Łukasz Filipowicz powiedział, że sytuacja finansowa miasta jest krytyczna i trzeba będzie zrezygnować z części zaplanowanych inwestycji. Roczny budżet Zakopanego to 234 mln zł, a zadłużenia sięga już 110 mln zł – mówił burmistrz.

Zakopane zadłużone na połowę swojego budżetu. "To sytuacja krytyczna"
Zakopane zadłużone na połowę swojego budżetu. "To sytuacja krytyczna"
fot. Mike Laptev / / Shutterstock

Zdaniem Filipowicza, budżet został zaprojektowany na fałszywych założeniach, a winne są poprzednie władze miasta. Jak mówił, już w 2023 r. nie zrealizowano założonych dochodów w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych i na tej podstawie zaplanowano budżet na 2024 r.

„Założyliśmy, że zrealizuje się sprzedaż mienia miejskiego w 2023 r. na ponad 20 mln zł – nie sprzedało się nic, a w bieżącym roku sprzedano mienie za ok. 700 tys. zł, więc nie ma z czego realizować wydatków, dlatego musimy zaciągać kolejne kredyty. Jest mnóstwo rozpoczętych inwestycji, a niektóre są realizowane bez środków zewnętrznych, jak choćby stadion miejski za 27 mln zł. Kolejną inwestycją jest oczyszczalnia ścieków przewidziana na kwotę 160-180 mln zł. Na to nie ma pieniędzy, dlatego czeka nas nawet 96 mln zł kredytu w przyszłym roku – to jest samobójstwo ze strony gminy” – mówił Filipowicz.

Jego zdaniem miasto będzie musiało pozyskać dodatkowe środki lub zrezygnować z części inwestycji, aby nie doprowadzić samorządu do bankructwa.

„To są efekty prowadzonej polityki przez ostatnie lata i poprzednie władze, bo politykę finansową prowadziło się dosyć frywolnie. Zaplanowane inwestycje są duże i przeskalowane i nas na nie stać” – stwierdził Filipowicz.

Wakacje na giełdzie

Podczas czwartkowej Sesji Rady Zakopanego burmistrz powiedział, że miasto nie ma nawet pieniędzy na remont Krupówek, których nawierzchnia ma już ponad 25 lat i wymaga remontu.

„Naprawdę sytuacja nie jest wesoła, dlatego też będziemy musieli z całą Radą Miasta zastanowić się nad inwestycjami. Jeżelibyśmy chcieli zrealizować wszystko, co mamy w planach na przyszył rok, czekały by nas kolejne kredyty, których mogłyby nie spłacić nawet nasze wnuki. Spirala zadłużenia będzie się powiększać. Już w tym roku wzięliśmy kolejny kredyt na 18 mln zł, bo nie dało się zrealizować założonego budżetu. Dzisiaj podejmujemy uchwałę na kolejne zadłużanie na 18 mln zł. W przyszłym roku będzie minimum 40 mln zł kredytu, jeżeli okroimy inwestycje, a jeżeli nie, to będzie to 96 mln zł. Gmina tego nie udźwignie. Jesteśmy naprawdę w bardzo trudnej sytuacji finansowej” – mówił burmistrz Zakopanego.

Wyjaśnił on, że sama obsługa zadłużenia jest również kosztowna i na ten moment to 6 mln zł.

„Będziemy musieli się bardzo poważnie zastanowić co zrobić w przyszłych latach, z jakich inwestycji zrezygnować i jak to zrobić w miarę rozsądnie, żeby gmina nie zbankrutowała - już nie boję się użyć tego słowa, patrząc na to co się dzieje, jak ten budżet się realizuje, bo realizuje się bardzo słabo” – przekazał Filipowicz.

Burmistrz zapewnił radnych, że władze miasta będą starać się o dofinansowania i „szukać pieniędzy gdzie się da”. Zaznaczył on, że bez pozyskiwania funduszy z zewnątrz, Zakopane możemy znaleźć się w krytycznej sytuacji.(PAP)

szb/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
zgadujzgadula
Baca dudtki pokryjomu przytulil on ma kase, miasto nie.
ermann
Ale dla polinjakóf nie ma problemu... Jest coca-cola, netfix, seriale, festwiale i kabarety, róbta-co-chceta, a ponad wszystko spektakl dziel-i-rządz pis-peło...
A jakby co, góry zastawi się u aszkenazi niemca, jeziora, stawy i strumyki u syjon-israelity, reszta dla hameryki... Ważne, aby ukroom pomagać, multikulti i pederastów
Ale dla polinjakóf nie ma problemu... Jest coca-cola, netfix, seriale, festwiale i kabarety, róbta-co-chceta, a ponad wszystko spektakl dziel-i-rządz pis-peło...
A jakby co, góry zastawi się u aszkenazi niemca, jeziora, stawy i strumyki u syjon-israelity, reszta dla hameryki... Ważne, aby ukroom pomagać, multikulti i pederastów honorować a Zielony Wał przyjąć za nową religię.
bha
Cóż... Wiele miast i nie tylko..... jest od dawna coraz mocniej i mocniej zadłużona.Niestety rynkowa z roku na rok coraz większa cenowa i % drożyzna będąca nie tylko w detalu! napewno nie poprawia ich finansowej sytuacji a wręcz przeciwnie!!!.Niestety
jer65
Miasto do którego co rok przyjeżdżają miliony turystów i płacąc za pobyt , jedzenie , rozrywki, zostawiają miliardy jest zadłużone ? To coś jak bankructwo kopalni złota .
bha
Te wielo miliony zostawiają od lat w większości% u prywatnego biznesu!.
pies-budowniczy odpowiada bha
To prywatny biznes w Zakopanem nie płaci podatków?
miketheripper
Jak to mówił Komorowski - "weź kredyt, zmień miasto" he he
sterl
Trzeba postawić Meczety ,żeby przyciągnąć turystów i zabudować resztę wolnych terenów?
andregru
Arabów z Zakopanem jest już wielu
men24a
To to Zakopane gdzie PiS przejął władze i co roku robili sylwestra marzeń ? Jak to by powiedział jas2 czy marrok, piniundze som albo były szkoda tylko tych ludzi, co teraz jak w Radomiu zaszczyci ich "czas zapłaty za bal nadszedł" ale co tam zwali sie na nowy ład czy Tuska

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki