Brexit – to odmieniane w ostatnim roku przez wszystkie przypadki słowo z punktu widzenia sektora finansowego może okazać się punktem zwrotnym i zdecydować o jego przyszłości na kolejne lata. Tak przynajmniej twierdzi Jakub Zabłocki, współzałożyciel domu maklerskiego X-Trade Brokers.
- Warszawa ma szansę stać się centrum dla biznesu nowych technologii na Europę, na świat – tak widzi perspektywę dla polskiego rynku po Brexicie Jakub Zabłocki, współzałożyciel i obecny przewodniczący rady nadzorczej X-Trade Brokers w rozmowie z Marcinem Wenusem podczas tegorocznej konferencji FxCuffs w Krakowie.
Co po Brexicie?
Jakub Zabłocki podkreśla rolę regulatora, jaką może odegrać w ustalaniu zasad działania tego rynku.
- Wszystko zależy jak ten rynek zostanie uregulowany. Czy on zostanie uregulowany w sposób rozsądny, taki, gdzie regulacje nie będą aż tak agresywne, że wszyscy lub większość inwestorów będzie otwierać rachunki poza Polską lub nawet poza Unią Europejską. Przy rozsądnym, zbalansowanym uregulowaniu, wydaje mi się, że obecne wytyczne KNF dają w tej chwili podstawy do tego, by ten biznes się rozwijał – mówi Zabłocki.
Warszawa przejmie londyńskie City? Wolne żarty
Marzenia o tym, aby Warszawa przyciągnęła istotną część bankierów z londyńskiego City, są skrajnie nierealistyczne. Owszem, po Brexicie zapewne nastąpią pewne migracje wśród finansistów. Ale będą to raczej transfery do City, a nie z City - pisze Krzysztof Kolany z Bankier.pl.
Forex w Polsce
Warszawa przejmie londyńskie City? Wolne żarty
Marzenia o tym, aby Warszawa przyciągnęła istotną część bankierów z londyńskiego City, są skrajnie nierealistyczne. Owszem, po Brexicie zapewne nastąpią pewne migracje wśród finansistów. Ale będą to raczej transfery do City, a nie z City - pisze Krzysztof Kolany z Bankier.pl.
- Wydaje mi się, że ten rynek (foreksowy – przyp. redakcji) będzie się konsolidował. W obecnych zmianach regulacyjnych, nie sądzę by jakakolwiek firma mogła zrobić IPO. To, że jesteśmy spółką publiczną, daje możliwości do pewnych działań związanych z konsolidowaniem rynku – powiedział Zabłocki.

Młodzi ludzie, którzy planują w przyszłości otworzyć własną działalność, często pytają o szanse i możliwości powtórzenia sukcesu firm, którym się udało. Szczególnie trudna jest działalność w branży finansowej, bo, jak wskazuje współzałożyciel XTB, potrzebny jest naprawdę duży kapitał, wiedza i trafienie we właściwy moment.
- Ten rynek jest bardzo konkurencyjny i wymaga naprawdę dużej wiedzy, kapitału i właściwego momentu – twierdzi Zabłocki i dodaje - Gdybym tę firmę zakładał teraz, z takim kapitałem, jaki miałem, z taką wiedzą, jaką miałem, to na pewno byłyby to pieniądze stracone.
Jak wspomina Zabłocki: – Mieszkając w Londynie i obserwując firmy fintechowe widać,
one nic specjalnie nowego nie wymyślają. To, co one dają, to
usługę, która jest dużo tańsza niż bankowa i również user experience na dużo
wyższym poziomie, gdzie chce się tych aplikacji, tych rozwiązań używać – zauważa szef rady
nadzorczej X-Trade Brokers.
Zabłocki dostrzega również inne, nowe trendy, a mianowicie rosnący udział obrotów generowany przez inwestorów korzystających z aplikacji mobilnych
- To, co widzimy, to mobile trading, który bardzo rośnie. Na ten moment około 40-45 proc. obrotów to obroty przez funkcję mobilną i na pewno tutaj będziemy inwestować, chcemy mieć najlepszą mobilną platformę na świecie – podsumował.
































































