Za kilka lat może zabraknąć w Polsce specjalistów z chirurgii ogólnej - pisze we wtorkowym wydaniu "Nasz Dziennik". Średnia wieku chirurga to dziś 58,5 roku.


Jak przypomina dziennik, nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza ma zlikwidować narastający problem luki pokoleniowej. Dokument przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia został przyjęty przez parlament. Teraz czeka na podpis prezydenta.
"ND" zwraca jednak uwagę, że o poważnej sytuacji w chirurgii ogólnej alarmują lekarze. "Na przestrzeni lat widać dramatyczne obniżenie zainteresowania absolwentów kierunku lekarskiego w Polsce chirurgią ogólną. Zmniejsza się liczba rezydentów chętnych do rozpoczęcia tej specjalizacji" - powiedział gazecie prof. Grzegorz Wallner, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii ogólnej, kierownik II Kliniki Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i Nowotworów Układu Pokarmowego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Gazeta podaje też statystyki dotyczące wieku chirurgów. Średnia wieku chirurga to dziś 58,5 roku. Jeszcze rok temu wynosiła 56 lat. Pięć lat temu było to 55 lat. "W wielu województwach około 15 proc. kadry chirurgów to emeryci" - przypomina prof. Wallner. (PAP)
nmk/ dki/































































