Z OZE w Polsce najszybciej rozwija się energetyka słoneczna

2020-06-22 08:42
publikacja
2020-06-22 08:42
fot. Wojciech Kryński / FORUM

Odnawialne źródła energii w Polsce dostarczają obecnie 10 gigawatów mocy, a najszybciej rozwijającym się sektorem OZE jest energetyka słoneczna - poinformowano w komunikacie prasowym Ministerstwa Klimatu.

„Moc odnawialnych źródeł energii w Polsce przekroczyła już 10 gigawatów. To moc równa zainstalowanej w tradycyjnych elektrowniach w Bełchatowie, Turowie i Opolu łącznie” – powiedział cytowany w komunikacie wiceminister klimatu, pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska.

Zyska poinformował, że dynamika przyrostu nowych instalacji fotowoltaicznych sprawia, że sektor energetyki słonecznej jest obecnie najszybciej rozwijającym się sektorem OZE w Polsce.

„Od grudnia 2015 roku moc instalacji fotowoltaicznych wzrosła o ponad 1600 proc.” – powiedział.

„Tak dynamiczny rozwój mikroinstalacji możliwy jest w dużej mierze dzięki funkcjonującemu w Polsce dedykowanemu wytwórcom (prosumentom) energii odnawialnej systemowi rozliczeń energii, tzw. systemowi opustów, który umożliwia prosumentowi wykorzystanie sieci elektroenergetycznej jako swego rodzaju „magazynu energii”. Wspomniane nadwyżki wytwórca może wykorzystać w ciągu 365 dni” – dodał.

Głównym mechanizmem wsparcia odnawialnych źródeł energii w Polsce jest system aukcyjny, który obowiązuje od 1 lipca 2016 roku.

„Innymi dedykowanymi systemami wsparcia dla wytwórców energii z OZE są wprowadzone w roku 2018 mechanizmy przewidziane dla małych wytwórców energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Systemy feed-in premium (FiP) oraz feed-in tariff (FiT) adresowane są do określonych mocowo instalacji OZE, wykorzystujących hydroenergię, biogaz i biogaz rolniczy” – powiedział wiceminister.

Ponadto za sprawą nowelizacji ustawy o OZE od dnia 29 sierpnia 2019 r. rozszerzony został prosumencki system rozliczeń energii produkowanej z mikroinstalacji, funkcjonujący od 1 lipca 2016 r. Zmiana polega na tym, że do grupy prosumentów energii odnawialnej dołączyli prosumenci biznesowi, czyli odbiorcy końcowi niebędący odbiorcą energii elektrycznej w gospodarstwie domowym.

Dodatkowo Ministerstwo Klimatu prowadzi prace nad nowymi rozwiązaniami prawnymi, do których należy m.in. rozwój klastrów energii. (PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (11)

dodaj komentarz
isaiasjusto
Zgadzam się z opinią iż zużywając prąd poniżej 1500-1700 zł rocznie instalacja paneli na dachu może nie być dobrym pomysłem. Lepiej dołożyć i za około 40-50 tys można kupić udziały w OZE produkującym prąd elektryczny, a jak jest do tego jeszcze ważny z 7-10 lat zielony certyfikat da się zarobić od 10% wzwyż Zgadzam się z opinią iż zużywając prąd poniżej 1500-1700 zł rocznie instalacja paneli na dachu może nie być dobrym pomysłem. Lepiej dołożyć i za około 40-50 tys można kupić udziały w OZE produkującym prąd elektryczny, a jak jest do tego jeszcze ważny z 7-10 lat zielony certyfikat da się zarobić od 10% wzwyż w skali roku. Cena prądu będzie rosła ale gdy rachunek domowy wzrośnie np: 10% to wyjdzie 150-200 zł na rok, a przy w/w inwestycji zysk wzrośnie o 400 zł czyli co najmniej dwukrotnie kompensując zużycie w prywatnym domu. Inny plus to za kilkanaście lat tzw repowering, a który w domu wyda się z własnej kieszeni, a w przypadku OZE w oparciu o kredyt bankowy, a nowocześniejsza bardziej wydajną instalacja mimo kredutu powinna dać jeszcze większe zyski
and00
Rozproszone, prywatne systemy fotowoltaiczne to chyba jedyna OZE jakie ma sens
Reszta to ekopropaganda, gigantyczne dopłaty dla gigantycznych koncernów i mega drogie koszty wytworzenia prądu
gseweryn
Lepszy jest węgiel ?
"Bełchatów przez ostatnie lata zaniżała dane dotyczące emisji trującej rtęci do atmosfery. Pomiary pokazały, że jej emisja jest aż o 1700 proc. większa, niż deklarował energetyczny gigant z Bełchatowa, który truje rtęcią najbardziej w Europie. "
https://belchatow.naszemiasto.
Lepszy jest węgiel ?
"Bełchatów przez ostatnie lata zaniżała dane dotyczące emisji trującej rtęci do atmosfery. Pomiary pokazały, że jej emisja jest aż o 1700 proc. większa, niż deklarował energetyczny gigant z Bełchatowa, który truje rtęcią najbardziej w Europie. "
https://belchatow.naszemiasto.pl/elektrownia-belchatow-truje-rtecia-najbardziej-w-europie/ar/c1-4697983
jas2
Po co nam elektrownie węglowe w Polsce, skoro takie same są już w Niemczech?
tindala
dziwne że ludzkość jeszcze nie wyginęła, tyle trucizn w atmosferze. Chyba pójdę kupić maseczkę, albo chociaż włożę waciki do nosa i koszulkę z "KONSTYTUCJĄ" na wątłą ( od toksyn) pierś
krokus12 odpowiada jas2
Po co panu mózg skoro ma go Twój kot
kajus63
Wydaje na prąd około 250 zł / 2 mce.
Rocznie jest to kwota około 1500 PLN.
Fotowoltalka dla mojego domu została wyceniona na 19000 zł g 5000 dotacji.
Czyli muszę wydać około 14 tysi.
Jeśli rachunki spadną nawet do zera, a nie spadną bo są opłaty stałe, zmienne, przesyłowe, abonamenty itp. To inwestycja
Wydaje na prąd około 250 zł / 2 mce.
Rocznie jest to kwota około 1500 PLN.
Fotowoltalka dla mojego domu została wyceniona na 19000 zł g 5000 dotacji.
Czyli muszę wydać około 14 tysi.
Jeśli rachunki spadną nawet do zera, a nie spadną bo są opłaty stałe, zmienne, przesyłowe, abonamenty itp. To inwestycja powinna się zwrócić za około 10 lat. Jeśli oczywiście nie będzie awarii i koszty konserwacji nie dojdą do tego.
Roznica jest tylko taka, że dziś muszę wyłożyć 14 koła na instalacje. A tak... Place za prąd po 125 zł miesięcznie.
MAM TEORETYCZNIE TO SAMO.
Tylko że... Instalacja fotowoltaiczne jest moja wlasnascia i szpeci mój dach. Mam ja sobie serwisować na własny koszt.

Kto wie co będzie za 10 lat? Jaka będzie cena energii? Czy władze nie opodatkują jej produkcji? Jak zachowa się instalacja fotowoltaiczna za 10 lat? Jak spadnie z upływem czasu jej sprawność? Jaki będzie postęp techniczny i rozwój instalacji oze? Jakie będą ceny takiej instalacji za 10 lat?

Zbyt dużo miewiadomych by sobie zaprzątać tym głowę i szpecić budynek.
Żadna ekologia, bo toto trza zutylizować kiedyś będzie.. I wtedy zrodzi się problem większy niż dziś z foliowymi butelkami i woreczkami.

Pomijam tu aspekt tzw dużej energetyki, zmuszonej ustawą do pobierania tego "g", dla której jest to dzialalnosc:
1 konkurencyjna
2 psującą parametry sieci
3 zakłócajaca pracę dużych źródeł (generatory i blokenergetyczne)

Pozdro dla myślących
eresan
Wszystko się zgadza, ale:

Solar jest Twoją własnością i produkuje określoną ilość energii, bez względu na to ile ta energia kosztuje. Dzisiaj płacisz 250 zł za określoną ilość kilowatogodzin, przy cenie około 60 gr / kWh. jak cena prądu wzrośnie go 1 zł / kWh będziesz płacił 450 zł. Mając solary na
Wszystko się zgadza, ale:

Solar jest Twoją własnością i produkuje określoną ilość energii, bez względu na to ile ta energia kosztuje. Dzisiaj płacisz 250 zł za określoną ilość kilowatogodzin, przy cenie około 60 gr / kWh. jak cena prądu wzrośnie go 1 zł / kWh będziesz płacił 450 zł. Mając solary na dachu zapłacisz w obu przypadkach tyle samo: 20-30 zł.

I powiedz mi proszę, czy biorąc pod uwagę obecną inflację i zmiany na rynku produkcji energii spodziewasz się raczej spadku czy wzrostu cen energii?
jas2
Fotowoltaika jest bardzo opłacalna, ale nie można przepłacać.
Robiłem w domu 8kW i w firmie 40kW. W całości zaspokaja potrzeby.
Zwrot kosztów po 4 latach.
chudyjakszkapa
zobaczymy ile na prąd wydasz za rok , już po wyborach prezydenckich :)

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki