Wzrosty na warszawskim parkiecie
dzięki notowaniom dużych spółekSebastian Gawłowski
s.gawlowskipulsbiznesu.com.pl
Mimo spadku Nasdaq o ponad 1 proc. od kilku dni kontrakty terminowe na ten indeks rosną, co może sygnalizować nadchodzącą poprawę. Notowania w Warszawie otworzyły się na plusie. WIG obsuwał się w dół, niosąc ryzyko głębszej deprecjacji, więc zerwanie ze zniżkującym amerykańskim indeksem byłoby jak najbardziej wskazane. Większość informatycznych papierów jest już na poziomie zbliżonym do tego, z którego startowały w ubiegłym roku do internetowej hossy. Pojawiają się nawet głosy, że przecena jest zbyt głęboka. Do tej pory na optymizm nie pozwalał poziom cen akcji gigantów. Po mocnych wzrostach odpoczywały PKN Orlen i Pekao. Telekomunikacja i Elektrim również nie wykazywały chęci do aprecjacji.
Jednak wczoraj od początku notowań cena akcji blue chipów rosła. Pozytywna tendencja panująca na sesji ominęła rynek NFI. Akcje funduszy były najsłabsze na otwarciu i podczas notowań ciągłych nie polepszyły swojej wyceny. Wszystko wskazuje na to, że bessa na tym rynku nie zakończy się szybko. Po spadkach od dnia debiutu, formę odzyskuje Wandalex. Wczoraj cena walorów logistycznej firmy wzrosła o kolejne 7,5 proc. Nie zwalnia również Krak Brokers. Zwyżka ma najprawdopodobniej związek ze skupowaniem akcji firmy przez podmiot zależny. Dużą popularnością handlujących cieszyły się walory PKN Orlen, których kurs wzmocnił się o 4 proc. Od dna cena akcji tej spolki odrobiła już 31 proc. WIG 20 zamknął się 2,3 proc. powyżej otwarcia.
W dalszym ciągu rynek czeka raczej konsolidacja niż spektakularne ruchy. Szansą na poprawę byłoby zdecydowane wejście funduszy emerytalnych w akcje, póki co zarządzający nie kwapią się do konkretnego zaangażowania na parkiecie.
Dobrą informacją dla inwestorów jest obniżenie przez KDPW opłat operacyjnych z dotychczasowych 2,9 zł do 1,9 zł. Obniżka opłat obowiązywać będzie od 21 listopada do 30 czerwca.



























































