Portfel zamówień Asseco Poland w oprogramowaniu i usługach własnych ma wartość 5.115 mln zł i jest 17 proc. wyższy od portfela prezentowanego w sierpniu 2014 r. Portfel grupy zanotował wzrost gównie za granicą. Pozytywny wpływ na backlog miało również osłabienie złotego. Grupa w 2016 r. oczekuje odbicia w segmencie administracji publicznej.
Portfel zamówień grupy Asseco Poland w oprogramowaniu i usługach własnych ma wartość 5.115 mln zł i jest 17 proc. wyższy od portfela prezentowanego w sierpniu 2014 r. Cały portfel ma wartość 6,07 mld zł i jest 16 proc. wyższy niż przed rokiem.
"Wzrost backlogu to efekt głównie zagranicy. W Polsce backlog jest porównywalny rdr" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Rafał Kozłowski, wiceprezes Asseco Poland.
"Na wzrost portfela istotny wpływ miało też osłabienie złotego. Szacuje, że jego wpływ to około połowa wzrostu" - dodał.

W pierwszym półroczu 2015 r. przychody grupy Asseco wzrosły o 13 proc. do 3,3 mld zł. Za 2,54 mld zł sprzedaży, czyli 77 proc. przychodów odpowiadały rynki zagraniczne.
Przychody z oprogramowania i usług własnych wyniosły w pierwszym półroczu 2,72 mld zł, czyli stanowiły 82 proc. sprzedaży.
Za wzrost sprzedaży odpowiadały segment przedsiębiorstw oraz segment bankowości i finansów.
Sprzedaż segmentu publicznego w pierwszym półroczu spadła do 697 mln zł z 731 mln zł, a w samym II kw. do 358,5 mln zł z 388,8 mln zł.
"To co pokazaliśmy w pierwszym półroczu jest dobrym wyznacznikiem dla całego roku. Nie należy oczekiwać tu jakichś istotnych zmian trendów. Na segment publiczny oddziałuje oczywiście zmiana perspektywy unijnej i zbliżające się wybory. Jakiejś poprawy w +publicu+ spodziewamy się w 2016 r." - powiedział Kozłowski.
"Z drugiej strony pozyskaliśmy wcześniej sporo istotnych zleceń z segmentu publicznego, które dają nam jakąś relatywną stabilizację. Poza tym +public+ to także samorządy. Tu nie ma wyborów, a w perspektywie są znaczne środki z UE" - powiedział wiceprezes.
Marża brutto ze sprzedaży w II kw. wzrosła do 24,2 proc. z 23,8 proc. rok wcześniej. Kozłowski pytany, czy w kolejnych kwartałach spółka oczekuje dalszej poprawy marży powiedział:
"Jest za wcześnie, żeby teraz odpowiedzieć na to pytanie. Na rynku jest widoczna presja na marże, ale z drugiej strony staramy się temu przeciwdziałać". (PAP)
gsu/ ana/





























































