

6165 Polaków odebrało sobie życie w 2014 r. Kolejne dwa tysiące podjęło próbę samobójczą.
W ubiegłym roku samobójstwo popełniło 6165 osób. To rekordowy wynik od 1999 roku, czyli od momentu, gdy te dane są upubliczniane. Wówczas było ich 4695.
Jak dotąd najwięcej samobójstw popełniały osoby między 55. a 59. rokiem życia. Tymczasem w 2014 r. zaobserwowano nowe zjawisko: wzrosła liczba samobójstw osób starszych - w wieku 65-69 lat. Było ich 368, czyli o 74 więcej niż rok wcześniej - alarmuje "Rzeczpospolita" w oparciu o dane Komendy Głównej Policji.
Eksperci sugerują, że wpływ na to może mieć niedawne wprowadzenie zmian emerytalnych.
Ile kosztują nas samobójcy?
Łatwo natomiast policzyć gospodarcze koszty depresji, którą zdiagnozowano u ok. miliona Polaków. Wiele osób nawet nie wie, że jest chora, dlatego z różnych szacunków wynika, że problem depresji dotyka ok. 1,5 mln osób. Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego obliczył, że koszty tej choroby wynoszą ok. 4 mld zł rocznie dla całej gospodarki. Są to tylko koszty utraty produktywności oraz utraconych składek na ubezpieczenia społeczne. Do tego dochodzą straty związane z fizycznym kłopotem ze zdrowiem, stratą czasu członków rodziny i inne wydatki np. związane z ochroną i pomocą choremu. W sumie łączne straty dla gospodarki mogą wynosić nawet 12 mld zł rocznie.
Samobójstwa też kosztują – tylko z tytułu świadczeń pogrzebowych rodzinom samobójców wypłacono w 2013 roku ok. 24 mln zł. Do tego należy doliczyć koszty postępowania spadkowego, wypłaty świadczeń rentowych rodzinie (dzieciom i młodzieży uczącej się oraz wdowom). Z szacunków Bankier.pl wynika, że może to być nawet dodatkowe 100 mln zł w roku.
Polska – druga Japonia?
Polska należy do krajów o największej liczbie samobójstw w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Wskaźnik ten u nas wynosi 17,5. W Niemczech 12,2, a w dotkniętych kryzysem ekonomicznym Hiszpanii i Grecji odpowiednio 7,6 i 3,5.
Gorzej niż u nas jest m.in. w Rosji, gdzie z własnej ręki ginie 18,5 osoby na 100 tys. mieszkańców. Na Białorusi wskaźnik ten wynosi 20,5 osoby, a w słynącej z dużej liczby samobójstw Japonii – 21,4 (w Japonii, w której mieszka 3 razy więcej ludzi niż w Polsce, co roku samobójstwo popełnia ok. 30 tys. ludzi – 5 razy więcej niż w Polsce).
BPL/PAP































































