REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyścig z czasem o miliardy z SAFE. PGZ uspokaja: terminy nie są zagrożone

2026-04-22 17:53
publikacja
2026-04-22 17:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) Arkadiusz Bąk w środę podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach zapewnił, że terminy realizacji kluczowych projektów finansowanych z programu SAFE nie są zagrożone.

Wyścig z czasem o miliardy z SAFE. PGZ uspokaja: terminy nie są zagrożone
Wyścig z czasem o miliardy z SAFE. PGZ uspokaja: terminy nie są zagrożone
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Wiceprezes Bąk podczas panelu poświęconego przemysłowi obronnemu podkreślił, że spółka dąży do maksymalnego wykorzystania obecnego okna zakupowego w formule Single Procurement.

Zgodnie z unijnymi regulacjami, do 30 maja 2026 roku państwa członkowskie mogą lokować zamówienia bezpośrednio w rodzimym przemyśle. Po tym terminie priorytetem staną się zakupy wspólne (Common Procurement), realizowane przez co najmniej dwa kraje.

– Gdybyśmy w terminie mieli zamkniętą sprawę ustawy SAFE, sytuacja byłaby prostsza. Polska zafundowała sobie trudniejsze warunki biznesowe, niż mogła mieć – ocenił Bąk, nawiązując do kwestii legislacyjnych i weta prezydenta. Zapewnił jednocześnie, że terminy realizacji kluczowych projektów, w tym systemu SAN, nie są zagrożone.

Dyrektor Departamentu Projektów Strategicznych w Ministerstwie Aktywów Państwowych Marcin Kubicza potwierdził, że zamówienia zostaną zrealizowane zgodnie z harmonogramem. Wskazał, że wcześniejsze inwestycje zwiększą potencjał produkcyjny grupy w okresie trwania programu. – Spółka PGZ dowiezie wolumeny, które zgłosiła. Challenge'ujemy spółkę bardzo mocno – dodał Kubicza.

Wakacje na giełdzie

Zmianę strategii dostrzegają także firmy z USA, co wiąże się z wymogiem 65-proc. udziału komponentów z Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Dyrektor generalny Northrop Grumman Polska Krzysztof Krystowski zapowiedział możliwość współpracy przy budowie bezzałogowego samolotu myśliwskiego w programie Loyal Wingman (Collaborative Combat Aircraft).

– Nasza oferta dla polskiego przemysłu zakłada nie tylko dostawy, ale wspólny projekt. Dajemy design i technologię, a polskie firmy mogą budować cały płatowiec i integrować własne systemy – wyjaśnił Krystowski.

Minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, odpowiedzialna za program SAFE, zaznaczyła, że instrument ten stanowi pomost do nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, rozpoczynającej się w 2028 roku. Poinformowała, że ewentualna druga edycja programu (SAFE 2) będzie oparta wyłącznie na zakupach wspólnych.

– Jeżeli będzie SAFE 2, to już na pewno będzie tylko na wspólnych zakupach – podkreśliła Sobkowiak-Czarnecka.

Przedstawicielka rządu przypomniała również o uruchomieniu mniejszych projektów wspierających innowacje. Wymieniła program grantowy EDIP przeznaczony dla firm zbrojeniowych oraz platformę Agile, służącą współpracy wojska ze startupami.

We wtorek Sobkowiak-Czarnecka poinformowała, że pierwsze środki z unijnego mechanizmu SAFE mogą trafić do Polski w ciągu kilku tygodni. Jak dodała, Komisja Europejska kończy prace nad ostateczną wersją umowy pożyczkowej.

Zatwierdzony w połowie lutego b.r. przez Radę UE program SAFE (Security Action for Europe) to instrument finansowy UE, który ma zapewnić państwom członkowskim do 150 mld euro pożyczek na inwestycje w przemysł obronny. Polska jest jego największym beneficjentem, otrzyma łącznie 43,7 mld euro.

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny mechanizm SAFE - instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. W odpowiedzi na weto prezydenta Rada Ministrów przyjęła uchwałę ws. Programu Polska Zbrojna. Upoważnia ona ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ).

Przekierowanie środków z SAFE do FWSZ wiąże się jednak z trudnościami – pieniądze z Funduszu mogą być wykorzystywane tylko na potrzeby wojska, przez co mogą nie trafić one – jak wcześniej planowano – do służb oraz na infrastrukturę.

Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np. Policja i Straż Graniczna. (PAP)

huk/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki