Amerykański resort finansów po raz kolejny odroczył termin wejścia w życie sankcji na spółkę Lukoil International, odpowiedzialną za zagraniczne aktywa rosyjskiego koncernu paliwowego Łukoil. Zwolnienie do końca maja ma na celu pozwolenie na sprzedaż majątku koncernu.


Jak napisano w wydanej licencji, sankcjom na Łukoil, nałożonym jeszcze w październiku ubiegłego roku, nie podlegają transakcje „konieczne dla negocjacji i zawarcia kontraktów” na sprzedaż spółki Lukoil International, zarejestrowanej w Wiedniu. Jest to już piąte przedłużenie wyłączenia spółki z sankcji. Wcześniej z restrykcji wyłączono też należące do spółki stacje benzynowe koncernu, m.in. w Europie i USA.
Tuż po nałożeniu ograniczeń na Łukoil w 2025 r., chęć przejęcia Lukoil International zgłosiła zarejestrowana na Cyprze spółka Gunvor, związana z rosyjskim oligarchą Giennadijem Timczenką. Administracja USA zablokowała jednak tę transakcję. W ubiegłym tygodniu agencja Reutera podała, że do kupna przygotowuje się austriacki biznesmen Bernd Bergmair, który w przeszłości był głównym udziałowcem spółki MindGeek, zarządzającej wieloma największymi portalami pornograficznymi.
Dziennik „Wall Street Journal” informował, że zainteresowani kupnem zagranicznych aktywów rosyjskiego giganta byli m.in. koncern ExxonMobil oraz amerykański miliarder Todd Boehly, współwłaściciel m.in. klubów sportowych Chelsea Londyn, Los Angeles Lakers i Los Angeles Dodgers. Ostatecznie jednak do tej pory spółka nie znalazła nabywców.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/































































