REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wypadki drogowe: Warszawa najbardziej zabójcza, Łódź najniebezpieczniejsza

2015-06-16 11:09
publikacja
2015-06-16 11:09
Dodaj Bankier.pl w Google
Wypadki drogowe: Warszawa najbardziej zabójcza, Łódź najniebezpieczniejsza
Wypadki drogowe: Warszawa najbardziej zabójcza, Łódź najniebezpieczniejsza
fot. svenler / / YAY Foto

W 2014 roku w Łodzi doszło do największej liczby wypadków. Kolizje kończyły się jednak najtragiczniej w stolicy Polski - wynika z najnowszego raportu porównywarki ubezpieczeń mfind.

(fot. svenler / YAY Foto)

Łódź znowu najbardziej niebezpieczna

Zespół porównywarki ubezpieczeń mfind już po raz drugi przygotował raport o wypadkach drogowych w polskich miastach wojewódzkich. Podobnie jak w zeszłym roku, w zestawieniu najgorzej wypadła Łódź. W tym mieście doszło do największej liczby wypadków (1790) oraz odnotowano najwięcej nietrzeźwych sprawców kolizji (42). Z kolei Warszawie po raz kolejny przypadł niechlubny tytuł najbardziej zabójczego" miasta w Polsce. W stolicy w wypadkach zginęły 62 osoby. Należy jednak zaznaczyć, że w 2013 roku ofiar śmiertelnych było jeszcze więcej - aż 72.

W Toruniu na drodze możesz być spokojny

W raporcie najlepiej wypadł Toruń, w którym odnotowano 65 wypadków, a na 10 tys. mieszkańców przypadają zaledwie trzy kolizje. W 2014 r. najmniej osób zginęło w Kielcach oraz Zielonej Górze (po trzy ofiary śmiertelne). Pamiętajmy jednak, że rok wcześniej, w tym ostatnim mieście, żaden wypadek nie skończył się tak tragicznie.

Wakacje na giełdzie

Gorzów Wielkopolski coraz bezpieczniejszy

W porównaniu z 2013 rokiem, sytuacja na drogach najbardziej poprawiła się w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie odnotowano aż o 26% mniej wypadków. Co ciekawe, pod tym względem najgorzej wypadł najbezpieczniejszy Toruń. Jednak wzrost liczby wypadków aż o 51% był tam związany z wyjątkowo dobrym 2013 rokiem (tylko 43 kolizje).

Wzrost spadek.jpg

Polacy nie lubią ustępować pierwszeństwa

Po raz kolejny najczęstszą przyczyną wypadków było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu (aż 8 miast), a drugą w kolejności - nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego. Co ciekawe, nadmierna prędkość była główną przyczyną kolizji tylko w Katowicach.

Przyczyny wypadków.jpg

- Statystyki policyjne są optymistyczne - od roku 2011 wypadków na terenie Polski jest coraz mniej. Zmniejszenie liczby wypadków oraz ofiar śmiertelnych wynika ze znacznej poprawy jakości polskich dróg. Miasta zyskują obwodnice i bezkolizyjne skrzyżowania. Polacy jeżdżą też coraz lepszymi, a więc bezpieczniejszymi samochodami, co sprawia, że nawet gdy dochodzi do wypadków, nie są one tak tragiczne w skutkach jak jeszcze kilka lat temu. Na mapie naszego kraju są niestety w dalszym ciągu takie miasta jak Łódź, która musi nadrobić wieloletnie zaniedbania w zakresie infrastruktury drogowej, aby jazda po tym mieście była bezpieczna. Akademia ubezpieczeń mfind co roku będzie sprawdzać, jak zmieniają się polskie miasta pod względem bezpieczeństwa ruchu drogowego - zapowiada Dominika Grabek, redaktor naczelna serwisu.

Pełny raport wraz z infografikami można znaleźć w serwisie Akademia ubezpieczeń mfind.

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~icek
Łódź rozkopana wzdłuż i w szerz. Od urodzenia jestem łodzianinem i absolutnie nigdy jeszcze nie było takiej dezoganizacji ruchu w naszym mieście. Nie dokończony od lat fragment tranzytu pn-pd autostradą A1, która miała być na EURO2012 woła o pomstę do nieba. Rozgrzebane dziesiątki skrzyżowań - rozwalanie istniejących wysokoprzepustowych Łódź rozkopana wzdłuż i w szerz. Od urodzenia jestem łodzianinem i absolutnie nigdy jeszcze nie było takiej dezoganizacji ruchu w naszym mieście. Nie dokończony od lat fragment tranzytu pn-pd autostradą A1, która miała być na EURO2012 woła o pomstę do nieba. Rozgrzebane dziesiątki skrzyżowań - rozwalanie istniejących wysokoprzepustowych tras vide trasa W-Z, nie wiadomo po co (wkopanie trasy pod ziemię nie rozwioązuje żadnego problemu komunikacji w mieście). Rozgrzebane nawet boczne ulice, którymi dotychczas mogliśmy uciekać przed korkami. Nie dokończone w terminach inwestycje i rozpoczynane następne. Zmiana organizacji ruchu co chwila gdzie indziej to dramat. Od miesięcy samochód odpalam tylko jak mam wyjechać poza miasto. Wszędzie w Łodzi szybciej tylko rowerem lub ewentualnie tramwajem. Stałem się rowerzystą z przymusu.
~noname
typowe dla marnych redaktorów. liczba wypadków w stosunku do czego? jaki mianownik, to że jest w jednym mieście 500 a w drugim 100 wypadków nic nie znaczy nie wiedząc ile jest użytkowników dróg. Typowa propagandowa statystyka podawana jak zawsze przez policje i mierne (niestety coraz bardziej) dziennikarstwo.
~Znawca
Polecam Ci źródłowy materiał - tam masz podaną liczbę wypadków przypadających na 10 tys. mieszkańców: http://www.mfind.pl/akademia/raporty-i-analizy/wypadki-drogowe-2014/.
~Sk
Rozwiazaniem sa korki, dzis na linii otwockiej wszyscy tkwili w poteznych korkach, nie ma ruchu nie ma wypadkow. O to chodzi!

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki