Proces wydzielenia jubilerskiego W.Kruka z Vistuli przedłuża się z powodu trwających rozmów z bankami w sprawie refinansowania i powinien się zakończyć w tym kwartale. Oferta publiczna spółki odbędzie się więc raczej w przyszłym roku, na bazie jej rocznych wyników - poinformował w rozmowie z PAP Grzegorz Pilch, prezes Vistuli.
"Nie zrobiliśmy wydzielenia W.Kruka do końca ubiegłego roku. Pod względem organizacyjno-prawnym jesteśmy gotowi od dwóch miesięcy. Najbardziej skomplikowaną kwestią jest jednak refinansowanie, które przedłużyło harmonogram. Negocjacje w zakresie refinansowania przeciągnęły się, ostatecznie zdecydowaliśmy się dać sobie więcej czasu w rozmowach z bankami, tym bardziej, że nie ma silnej presji czasowej" - powiedział PAP Pilch.
"Przedłużyliśmy ten projekt wydzielenia W.Kruka do końca marca i wydaje się, że ten termin jest niezagrożony, jesteśmy po wstępnych uzgodnieniach z bankami" - dodał.
Według wcześniejszych informacji grupa chce refinansować kredytem bankowym obligacje długoterminowe w wysokości 119 mln zł, dzieląc ten kredyt na dwie części według EBITDA generowanej przez Vistulę i W.Kruk.

Zarząd Vistuli zakładał wcześniej, że wydzielenie W.Kruka będzie możliwe do końca 2014 roku i jubilerska spółka będzie mogła wejść na giełdę w tym roku.
"Termin IPO do końca tego roku może być zagrożony. Szanse na debiut w tym roku są coraz mniejsze, to będzie raczej na początku 2016 roku" - powiedział Pilch.
"Będziemy chcieli próbować plasować W.Kruka na bazie wyników rocznych za 2015 rok. Takie są wstępne przymiarki, więc możliwe, że formalnie debiut odbędzie się pod koniec pierwszego albo w drugim kwartale" - dodał.
Vistula informowała, że jubilerski W.Kruk z emisji pozyskać może na rozwój kilkadziesiąt mln zł. (PAP)
pel/ osz/



























































