Nowy guru ekonomiczny opozycji, a rozwiązania stare: likwidować, prywatyzować, wydłużać czas pracy - napisał we wtorek wieczorem na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.


Nowy guru ekonomiczny opozycji, a rozwiązania stare: likwidować, prywatyzować, wydłużać czas pracy.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) January 10, 2023
Wcześniej we wtorek w rozmowie w Radiu ZET ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej Bogusław Grabowski odniósł się do programów socjalnych wprowadzonych przez rząd ZP. Pytany, czy Polski nie stać na tak rozbudowane programy socjalne i czy trzeba je ograniczyć, odparł: "Tak". Jego zdaniem przyszli rządzący powinni realizować wybrane, najbardziej celowane programy socjalne, których teraz nie ma np. wspieranie samotnie mieszkających emerytów
Ekspert wskazał, że należałoby z kolei wycofać te programy socjalne, które są bezskuteczne. "Np. 500+ dla najbogatszych. Natychmiast! (...) 500 złotych dla kogoś, który zarabia 10-20 tys. na pierwsze dziecko czy nawet na drugie?! Przecież to nie zmienia jego sytuacji, a w masie to bardzo dużo zmienia" - mówił.
"Drenujemy pieniądze od biedniejszych do najbogatszych. Takich programów jest dużo" - dodał.
Według niego 13. i 14. emeryturę - "tzw., przecież to nie są emerytury" - trzeba włączyć do normalnych świadczeń, normalnie indeksować, a nie pokazywać "takie polityczne wziątka" - tak, jak robi to Prawo i Sprawiedliwość - na zasadzie: "zbliżają się wybory no to w sierpniu albo wrześniu wypłacimy tą tzw. czternastkę"
Ekonomista mówił ponadto, że ma jedną receptę, "żeby sobie wszyscy liderzy opozycji uświadomili, (...) w jakiej poważnej sytuacji jesteśmy i żeby zrozumieli siebie nawzajem".
"Ale nie na tej zasadzie, że niech partia +Razem+ zrozumie, że musi zawiesić na kołek swój program. Bo również Platforma Obywatelska musi zrozumieć, że jest znaczna część elektoratu, która tę partię popiera. Muszą razem usiąść i muszą powiedzieć tak: realizujemy wybrane, najbardziej celowane programy socjalne, których teraz nie ma np. takim programem jest wspieranie samotnie mieszkających emerytów" – powiedział Grabowski.
Pytany, czy wydłużenie wieku emerytalnego jest nieuniknione, Grabowski przyznał, że tak.
Zdaniem byłego członka RPP gospodarka musi być oparta "na prywatnych podmiotach działających na rynku konkurencyjnym, a nie państwowych, upolitycznionych, działających w warunkach monopolu". Dopytywany, jakie firmy zostawiłby w rękach państwa, wskazał, że "tylko najbardziej strategiczne".
"Nie widzę powodu, żeby w długim okresie jakiekolwiek były. Nawet firmy zbrojeniowe w Stanach Zjednoczonych są prywatne. Lotniska, wiadukty i autostrady" - podkreślił Grabowski. (PAP)
mm/ ann/




























































