Wyciek danych osobowych z Barclays Banku
2014-02-09 16:33
publikacja
2014-02-09 16:33
Brytyjska prasa, policja i urząd ochrony danych podjęły śledztwo w sprawie handlu danymi osobowymi klientów banku Barclays. Skandal ujawniła londyńska gazeta niedzielna "Mail on Sunday", która otrzymała od anonimowego informatora pendrive z danymi dwóch tysięcy osób.
Demaskator ujawnił, że w obiegu jest jeszcze 25 tysięcy dalszych kartotek klientów Banku Barclays. Najświeższe dane w kartotekach ujawnionych "Mail on Sunday" pochodzą sprzed ponad 5 lat i wyciekły z komórki Planowania Finansowego, doradzającej klientom w uporządkowaniu ich inwestycji.
Komórkę banku zlikwidowano w 2011 roku. Kartoteka każdego klienta zawierała jego adres pocztowy i emailowy, numery telefonów i około 20 stron innych danych - o stanie rodziny, zdrowia, dochodów i oszczędności oraz profilu inwestycji. "Mail on Sunday" podaje, że wykradzione dane krążą podobno wśród pozbawionych skrupułów oszustów w cenie 50 funtów od każdej kartoteki. Dane te pomagają im w profilowaniu ofert inwestycji zdolnych skusić potencjalnych inwestorów. Informator "Mail on Sunday" ocenia, że ofiarą oszustów padło już około tysiąca osób z tej listy. Sprzedawano im między innymi udziały w obrotach rzadkimi metalami, które nawet nie istnieją w tablicy pierwiastków.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Grzegorz Drymer/Londyn/em/