Za obietnice wyborcze PiS, "nowe piątki" i "prezenty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego" zapłacą wszyscy polscy podatnicy - ocenili w czwartek posłowie PO-KO.
Rada Ministrów przyjęła w środę Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2019-2022 z Aktualizacją Programu Konwergencji (APK). Plan ma być podstawą przygotowania projektu ustawy budżetowej na 2020 r.
Na czwartkowej konferencji prasowej posłowie PO-KO Izabela Leszczyna i Sławomir Nitras wskazywali, że z Aktualizacji Planu Konwergencji, który rząd ma przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia wynika, iż planowane jest wprowadzenie nowych lub podwyższenie już istniejących opłat, m.in.: 15 proc. podatek od składek emerytalnych w OFE, podwyżka akcyzy na papierosy, alkohol, opodatkowanie papierosów elektronicznych, podatek cyfrowy, likwidacja limitu składek na ZUS, wyższy ZUS dla samozatrudnionych, wyższy ZUS od umów o dzieło.
Nitras ocenił, że "za wszystko, co PiS rozdaje na sobotnich konwencjach wyborczych, w ciągu tygodnia wszyscy będą musieli zapłacić".
"Wszystkie +piątki+ i to, co PiS nazywa prezentami prezesa Kaczyńskiego sfinansują polscy podatnicy, w sposób szczególny polscy przedsiębiorcy" - mówiła posłanka PO Izabela Leszczyna. Jak wskazała, z dokumentu wynika także, że rząd "oszukał rezydentów i wszystkich Polaków, którzy potrzebują ochrony zdrowia", ponieważ wydatki na ochronę zdrowia zbliżą się do obiecanych 6 proc. PKB najwcześniej w 2050 r.
"Wieloletni Plan Finansów Państwa pokazuje także, że deficyt strukturalny Polski wzrasta zamiast spadać. Co to znaczy? To znaczy, że obsługa długu będzie coraz wyższa, podatki coraz wyższe" - mówiła Leszczyna. "Na to wszystko jest tylko jedno lekarstwo - odsunąć PiS od władzy jesienią 2019 r." - stwierdziła.
reb/ par/





























































