Rodziny z Ukrainy złożyły 117,5 tys. wniosków o 800 plus już na nowych zasadach w porównaniu do około 150 tys. comiesięcznych przelewów robionych w 2025 roku - podaje "Gazeta Wyborcza". Jak na razie przyznano około 50,5 tys. świadczeń.


Ukraińcy, którzy w Polsce przebywają w ramach ochrony czasowej, muszą spełnić kilka warunków, czyli być aktywnymi zawodowo, potwierdzić legalność pobytu i zamieszkania w Polsce, potwierdzić faktyczne sprawowanie opieki nad dzieckiem i jego naukę w polskiej szkole. Do wniosku należy dołączyć odpowiednie dokumenty, które ZUS następnie musi zweryfikować, na co potrzebuje czasu. W związku z tym na razie około 54 tys. wniosków czeka na rozpatrzenie.
Według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej osoby ze statusem ukraińskim złożyły w sumie 117,5 tys. wniosków. To oznacza, że jest ich mniej o ponad 30 tys. w porównaniu do liczby wniosków z 2025 roku. Do tej pory ZUS wydał decyzje w 62,7 tys. przypadków, z czego odrzucił 12,5 tys. Dopełnienie wszystkich warunków powoduje, że ponownie mogą się starać o świadczenie.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", przy założeniu, że będzie ponad 30 tys. przelewów miesięcznie mniej, to oznacza "oszczędności" dla budżetu w wysokości 26 mln zł miesięcznie. Dodając do tego 12,5 tys. odmów, to daje 10 mln zł miesięcznie.
opr. aw

































































