Zarzuty malwersacji, działań niezgodnych z prawem są nieprawdziwe - oświadczył w poniedziałek były dyrektor polskiej sekcji Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemar Cisło, odnosząc się do informacji o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w tej organizacji.


W połowie marca dyrektor Sekcji Polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) ks. dr hab. Jan Witold Żelazny poinformował, że złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy „nieprawidłowości organizacyjnych i finansowych”, do których miało dochodzić w organizacji przed październikiem 2024 r.
We wrześniu 2024 r. z funkcji dyrektora polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie zrezygnował ks. Waldemar Cisło.
Duchowny w poniedziałek odniósł się do sprawy w oświadczeniu opublikowanym na platformie X. Ks. Cisło przekazał w nim, że „zarzuty malwersacji, działań niezgodnych z prawem są nieprawdziwe”. Zadeklarował też gotowość do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości na drodze prawnej.
W oświadczeniu ks. Cisło odniósł się też do reportażu „Miliony dla przyjaciela misji”, opublikowanego 18 marca w programie „Superwizjer” TVN. Zaznaczył, że zarzuty przeciwko niemu nie zostały sprecyzowane na tyle, by mógł się bronić. Jak dodał, „trudno natomiast walczyć z domniemaniami i supozycjami, na których oparty jest reportaż”.

„Prawdziwą obroną jest opis mojej pracy misyjnej i charytatywnej, dzięki którym zyskałem społeczną rozpoznawalność i akceptację” - podkreślił ks. Cisło.
Według informacji przekazanych przez ks. Żelaznego, procedury audytowe trwały przez niemal cały 2025 rok i zostały przeprowadzone przez renomowaną globalną firmę audytorską.
„Pierwszy audyt zakończył się jesienią 2025 roku, a za jego sprawą weszliśmy w posiadanie informacji o nieprawidłowościach organizacyjnych i finansowych, które mogły mieć miejsce w Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie przed październikiem 2024 r. Wspólnie z firmą audytorską podjęliśmy wówczas decyzję o przeprowadzeniu pogłębionego audytu, który jeszcze trwa” - dodał ks. Żelazny.
Poinformował, że zgromadzone na obecnym etapie informacje pozwoliły na podjęcie kroku polegającego na złożeniu zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Zarzuty formułowane w zawiadomieniu dotyczą spraw organizacyjnych oraz finansowych.
„Wskazywanie winnych na tym etapie byłoby całkowicie nieuprawnione, nie zapadło jeszcze żadne wiążące postanowienie prawne, a sprawa będzie dalej dogłębnie badana – zarówno wewnętrznie, jak i przez niezależne instytucje prawne. Z naszej strony podmioty te mogą liczyć na pełną transparentność i współpracę. Zależy nam bowiem, by do cna wyjaśnić, zrozumieć i wyciągnąć odpowiednie wnioski wobec wydarzeń, które miały w przeszłości miejsce w Sekcji Polskiej” - oświadczył ks. Żelazny.
Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (Kirche in Not) założył w 1947 r. holenderski norbertanin o. Werenfried van Straaten (1913-2003). Zadania PKWP obejmują ewangelizację w mediach, kształcenie teologiczne, apostolat biblijny, pomoc duszpasterską, katechezę, stypendia mszalne, środki transportu, pomoc budowlaną.
Polska Sekcja Pomocy Kościołowi w Potrzebie została powołana w 2006 r.. Pierwsze biuro regionalne otwarto w 2014 r. w Krakowie, a następnie we Wrocławiu. Od 2009 r. sekcja polska PKWP organizuje w listopadzie Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Od 2006 r. prowadzi również kampanię „SOS dla Ziemi Świętej”, w ramach której pomaga chrześcijanom z Betlejem sprzedać w Polsce przygotowane przez nich pamiątki, rękodzieła, różańce, krzyże, figurki i ozdoby choinkowe. Organizacja organizowała również akcje pomocy chrześcijanom w Syrii, Sudanie i Egipcie. Polska sekcja PKWP przygotowała m.in. wydanie publikacji „Prześladowani i zapomniani. Raport o prześladowaniu chrześcijan” i przetłumaczoną na 176 języków książkę dla dzieci „Bóg przemawia do swoich dzieci: wybrane teksty z Biblii”. (PAP)
kkr/ agz/


























































