REKLAMA

Wojny konsolowe: PlayStation (prawdopodobnie) wygrywa z Xboxem

2015-11-26 08:22
publikacja
2015-11-26 08:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Dwa lata po premierze kolejnej generacji konsol gier wideo coraz bardziej zarysowuje się dominacja Sony.

fot. / / FORUM

Sony pochwaliło się, że od momentu premiery swojej nowej konsoli w listopadzie 2013 roku znalazła ona drogę do rąk 30,2 milionów nabywców. Wynik jest tym bardziej imponujący biorąc pod uwagę fakt, że PlayStation wcale nie zwalnia tempa i ostatnie 10 milionów konsol udało się sprzedać od 1 marca tego roku.

Tak dobra sprzedaż PS4 pomogła osiągnąć Sony najwyższy zysk z działalności operacyjnej za drugi kwartał od 8 lat.

- PS4 kontynuuje najszybszy i najsilniejszy wzrost w historii PlayStation – napisało Sony w swoim oświadczeniu.

Sony bynajmniej nie zamierza zadowalać się tym wynikiem i zapowiada, że zamierza sprzedać jeszcze przynajmniej 7,5 mln sztuk do końca roku fiskalnego w marcu 2016 r.. Pomóc w tym może ogłoszenie obniżki cen konsoli o 50 USD/50 EUR, w zależności od rynku, na którym prowadzona jest sprzedaż.

Wakacje na giełdzie

Ciężko powiedzieć, jak ma się ten wynik do osiągnięć konkurencji, ponieważ Microsoft nie chwali się otwarcie wynikami sprzedaży Xboxa One. Od listopada ubiegłego roku, kiedy Microsoft zaraportował sprzedaż 10 mln konsol, opinia publiczna i inwestorzy nie byli już informowani o kolejnych wynikach.

W trzymiesięcznym raporcie do 30 czerwca Microsoft ogłosił, że sprzedał kolejne 1,4 mln konsol Xbox, bez rozróżnienia ile z nich było nowymi konsolami Xbox One, a ile starszą generacją Xbox 360. W kolejnym raporcie z kolei Microsoft nie podał jakichkolwiek danych odnośnie sprzedaży.

Portal VGChartz szacuje, że Xbox One sprzedał się w liczbie 15,6 mln sztuk, przy czym należy zaznaczyć, że nie udało im się poprawnie oszacować liczbę sprzedanych PS4, którą określili na poziomie 28,4 mln sztuk.

Według oficjalnych cen producentów obie konsole kosztują mniej więcej tyle samo – ceny zaczynają się od 349,99 USD/EUR w zależności od rynku. Ceny w Polsce zaczynają się od ok. 1300 zł.

Trzeci rywal z głównej półki - Nintedo WiiU - od premiery w listopadzie 2012 roku, sprzedał się w ilości 10,73 mln konsol do 30 września.

Jakub Krześnicki

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~autor
Po co komu konsola? Ta sama gra na PC jest dwukrotnie tańsza przy lepszej grafice i większej możliwości konfiguracji. To co zaoszczędzi się przy zakupie konsoli odda się po zakupie kilku gier. Bez sensu.
~magda
Wygoda jest bezcenna. Żadnego dłubania w bebechach, ustawieniach, wkładasz płytę i grasz. Do tego mamy gry ekskluzywne. A spróbuj zagrać w najnowszego Batmana na PC... :)
~Rotua odpowiada ~magda
Angielskie "exclusive" w tym kontekście nie oznacza "ekskluzywne", a "na wyłączność".
Na PC też jest sporo świetnych gier, których nie ma na konsolach, więc argument mocno chybiony.

Jeśli chodzi o batmana to rzeczywiście jest lepszy na konsolach, znajdzie się jeszcze kilka innych gier, których
Angielskie "exclusive" w tym kontekście nie oznacza "ekskluzywne", a "na wyłączność".
Na PC też jest sporo świetnych gier, których nie ma na konsolach, więc argument mocno chybiony.

Jeśli chodzi o batmana to rzeczywiście jest lepszy na konsolach, znajdzie się jeszcze kilka innych gier, których porty PC zostały totalnie zlane przez twórców...mimo wszystko są to nieliczne wpadki i większość gier multiplatformowych jest zdecydowanie lepsza na porządnym PC.
~brakkompetencji
fajnie jest sie wypowiadac nie majac pojecia.

Moze gry drogie sa w Polsce.

W krajach zachodnich na kazdej ulicy sa sieci sklepow gdzie wymieniasz gry.
Przykladowo kupuje gre Assasin Creed w UK za 40 GBP.Po ukonczeniu za miesiac sklep oddaje mi 30 GBP I kupuje kolejna gre za 10 GBP na zasadzie wymiany.

Gier
fajnie jest sie wypowiadac nie majac pojecia.

Moze gry drogie sa w Polsce.

W krajach zachodnich na kazdej ulicy sa sieci sklepow gdzie wymieniasz gry.
Przykladowo kupuje gre Assasin Creed w UK za 40 GBP.Po ukonczeniu za miesiac sklep oddaje mi 30 GBP I kupuje kolejna gre za 10 GBP na zasadzie wymiany.

Gier na pc nikt nie chce wymieniac bo licencja I na drugim kompie nie odpali.
Caly zachod gra na konsolach I nie poradzisz nic na to.Jestes typowym dzieciakiem bioracym udzial w klotni na czym lepiej grac ? graj na czym lubisz I ciesz sie gra.
~Wars
Cześć to mnie cieszy bardzo dziękuję Kuba dobra robota pozdrawiam cieplutko całą redakcję.... Piotr
~roberto
Moją pierwszą grą z prawdziwego zdarzenia był "Gothic II". Zagrałem i zakochałem się;) Fenomenalny, otwarty świat, niesamowity klimat. Później była "Mafia", "Call of duty IV i II", "Fifa" i inne które mniej lub bardziej pamiętam. Teraz gram rzadko. Z braku czasu i chęci. Nie wiem czy to ja Moją pierwszą grą z prawdziwego zdarzenia był "Gothic II". Zagrałem i zakochałem się;) Fenomenalny, otwarty świat, niesamowity klimat. Później była "Mafia", "Call of duty IV i II", "Fifa" i inne które mniej lub bardziej pamiętam. Teraz gram rzadko. Z braku czasu i chęci. Nie wiem czy to ja się zmieniłem czy gry? Nowe tytuły, graficznie rewelacyjne nie oferują nic nowego i ciekawego. Może wynika to z tego, że przestała się liczyć pasja i serce do gier a zaczęła kasa? Co do konsol to jestem w tej kwestii dość radykalny. Nie zapłacę 250 zł za grę (nawet za dobrą, nie mówiąc o słabych które odłożę po tygodniu czy dwóch) plus dodatkowe opłaty za możliwość grania w sieci. Nie tylko chodzi tu o pieniądze ale również o uczciwość. Korzystanie z uprzywilejowanej, monopolistycznej pozycji jest nieuczciwe (oczywiście tak funkcjonuje wielki biznes). Nie mam zamiaru wspierać tego chorego systemu. Wiem, że systemu nie zmienię ale mam przynajmniej lepsze samopoczucie. A wszystkim graczom polecam mniej wirtualu a więcej realu;)
~tu_i_teraz
A mnie gry komputerowe nigdy nie wciągnęły. Nawet trochę żałuję, może coś tracę? Nudzi mnie to, wolę gry w realu choćby to miały być bierki.
~Misza
Jest sporo fajnych wojennych z WWII, reszta badziew.
~dlaKUMATYCH
NIC nie tracisz ZYSKUJESZ MASE CZASU :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki