REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włosi wyszli na ulice. Gigantyczne cięcia w służbie zdrowia i nie tylko

2025-12-12 13:12
publikacja
2025-12-12 13:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Piątek jest we Włoszech dniem strajku generalnego, ogłoszonego przez lewicową centralę związkową Cgil w geście protestu przeciwko propozycji budżetowej rządu Giorgii Meloni. Strajkują należący do tej centrali pracownicy sektora publicznego i prywatnego, w tym komunikacji miejskiej i kolejowej, służby zdrowia i oświaty.

Włosi wyszli na ulice. Gigantyczne cięcia w służbie zdrowia i nie tylko
Włosi wyszli na ulice. Gigantyczne cięcia w służbie zdrowia i nie tylko
fot. Canella/Fotogramma / / ZUMA Press

W wielu miastach, w tym w Mediolanie i w Neapolu, doszło do poważnych utrudnień w komunikacji. Funkcjonuje ona normalnie w Rzymie, gdzie strajk odbył się we wtorek.

Odnotowano też utrudnienia w ruchu pociągów; niektóre połączenia zostały odwołane. Są też opóźnienia, m.in. na rzymskim dworcu Termini, a także w Bolonii i Genui.

W dziesiątkach miast zorganizowano manifestacje działaczy i zwolenników największej włoskiej centrali związkowej.

Związkowcy z Cgil protestują przeciwko, jak mówią, stałym cięciom w nakładach na służbę zdrowia, oświatę, opiekę socjalną i pensje oraz finansowaniu zbrojeń.

Wakacje na giełdzie

- Nie zgadzamy się na to i dlatego wychodzimy na ulice, by to zmienić. Przeznaczenie 23 mld euro na uzbrojenie w ciągu trzech najbliższych trzech lat to szaleństwo - oświadczył podczas manifestacji w Bari sekretarz generalny Cgil Christian Ferrari.

- Trzeba finansować służbę zdrowia, będącą na skraju zapaści. Należy podnieść emerytury i pensje, które w dramatyczny sposób zostały obniżone w wyniku inflacji - dodał.

- Protestujemy przeciwko piekielnej machinie, jaką jest drenaż podatkowy, który z powodu inflacji nadal zubaża pracowników i emerytów - mówił Ferrari.

Przedstawiciele centroprawicowej koalicji rządowej zarzucają organizatorom strajku, że prowadzą go w momencie, gdy zatrudnienie osiągnęło rekordowy, jak zaznaczają, poziom i kiedy wzrosły nakłady na emerytury i pomoc dla młodzieży.

- Strajk pokazuje coraz większą izolację Cgil - oceniła Augusta Montaruli, wiceprzewodnicząca klubu partii Bracia Włosi w Izbie Deputowanych.

Wicepremier, minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini zapewnił, że utrudnienia w ruchu na kolei są niewielkie, a sytuacja jest pod kontrolą.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
tomitomi
dziwne , że nic o Grecji nie piszą ! ,,,
cała Hellada wrze , od tego co robi ich rząd z importem żywności ,
dziwna ta cisza ,,,
bha
Cóż... Napierw latami i dekadami Niby
Wielcy Sterujący krajami niestety dość krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie coraz mocniej i mocniej zadłużają ogólnie swoje kraje i niestety też i przy tym również i swoje społeczeństwa!. Cóż... A potem jak ta w zasadzie sielankowo aprobowana przez dekady?! zadłużeniowa finanso miarka w
Cóż... Napierw latami i dekadami Niby
Wielcy Sterujący krajami niestety dość krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie coraz mocniej i mocniej zadłużają ogólnie swoje kraje i niestety też i przy tym również i swoje społeczeństwa!. Cóż... A potem jak ta w zasadzie sielankowo aprobowana przez dekady?! zadłużeniowa finanso miarka w końcu się przebierze to zaczynają sterujący cóż wprowadzać cięcia kosztów i oszczędności etc i itd i to w zasadzie na niewinnych niczemu milionach zwykłych ludzi. A przecież wystarczyło by tylko powprowadżać we wszystkich krajach w ich konstytucjach zasadę prowadzenia zrównoważonego przez ich sterujących zawsze co roku finanso krajo budżetu. Ciekawe tylko czego tego nie ma???.
samsza
zadłużali się jak my za POPIS

wtedy to byli uśmiechnięci, jak się konsumowało na kredyt, nikt ich na ulicach nie widział, że zadłużania nie chcą
polonu
złoto im chcą skubnąć jankesi

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki