Włoscy ekolodzy biją na alarm: w internecie można kupić piasek z najsłynniejszych włoskich plaż.
Miłośnicy przyrody apelują do rządu, by stanął w obronie wspólnego dobra, jakim jest krajobraz nad morzem i jeziorami.
Ekolodzy uważają, że trzeba bronić włoskich plaż i pilnować piasku przed złodziejami. Dlatego - argumentują - trzeba wprowadzić odpowiednie przepisy prawne.
Włochy mają ponad siedem tysięcy kilometrów linii brzegowej. Największą popularnością cieszy się piasek z plaż na wyspie Elba, z Sardynii i z okolic Ferrary, a także znad jeziora Garda.
W niektórych miejscach powstały już obywatelskie patrole, gdzie indziej podniesiono opłaty za wstęp na plażę. Włosi sięgnęli także po inną broń - użyli ironii. Prasa wyśmiewa się z cudzoziemców kupujących piasek z najpiękniejszych plaż, zamiast na nie przyjechać.
"Tam piasek wygląda pięknie, a nie w słoiczku na kominku w salonie" - przekonuje jeden z liderów ligi ochrony środowiska.




























































