Włochom udało się sprzedać bony skarbowe i zerokuponowe obligacje po koszcie znacznie niższym niż jeszcze miesiąc temu. Włochy sprzedały 6-miesięczne bony skarbowe o łącznej wartości 9 mld EUR przy średniej rentowności na poziomie 3,251 proc. Miesiąc wcześniej przy takiej samej operacji rentowności wyniosły 6,504 proc.
W przypadku aukcji obligacji zerokuponowych zapadających w 2013 roku o łącznej wartości 1,733 mld EUR, średnia rentowność wyniosła 4,853 proc. wobec 7,814 proc. jeszcze miesiac temu. To znaczny spadek kosztu finansowania się włoskiej gospodarki i wynika ze znacznego uspokojenia sytuacji na rynkach.
Z kolei indeks szwajcarskiego instytutu KOF spada już ponad 6 miesiący pod rząd. Dzisiejszy odczyt dostarczył wyników znacznie gorszych od oczekiwań, co znalazło swoje odzwierciedlenie na wykresach europejskich indeksów. Indeks spadł w grudniu z poziomu 0,34 p. do 0,01 p. wobec oczekiwań zakładających 0,25 punktów. To najniższy odczyt od sierpnia 2009 roku.
Około godziny 14:00 kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy zyskiwały solidarnie po 0,26 proc. Dobre wyniki włoskich aukcji przy tak niskiej aktywności na światowych parkietach, mogą stać się wystarczającym paliwem do utrzymania stabilnych wzrostów.
Brytyjski FTSE100 zyskiwał prawie 0,7 proc., lecz im bardziej na wschód wyniki były coraz słabsze. Francuski CAC40 zwyżkował o 0,56 proc., niemiecki DAX o zaledwie 0,12 proc., a Warszawa znajdowała się wyraźnie pod kreską tracąc prawie 0,6 proc. Inwestorzy mają w pamięci kiepską sesję w regionie Pacyfiku, gdzie zdecydowanie przeważał czerwony kolor (Japończycy postraszyli przemysłem).
K.G.




























































