Włochy odpowiadają Brukseli. Na rynku ulga

Rząd Włoch stanowczo, ale też w pojednawczym tonie odpowiedział Komisji Europejskiej na krytyczny list z ubiegłego tygodnia. Na rynku długu inwestorzy odetchnęli z ulgą. Choć może się okazać, że przedwcześnie.

(fot. Alessandro Bianchi / Reuters)

"Miejsce Włoch jest w Europie i w strefie euro" – pokreślił włoski minister finansów Giovanni Tria w opublikowanym w poniedziałek liście zaadresowanym do Komisji Europejskiej. Profesor Tria zapewniał, że projekt włoskiego budżetu "nie wystawia na ryzyko stabilności finansowej Włoch ani innych krajów Unii Europejskiej".

Równocześnie włoski rząd bez ogródek przyznaje, że proponując znaczące zwiększenie deficytu „ma świadomość tego, że wybrał zarysy polityki budżetowej, które nie są zgodne z normami Paktu Stabilności i Wzrostu”.

"Była to decyzja trudna, ale konieczna w świetle utrzymującego się opóźnienia w powrocie do poziomu PKB sprzed kryzysu i dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazły się najbardziej pokrzywdzone warstwy społeczeństwa włoskiego" - wyjaśnił minister finansów. Równocześnie Giovanni Tria zadeklarował, że w roku 2020 i 2021 Włochy nie zamierzają zwiększać deficytu. 

Sytuacja pozostaje zatem patowa. Bruksela grozi precedensowym odrzuceniem włoskiego budżetu. A Rzym nie ma zamiaru pójść na istotne ustępstwa i deklaruje zwiększenie przyszłorocznego deficytu budżetowego do 2,4% PKB. Deficyt strukturalny Włoch wzrośnie w przyszłym roku o 0,8% PKB, podczas gdy wiążąca rekomendacja przyjęta przez unijnych ministrów finansów w czerwcu przewiduje obcięcie go o 0,6%. KE argumentuje, że już teraz Włochy są nadmiernie zadłużone, a relacja długu publicznego do PKB przekracza 130%. W UE mocniej obciążone długiem publicznym są tylko Portugalia i Grecja.

Z powodu planowanego poluzowania polityki fiskalnej w piątek agencja Moody’s obniżyła rating Włoch z Baa2 do Baa3. W uzasadnieniu swej decyzji agencja Moody's wyjaśniła, że jest ona związana z wyraźną zmianą strategii budżetowej włoskiego rządu i "znacząco podniesionym deficytem", wyższym niż oczekiwano.

(Bloomberg.)

Mimo to rynek długu reaguje zaskakująco pozytywnie. W poniedziałek po południu rentowność włoskich obligacji 10-letnich malała o 12 punktów bazowych, schodząc do 3,46%. Jeszcze w piątek na fali obaw o przyszłość Italii rentowność włoskich 10-latek sięgała 3,78%, co było najwyższym poziomem od niemal 5 lat. Rosnąca rentowność oznacza spadek ceny rynkowej obligacji.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 komentator1962

Ciekawe, że UE nie wtrącała się w budżet Włoch w latach 2009-2017 gdy deficyty znacząco przekraczały 2.4% w wyniku czego zadłużenie Włoch wzrosło ze 100% do 130%. Podwójne standardy (...).
W tym czasie był kryzys i wszyscy praekrczali ramy deficytu, np. Polska bardzo mocno.
Ale zwróccie uwagę na inny aspekt. Skoro zadłużenie Włoch to 130% PKB, zaś rentowność obligacji Włoch wynosi obecnie ok. 3,5%, to oznacza to, że same odsetki wynoszą około 4,55% PKB Włoch (przy zadłużeniu 100% PKB wynisiłyby 3,5%).
Oczywiście można się dalej zadłużać. Można za 10 lat "dojechać" do 260% PKB (oczywiście jeśli znajdą się pożyczkodawcy). W takim przypadku i tylko przy utrzymaniu obecnej stopy procentowej obligacji obsługa tego długo bdzie kosztowała już nie 4,55% PKB, tylko ponad 9% PKB.
A kto to będzie spłacał? Pewnie dzieci tych, którzy teraz przejadają nie swoje pieniądze. Ale co ich obchodzą ich dzieci.... I tu się różnymy, bo swoje dzieci kocham.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 14 open_mind

"Włoska robota” Pewnikiem kupili w Chinach drukarki do Euro waluty – Można, można!
Trzeba kombinować w dzisiejszym skorumpowanym świecie nie ma się co przemaczać i ciężko pracować.

! Odpowiedz
10 20 cyganoitaliano

Bo wtedy był kryzys i wiadome jest że deficyt rośnie (u wszystkich rósł). Teraz gdy mamy koniunkturę oni go dalej zwiększają. Jak przyjdzie kryzys to -10% będzie deficytu. Unia che tego uniknąć także w Twoim interesie, bo jak upadnie Euro to zobaczysz co to bezrobocie i bieda w Polsce.

! Odpowiedz
2 1 cyganoitaliano

jest to odpowiedź do silvio_gesell

! Odpowiedz
11 8 onepropos

"bo jak upadnie Euro to zobaczysz co to bezrobocie i bieda w Polsce"
?? proszę uzasadnić tę wypowiedź

! Odpowiedz
6 21 silvio_gesell

E tam, Francja i Hiszpania mają wyższy deficyt i porównywalne zadłużenie co Włochy, a ich się nie czepiają. Kolejny argument za politycznymi a nie ekonomicznymi kryteriami KE.

! Odpowiedz
16 48 silvio_gesell

Ciekawe, że UE nie wtrącała się w budżet Włoch w latach 2009-2017 gdy deficyty znacząco przekraczały 2.4% w wyniku czego zadłużenie Włoch wzrosło ze 100% do 130%. Podwójne standardy stosowane przez KE w zależności kto został demokratycznie wybrany są kompromitujące dla całej UE.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN 0,26% 3,8737
2019-12-09 18:49:00
EUR/PLN 0,40% 4,2847
2019-12-09 18:49:00
EUR/USD -0,01% 1,1061
2019-12-09 18:49:00
CHF/PLN 0,57% 3,9195
2019-12-09 18:49:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil