REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Władze Corleone domagają się, by syn byłego szefa cosa nostra opuścił miejscowość

2023-05-13 10:00
publikacja
2023-05-13 10:00

Chyba żadne inne miasteczko na świecie nie kojarzy się bardziej z mafią niż sycylijskie Corleone. Władze miejscowości położonej nieopodal Palermo zażądały, by opuścił ją jak najszybciej syn zmarłego szefa tamtejszej mafii, cosa nostra Toto Riiny, Giuseppe Salvatore. Ten zaś długo nie zagrzał miejsca, ponieważ do miasteczka powrócił na początku kwietnia po wyjściu z więzienia i odbyciu kary w postaci prac społecznych pod nadzorem w innej części Włoch.

Władze Corleone domagają się, by syn byłego szefa cosa nostra opuścił miejscowość
Władze Corleone domagają się, by syn byłego szefa cosa nostra opuścił miejscowość
fot. STRINGER/ITALY / / FORUM

Rada samorządowa miasteczka poparła w głosowaniu wniosek burmistrza Nicolo Nicolosiego i całego zarządu gminy, domagających się by Giuseppe Salvatore Riina wyjechał stamtąd.

W przyjętej uchwale podkreślono, że obecność syna zmarłego w więzieniu bossa, skazanego na 26 kar dożywocia za mafijne zbrodnie, wyrządza szkody wizerunkowi miasta. Jako powód podano także to, że Riina junior, zwany Salvuccio, sam skazany za przynależność do mafii, nigdy nie zdystansował się od cosa nostry. Przypomina się też jego słowa: „To zaszczyt dla mnie być synem Toto”.

“Wraz z tą uchwałą chcemy ponownie wystosować mocny i jasny przekaz: Corleone chce definitywnie oczyścić się z mafijnej przeszłości i przestępczości wydalając również tak niemile widzianych obywateli, jak Salvuccio Riinę, który nigdy nie odciął się od haniebnych czynów swojego ojca” – oświadczył burmistrz po głosowaniu.

“Szkody, jakie wyrządziła miejscowości jego rodzina są poważne i trudne do naprawienia. Na szczęście jest wiele osób, które codziennie angażują się na rzecz odkupienia Corleone przy cennym wkładzie sił porządkowych, szkoły i wielkiej części uczciwych obywateli” – dodał.

Wakacje na giełdzie

Burmistrz podkreślił, że “poszanowanie reguł, dobre praktyki administracyjne, odzyskana przestrzeń wolności są już dziedzictwem społeczności Corleone. Nie chcemy, by zostało ono zaprzepaszczone z powodu obecności niepożądanych osób”.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
infinityhost
Nie słyszałem jeszcze o tym żeby kogoś przepędzono z plemienia, a trochę tych informacji śledzę.
inwestor.pl
My się domagamy, aby Jarosław, Mateusz, Glapa i Wizjoner Zdrowia opuścili Polskę.

Powiązane: Korespondencja z Włoch

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki