Na dokonanie tej transakcji inwestor dysponował odpowiednią zgodą KPWiG. Transakcje zostały przeprowadzone w okresie od 26 listopada ub.r. do 7 stycznia tego roku po średniej cenie 2,81 zł. Przekroczenie tego progu obliguje Wajdę do ogłoszenia wezwania na pozostałe w obrocie akcje. Cena jaką inwestor zaoferuje nie może być niższej od średniego kursu giełdowej spółki z ostatnich sześciu miesięcy, która wynosi 3,1 zł. Jeszcze w lipcu wynosiła ona 3,6 zł, co oznacza, że dzięki zwlekaniu do ostatniej chwili z kupnem akcji, inwestor zaoszczędził blisko 1 mln zł (pod warunkiem, że na wezwanie odpowiedzą wszyscy udziałowcy).
Termin ogłoszenia wezwania ciągle pozostaje tajemnicą. Najbardziej prawdopodobny wydaje się być początek przyszłego tygodnia. Inwestor wybrał już biuro maklerskie, które będzie obsługiwać operację.
Wydaje się, że W. Wajda (a pośrednio Wasko) kupił Hoga.pl, żeby kuchennymi drzwiami wejść na GPW. Hoga.pl wyemituje nowe akcje, które obejmą właściciele Wasko w zamian za majątek spółki. Podobny scenariusz realizowany był w ostatnim czasie w Telemaksie w Spinie. Do podobnej operacji szykuje się Ster-Projekt i ABG.
Wasko dołączy na GPW do informatycznych spółek średniej wielkości o rocznych przychodach pomiędzy 150 i 200 mln zł.
E.P.































































