REKLAMA

Wirtualny atak na klientów PKO BP. Tym razem "powiadomienie o alercie logowania"

2020-04-23 07:48
publikacja
2020-04-23 07:48
Dodaj Bankier.pl w Google

PKO Bank Polski ostrzega klientów: oszuści rozsyłają fałszywe e-maile, w których podszywają się pod bank. "Takie wiadomości najlepiej natychmiast usunąć" - zaleca instytucja.

Wirtualny atak na klientów PKO BP. Tym razem "powiadomienie o alercie logowania"
Wirtualny atak na klientów PKO BP. Tym razem "powiadomienie o alercie logowania"
/ Bankier.pl

Tym razem na celownik oszuści wzięli użytkowników systemu bankowości internetowej PKO Banku Polskiego - iPKO. Warto być szczególnie czujnym, jeśli w skrzynce odbiorczej znajdzie się wiadomość rzekomo wysłaną przez ten bank, zawiadamiającą o próbie logowania do iPKO. W e-mailu pojawia się informacja o nierozpoznanym urządzeniu logującym oraz link "Sprawdź aktywność", który sugeruje, że warto sprawdzić szczegóły. Tym samym dochodzi do paradoksalnej sytuacji, kiedy oszuści próbują nabrać klientów banku, którzy boją się oszustów (dokonujących za klienta prób logowania).

"Kliknięcie w link może spowodować utratę danych, kontroli nad kontem bankowym lub komputerem czy smartfonem" - ostrzega PKO Bank Polski.

W oficjalnym komunikacie instytucja pokazuje też przykład fałszywej wiadomości rozsyłanej do klientów. Pokazujemy go na zdjęciu poniżej.

fot. / / PKO BP

"Twoje konto wlasnie sie zalogowalo z nowego urzadzenia z systemem Windows. Otrzymyjesz te wiadomosc e-mail, aby upewnic sie, ze to ty. Sprawdz atywnosc. Dziekuje Ci, PKO Bank Polski" - czytamy w spreparowanej wysyłce. Zachowaliśmy pisownię oryginalną, żeby pokazać, że po raz kolejny w wiadomościach od oszustów pojawiają się błędy w pisowni. To jedna z typowych (ale niestety nie zawsze będących jedynym znakiem rozpoznawczym) oznak, że wiadomość może być przykładem phishingu i nie należy ufać jej zawartości.

Wakacje na giełdzie
fot. / / Bankier.pl

Bank konsekwentnie przypomina klientom, żeby przy logowaniu do systemu bankowości nigdy nie korzystali z przysłanych przez innych linków, ale zawsze samodzielnie wpisywali adres strony internetowej w pasku przeglądarki.

MW

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
wallyglow
Sprywca jist oczywisty. To pylicjant z Allo, allo.
specjalnie_zarejstrowany1
Ale jakim sposobem ten mail jest wyslany z domeny ipko.pl? To oni nie maja kontroli nad swoja domena?
meryt
"Dla większości użytkowników poczty elektronicznej pojęcie „adres nadawcy” ogranicza się do tego, co widoczne jest w polu „Od” (From) wyświetlanym przez program pocztowy. Warto więc wiedzieć, że informacja ta jest zupełnie swobodnie modyfikowalna przez autora listu, na równi z jego treścią. Nie podlega żadnej weryfikacji ani "Dla większości użytkowników poczty elektronicznej pojęcie „adres nadawcy” ogranicza się do tego, co widoczne jest w polu „Od” (From) wyświetlanym przez program pocztowy. Warto więc wiedzieć, że informacja ta jest zupełnie swobodnie modyfikowalna przez autora listu, na równi z jego treścią. Nie podlega żadnej weryfikacji ani większym ograniczeniom. Oprócz pola From serwery wykorzystują podczas przekazywania sobie listu jeszcze jeden adres, na który kierowane są na przykład informacje o problemie z dostarczeniem. Nie musi on być tożsamy z adresem nadawcy, a zobaczyć go można w polu Return-Path po wyświetleniu pełnego nagłówka listu. W wyniku walki ze spamem stworzono mechanizmy umożliwiające w pewnym stopniu weryfikację tego (powtórzmy, niewidocznego „gołym okiem”) adresu, takie jak SPF czy DomainKeys."
fred_
Dziwne ze ludzie sie jeszcze nabieraja na takie sciemy rodem z lat 90tych.
marianpazdzioch
Prawo wielkich liczb. Wystarczy, że jeden na 100 odpowie i sobie "zarobią". Wysłanie maila nic nie kosztuje.

Powiązane: Alert

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki