Wystartowały wakacje, podczas których jak zwykle tysiące Polaków ruszą autami na zagraniczne urlopy. Tegoroczne wojaże po Europie będą droższe nie tylko przez wyższe ceny paliw, ale także winiet i autostrad. W sezonie 2026 zmieniły się nie tylko cenniki, ale też systemy poboru opłat w niektórych krajach. Sprawdzamy, ile dokładnie kosztuje korzystanie z autostrad, jak bezpiecznie opłacić przejazd i na jakie haczyki uważać, by nie przepłacić.


Poza kilkoma wyjątkami korzystanie z autostrad w państwach należących do Unii Europejskiej jest płatne. Ku niezadowoleniu kierowców, tegoroczne wyjazdy będą droższe. Kilka państw wraz z nowym rokiem podniosło bowiem ceny winiet i opłat wnoszonych na bramkach.
To, ile zapłacimy za winietę, zależy od czasu jej obowiązywania. Do wyboru mamy najczęściej winiety tygodniowe, dziesięciodniowe i miesięczne, ale również dzienne, weekendowe i roczne. Najmniej za winietę obowiązującą przez tydzień kierujący autami osobowymi zapłacą w Bułgarii – 7,70 euro (ok. 32,70 zł wg kursu z 26.06.2026).. Najdroższe tygodniowe przejazdówki znajdziemy na Węgrzech. Trzeba za nie zapłacić 5540 forintów, czyli ok. 82,80 zł.
Winiety można kupić przede wszystkim przez internet. Elektroniczny system opłat za autostrady obowiązuje m.in. w Austrii, Czechach, Słowenii, Bułgarii oraz na Węgrzech i Słowacji. Kupując winietę przez internet, będziemy musieli podać numer rejestracyjny, kraj zarejestrowania pojazdu, a także wybrać czas, w którym winieta będzie ważna. Potwierdzenie opłacenia winiety i fakturę otrzymamy w e-mailu.
Winiety można kupić także na stacjach benzynowych, poczcie, a także w marketach i sklepach przy przejściach granicznych. Sprzedaż winiet na autostrady w Szwajcarii prowadzi z kolei również Polski Związek Motorowy. Co istotne, przed przyklejeniem winiety na szybę należy wpisać na niej najczęściej numer rejestracyjny samochodu.

Winiety w Czechach
Czechy to jeden z krajów, w których ceny winiety wzrosły w porównaniu do ubiegłego roku. Podwyżki nie były jednak drakońskie i tylko w przypadku 1-dniowych przejazdówek wyniosły ok. 10 proc.
Ceny winiet dla samochodów osobowych w Czechach:
- 1 dzień – 230 koron (ok. 39,10 zł)
- 10 dni – 300 koron (ok. 51 zł)
- 1 miesiąc – 480 koron (ok. 81,60 zł)
- 1 rok – 2570 koron (ok. 436,90 zł)
Od pięciu lat w Czechach dostępne są elektroniczne winiety. Głównym kanałem sprzedaży e-winiet jest sklep internetowy edalnice.cz, będący pod kontrolą Państwowego Funduszu Infrastruktury Transportowej i przedsiębiorstwa państwowego CENDIS. Cała operacja odbywa się za pomocą kilku kliknięć za pomocą komputera, tabletu lub smartfona.
Winietę można kupić także na przygranicznych stacjach benzynowych. W takiej sytuacji należy udać się do czerwonego winietomatu.
Co istotne, wybierając jednodniową winietę, należy pamiętać, że jej ważność nie kończy się po 24 godzinach a o północy.
Wysokość opłaty zależy od napędu auta. 50-procentowa zniżka przysługuje pojazdom napędzanym gazem ziemnym lub biometanem (również w kombinacji z benzyną czy dieslem). Na 75-procentową zniżkę mogą liczyć podróżujący hybrydami typu plug-in.
Bezpłatnie z czeskich autostrad mogą korzystać podróżujący samochodami elektrycznymi. O ile jednak auta zarejestrowane w Czechach są automatycznie zwolnione z opłat, o tyle kierowcy aut zarejestrowanych za granicą, np. w Polsce, muszą wcześniej wypełnić odpowiedni formularz na portalu edalnice.cz i podpisać przy użyciu podpisu elektronicznego.
Brak uiszczenia opłaty drogowej w Czechach grozi mandatem. Jego wysokość jest ruchoma i od pewnego czasu może sięgnąć nawet 20 000 koron czeskich, czyli ok. 3400 zł.
Winiety na Słowacji
Bez podwyżki cen najpopularniejszych winiet obyło się z kolei na Słowacji, gdzie stawki są identyczne jak przed rokiem. Cennik zmienił się jedynie w przypadku miesięcznych i rocznych przejazdówek.
Winietę można kupić za pośrednictwem strony eznamka.sk. Co istotne, strona internetowa przetłumaczona jest na język polski, co zasadniczo ułatwia przejście całego procesu.
Kupując winietę online musimy podać numer rejestracyjny, kraj, a także wybrać okres obowiązywania. Potwierdzenie opłacenia winiety i fakturę otrzymamy e-mailem.
Winiety dostępne są też w automatach przy przejściach granicznych i na stacjach benzynowych oznaczonych jako „eznamka” lub „emyto”.
Na pewien haczyk muszą uważać podróżujący z przyczepami kempingowymi, o ile całkowita masa zestawu przekracza 3,5 t. W takiej sytuacji należy dokupić drugą, osobną winietę dla przyczepy.
Ceny winiet dla samochodów osobowych na Słowacji:
- 1 dzień – 8,10 euro (ok. 34,70 zł)
- 10 dni – 10,80 euro (ok. 46,20 zł)
- 1 miesiąc – 17,10 euro (ok. 73,20 zł)
- 1 rok – 90 euro (ok. 385,20 zł)
Winiety w Austrii
Nowy, wyższy cennik winiet, został zaordynowany z kolei w Austrii. Podwyżka nie jest jednak niczym nowym, ponieważ obowiązuje od 1 grudnia 2025 r. Kto więc wybrał się ostatniej zimy na narty w austriackie Alpy, ten nie odczuje różnicy.
Ceny winiet dla samochodów osobowych w Austrii:
- 1 dzień - 9,60 euro (ok. 41,10 zł)
- 10 dni - 12,80 euro (ok. 54,80 zł)
- 2 miesiące - 32 euro (ok. 137 zł)
- 1 rok - 106,80 euro (457,10 zł)
Decydując się na zakup winiety online na autostrady w Austrii, warto zrobić to wcześniej. Winieta dwumiesięczna jak i roczna będzie obowiązywała dopiero 18 dni po jej zakupie i zarejestrowaniu. Zasada ta nie dotyczy jednak najpopularniejszych przejazdówek: jedno- i dziesięciodniowych.
W Austrii opłatami objęte są także przejazdy sześcioma odcinkami specjalnymi autostrad w Austrii, przede wszystkim tunelami. Wybierający się autem przez Austrię do Chorwacji mogą trafić np. na tunel Karawanki, przejazd którym kosztuje obecnie 8,80 euro (ok. 37,60 zł). Podróżujący do Włoch i przejeżdżający tunelem pod przełęczą Brenner muszą zapłacić z kolei 12 euro (ok. 51,40 zł).
Winiety w Słowenii
Niezmienny od lat pozostaje cennik dotyczący opłat za autostrady w Słowenii. Stawki obowiązujące w tym niewielkim kraju są jednak jedynymi z najwyższych w Europie. Wynika to m.in. z braku jednodniowych winiet. Najkrótszy termin obowiązywania to 7 dni a koszt 16 euro (ok. 68,50 zł).
Co istotne, to stawka obowiązująca tylko część aut o masie do 3,5 t, zaliczanych przez Słoweńców do kategorii 2A. Kierowcy dużych SUV-ów, vanów i busów, jeśli wysokość pojazdu nad przednią osią wynosi co najmniej 1,3 m (kategoria 2B), zapłacą podwójną stawkę, czyli 32 euro (ok. 137 zł).
Jedynym oficjalnym źródłem zakupu winiet w Słowenii, które nie dolicza prowizji, jest rządowa platforma słoweńskiego operatora dróg DARS: evinjeta.dars.si. Po kliknięciu w opcję „Kup e-winietę”, należy wybrać wspomnianą kategorię auta.
Ryzykować nie warto, ponieważ zły wybór kategorii będzie wiązał się z mandatem w wysokości 300 euro, czyli ok. 1284 zł.
Następnie należy podać adres e-mail, na który przesłany zostanie jednorazowy link weryfikacyjny lub kod. W formularzu należy wpisać kraj rejestracji auta, numer rejestracyjny i dzień rozpoczęcia obowiązywania winiety oraz wybrać metodę płatności.
Ceny winiet w Słowenii:
- 7 dni – 16 euro (ok. 68,50 zł)
- 1 miesiąc – 32 euro (ok. 137 zł)
- 1 rok – 130,50 euro (ok. 558,50 zł)
Winiety na Węgrzech
O wskaźnik inflacji wzrosły w ciągu ostatniego roku ceny winiet na Węgrzech, gdzie obecnie trzeba zapłacić najwięcej.
Co ważne, jeśli nie wykupimy winiety i na węgierską autostradę wjedziemy przez pomyłkę, będziemy mieli godzinę na uregulowanie płatności online. Jeśli tego nie zrobimy, a jako że autostrady zabezpieczone są systemem kamer, które odczytują tablice rejestracyjne podczas wjazdu, nie unikniemy kary.
Choć mandaty są niższe niż w większości państw, to i tak mogą zaboleć. Podstawowa kara wynosi 95 730 forintów (ok. 1150 zł). Jeśli jednak należność opłacimy w ciągu 60 dni, będziemy musieli uiścić 27 790 forintów (ok. 333 zł).
Ceny winiet na Węgrzech:
- 1 dzień – 5550 forintów (ok. 66,50 zł)
- 10 dni – 6900 forintów (ok. 82,80 zł)
- 1 miesiąc – 11 170 forintów (ok. 134 zł)
- 1 rok – 61 760 forintów (ok. 741 zł)
Uważać muszą także podróżujący kamperami, które zaliczane są do droższej kategorii D2. Wówczas jednodniowa winieta kosztuje 7890 forintów (ok. 94,70 zł) a tygodniowa 10 040 forintów (ok. 120,50 zł). Jeśli wybierzemy złą kategorię, system nałoży opłatę dodatkową. Podobnie jak w przypadku mandatu, jeśli zapłacimy w ciągu 60 dni, będzie ona niższa i wyniesie 15 530 forintów (ok. 186 zł). Po tym terminie wzrośnie do 49 190 forintów (ok. 590 zł).
Warto także wiedzieć, że (podobnie jak w Czechach), winieta jednodniowa obowiązuje nie przez 24 godziny a do północy następnego dnia.
Winiety w Bułgarii
Na najniższe stawki można liczyć wybierając się autem do Bułgarii. Jest to też jedyny kraj, w którym stosowane są winiety weekendowe. Obowiązują one od piątku (godz. 12:00), do godz. 23:59 w niedzielę i pozwalają podróżować bułgarskimi autostradami za 5,10 euro, czyli według dawnej waluty 10 lewów (ok. 22 zł).
Elektroniczne winiety można kupować za pośrednictwem oficjalnej, rządowej stronie bgtoll.bg lub przez oficjalną aplikację mobilną BGTOLL.
Podróżujący do Bułgarii muszą mieć też na uwadze, że inaczej niż w pozostałych opisywanych krajach, w Bułgarii winiety są wymagane nie tylko na autostradach, ale także drogach krajowych. W praktyce, w winietę należy się zaopatrzyć jeszcze przed przekroczeniem granicy, niezależnie od tego, jakimi drogami zamierzamy podróżować.
Dodatkowymi opłatami objęte są także dwa mosty na Dunaju na granicy bułgarsko-rumuńskiej. Przejazd mostem pomiędzy miejscowościami Vidin i Calafat kosztuje 6,10 euro (ok. 26 zł). Z kolei przeprawa mostem z Ruse do Giurgiu kosztuje 2 euro (ok. 8,50 zł). Opłaty w obu przypadkach uiszczane są na bramkach.
Ceny winiet w Bułgarii:
- 1 dzień – 4,10 euro (ok. 17,40 zł)
- Weekend – 5,10 euro (ok. 21,80 zł)
- 7 dni – 7,70 euro (ok. 32,70 zł)
- 30 dni – 15,30 euro (ok. 65,40 zł)
Tak jak na Słowacji, jeśli jedziemy z przyczepą, a waga zestawu przekracza 3,5 t, jesteśmy zobowiązani wykupić drugą winietę.
Mandat za brak winiety lub niewłaściwe zarejestrowanie auta w systemie (np. błąd w numerze rejestracyjnym), wyciągnie z naszych kieszeni ok. 153 euro, czyli według poprzedniej waluty - 300 lewów (ok. 650 zł).
Opłaty za autostrady w Chorwacji
Za autostrady trzeba będzie zapłacić także w Chorwacji, gdzie niezmiennie płatności odbywają się na tzw. bramkach. Miało się to, co prawda, zmienić, ale wprowadzenie bezbramkowego systemu Crolibertas, zostało przesunięte na 1 marca 2027 r.
W zależności od wyboru trasy (przez Czechy, Austrię i Słowenię lub Słowację i Węgry), jadący z Polski do Chorwacji wjadą albo autostradą A1 w pobliżu miejscowości Trakoscan (wjazd Macelj) albo w pobliżu Gorican.
Wybierając się do Splitu za przejazd chorwackimi autostradami zapłacimy (w jedną stronę) od 29,80 do 30,50 euro (ok. 127,50 – 130,50 zł). Jadący do Zadaru będą musieli uiścić na bramkach od 23,40 do 24,10 euro, czyli ok. 100 – 103 zł). Z kolei mający do pokonania krótszą trasę do Rijeki, zapłacą od 16,50 do 16,80 euro (ok. 70,60 – 71,90 zł).
Opłaty za autostrady we Włoszech
Bramki i papierowe bilety obowiązują także na włoskich autostradach. Wyjątkiem są obwodnice największych miast, np. Mediolanu czy Neapolu, gdzie już na bramkach wjazdowych płaci się zryczałtowaną kwotę.
Na niektórych krótkich odcinkach (np. wokół Mediolanu czy Neapolu) działa system otwarty, gdzie płaci się stałą, zryczałtowaną kwotę (kilka euro) od razu na bramce wjazdowej.
Podjeżdżając do bramek warto wybrać odpowiedni pas. Białe pasy przeznaczone są dla płacących zarówno gotówką jak i kartami. Korzystając z niebieskich pasów, będziemy zobligowani do wniesienia opłaty kartą. Z kolei żółte pasy przeznaczone są dla posiadaczy urządzeń pokładowych, więc należy je omijać. Jeśli przypadkowo znajdziemy się na takim pasie, będziemy musieli nacisnąć przycisk pomocy „Assistenza”, który połączy nas z pracownikiem.
Względem poprzednich wakacji, ceny na bramkach w ujęciu rocznym wzrosły nieznacznie – o ok. 2 proc. Wybór trasy przez Niemcy i Austrię sprawi, że do Włoch wjedziemy tunelem pod przełęczą Brenner. Jadąc zarówno przez Czechy i Austrię jak i Słowację i Austrię granicę z Włochami przekroczymy w pobliżu Tarvisio.
W 2026 r. przeciętny koszt pokonania 1 km włoskiej autostrady to ok. 35 gr/km. Podróżujący do Rimini nad Adriatykiem zapłacimy od 36 do 37,50 euro, czyli od niespełna 153 do 159 zł. Większą różnicę przyniesie wybór odpowiedniej trasy do San Remo. Jadąc przez Niemcy i Austrię włoskimi autostradami trzeba będzie pokonać 575 km, co pochłonie 48,50 euro (ok. 206 zł), wjeżdżając do Włoch nieopodal Tarvisio, będziemy podróżować włoskimi autostradami blisko 700 km, za co zapłacimy 58 euro (ok. 246 zł).
Znacznie dłużej włoskimi autostradami będziemy podróżować do Neapolu: odpowiednio 810 i 925 km, co uszczupli nasz budżet o 68 – 70 euro, czyli 288 – 297 zł w jedną stronę.
Jak odzyskać pieniądze za włoskie autostrady?
Opłata za przejazd może być jednak niższa, choć niekoniecznie będzie wiązała się z komfortem podróży.
Od 1 czerwca 2026 r. we Włoszech funkcjonuje zreformowany system „Cashback del pedaggio”. Zgodnie z nowymi przepisami, kierowcy mają ustawowe prawo do częściowego lub całkowitego zwrotu kosztu przejazdu autostradą, jeśli utkną w korku wywołanym przez wypadek lub remont.
Jeśli za autostradę zapłacimy kartą lub gotówką i będziemy chcieli odzyskać część pieniędzy, musimy koniecznie pobrać paragon na bramce wyjazdowej. W tym celu trzeba kliknąć na automacie opcję „Richiesta Ricevuta”.
Następnie po co najmniej czterech godzinach od wyjazdu z autostrady, należy złożyć wniosek o zwrot pieniędzy online w serwisie autostrade.it, załączając zdjęcie paragonu i podając numer konta do zwrotu (IBAN).
Na zwrot wszystkich poniesionych kosztów można liczyć, jeśli przestój będzie trwał co najmniej trzy godziny. Połowę środków odzyskamy przy przestoju trwającym od 60 do 119 minut. Postój od dwóch do trzech godzin to z kolei 75-procentowy cashback.
Opłaty za autostrady we Francji
Z zupełnie nowym systemem opłat będą mieli do czynienia podróżujący podczas wakacji po francuskich autostradach. Planując trasę przez Francję, trzeba sprawdzić, pod jurysdykcją jakiego operatora znajduje się dany odcinek autostrady.
Obok tradycyjnych bramek, na wybranych odcinkach obowiązuje bowiem nowy, bezbramkowy, system Flux Libre. W kolejnych miesiącach będą dołączały do niego kolejne płatne odcinki.
System Flux Liber - jak zapłacić za autostradę we Francji?
System Flux Libre działa już na całym, 210-kilometrowym odcinku, pomiędzy Paryżem a Caen w Normandii (autostrada A13 i A14). Spotkamy go także na autostradzie A79 w środkowej Francji (pomiędzy Montmarault a Digoin), na autostradzie A4 w pobliżu miejscowości Boulay.
Bezbramkowy system wdrażany jest obecnie na południu Francji, na autostradzie A69 pomiędzy Tuluzą a Castres oraz niedaleko Lyonu na wschodzie kraju (autostrada A40 pomiędzy Passy a Annemasse).
Gdy trafimy na autostradę objętą systemem Flux Libre będziemy mieć 72 godziny (3 doby) na uregulowanie płatności. Będziemy mogli zrobić to przez internet, za pośrednictwem strony internetowej operatora danego odcinka, w terminalach stacjonarnych na MOP-ach lub w kioskach.
Jeśli przeoczymy konieczność opłacenia przejazdu, zostaniemy obciążeni opłatą dodatkową w wysokości 10 euro (ok. 42,50 zł). Jeśli jednak opłatę wniesiemy dopiero po 15 dniach, kara wzrośnie do 90 euro (ok. 383 zł). Po 60 dniach trzeba będzie uiścić już 375 euro (ok. 1600 zł).
We Francji taniej niż w Polsce
Przeciętny koszt przejazdu francuskimi autostradami w przypadku samochodów osobowych waha się obecnie od 7,50 do 11 euro za 100 km, czyli od 32 do 47 gr za kilometr.
Dla porównania, przejazd autostradą A4 z Krakowa do Katowic kosztuje niemal dwukrotnie więcej – ok. 60 gr/km. Podróż autostradą A1 z Gdańska do Torunia nadal wynosi z kolei ok. 20 gr/km.
MKZ

































































