WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wiceszef NFZ: Koszty ustawy płacowej w 2026 roku wyniosą ponad 70 mld zł

2026-04-26 17:34
publikacja
2026-04-26 17:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Łączny koszt obciążeń finansowych dla płatnika, wynikających z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w sektorze ochrony zdrowia, w 2026 r. przekroczy 70 mld zł – poinformował wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jakub Szulc, podczas panelu na Europejskim Kongresie Gospodarczym.

Wiceszef NFZ: Koszty ustawy płacowej w 2026 roku wyniosą ponad 70 mld zł
Wiceszef NFZ: Koszty ustawy płacowej w 2026 roku wyniosą ponad 70 mld zł
fot. Tupungato / / Shutterstock

Wiceszef Narodowego Funduszu Zdrowia odniósł się do kontrowersji wokół jego stanowiska wobec ustawy o sposobie ustalania minimalnego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Podkreślił, że nie jest przeciwnikiem idei wzrostu płac, lecz sposobu procedowania i finansowania tych regulacji.

Szulc wskazał, że podstawowym problemem jest przyjęcie ustawy bez zabezpieczenia wymiernych środków na jej coroczną realizację. Zwrócił uwagę na mechanizm, w którym pracodawcy (głównie szpitale) są ustawowo zobligowani do podwyżek od 1 lipca każdego roku, co generuje naturalne roszczenia zwrotne wobec płatnika.

- Ustawa o sposobie ustalania minimalnego wynagrodzenia jest „killerem” dla polskiego systemu ochrony zdrowia z tego powodu, że nie zostały zapewnione środki na jej realizację – oświadczył wiceszef NFZ. - Co więcej, ustawa ma charakter kumulatywny. To, co ustawa będzie kosztowała w samym 2026 roku, to będzie ponad 70 mld zł – dodał.

Wyjaśnił, że kwota ta wynika ze wzrostu ceny punktu w wycenach świadczeń, co jest bezpośrednim efektem rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) wdrażających skutki ustawy. Jako punkt odniesienia wskazał 30 czerwca 2022 r. Od tego czasu cena punktu w niektórych obszarach (np. PSZ) wzrosła z ok. 1,16 zł do 1,92 zł obecnie.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem zastępcy prezesa NFZ, obecna konstrukcja przepisów prowadzi do dysfunkcji w zarządzaniu placówkami medycznymi. Mechanizm podwyżkowy działa automatycznie i nie jest powiązany z efektywnością ani jakością pracy.

- Wracamy do czasów „czy się stoi, czy się leży”. Dyrektor nie ma możliwości ruchu poniżej stawki ustawowej, a ponieważ efektywność nie zawsze dorównuje poziomowi wynagrodzeń, większość pracowników pracuje na stawce minimalnej. Dyrektorzy tracą narzędzia do prowadzenia realnej polityki kadrowej – ocenił Szulc.

Zadeklarował jednocześnie, że jest zwolennikiem zmiany ustawy, ale zastrzegł, że nie chodzi o odbieranie nabytych uprawnień, lecz o racjonalizację systemu finansowania. - Jeśli nakładamy na kogoś obowiązek, powinniśmy wskazać źródło finansowania – dodał.

1 lipca wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia mają wzrosnąć o 8,8 proc.

Pensja minimalna lekarza i dentysty ze specjalizacją, zgodnie z tzw. ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, od 1 lipca wyniesie 12 910,16 zł brutto; farmaceuty, fizjoterapeuty, pielęgniarki, z tytułem magistra i specjalizacją - 11 485,59 zł brutto; lekarza i dentysty bez specjalizacji - 10595,23 zł brutto; stażysty - 8458,38 zł brutto.

Wynagrodzenie minimalne m.in. farmaceuty, fizjoterapeuty, diagnosty laboratoryjnego, pielęgniarki i położnej z wykształceniem na poziomie magisterskim, a także pielęgniarki, położnej po studiach I stopnia ze specjalizacją oraz pielęgniarki i położnej ze średnim wykształceniem i specjalizacją od 1 lipca - to 9081,63 zł brutto. Pensja minimalna m.in. fizjoterapeuty, pielęgniarki, położnej ze studiami I stopnia lub wykształceniem średnim, bez specjalizacji wyniesie - 8369,35 zł brutto. Natomiast opiekuna medycznego - 7657,06 zł brutto.(PAP)

jms/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
aldek68
Kiedy przestanienie wrzucać nasze pieniadze do studni bez dna - czytaj tzw sluzby zdrowia.

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki