
Źródło: Kancelaria Premiera RP
W polityce, a zwłaszcza polskiej, wszystko jest możliwe. To, co nas czeka w najbliższej przyszłości zależy od tego, jak bardzo PO ukarze PSL za ewidentny nepotyzm. Ludowcy cały czas twierdzą, że obsadzanie swoich ludzi, niezależnie od posiadanych przez nich kompetencji, na najwyższych stanowiskach w państwowych firmach i agencjach, to nie jest wielkie przewinienie. Bo gdzie mają pracować – pytał kiedyś obecny wicepremier. Emigrować jak tysiące Polaków? To nie jest rozwiązanie dla ludowców, którzy jak by nie było, do ziemi są przywiązani jak nikt inny.
Koniczynka schnie, ale nie więdnie – świetne podsumowanie tego, czego obecnie jesteśmy świadkami. Otóż scenariuszy i możliwości jest wiele, ale żadna nie spowoduje przyśpieszenia terminu wyborów. Będzie dużo krzyku, będzie płacz, ale główni dowodzący nie zmienią azymutu i trwać będą dalej w przyjacielskim uścisku. Wszak to nie oni się kłócą, tylko ich podwładni.
Po co premier został ministrem rolnictwa?
Na czym polega problem? Minister rolnictwa posiada kompetencje do obsadzania głównych stanowisk w podległych mu agencjach i kołach rolniczych. Zatem to od niego zależy dobrobyt wielu przyjaciół. Jednak jak to zwykle z przyjaciółmi bywa – dasz palec, a całą rękę ugryzą. Tak narodził się kryzys rządowy, którego efektem jest audyt CBA w ministerstwie rolnictwa. Funkcjonariusze tej agencji, właśnie sprawdzają kto jest kim w resorcie i agencjach podległych do niedawna Markowi Sawickiemu.
![]() |
| Kliknij, aby powiększyć. Źródło: Bankier.pl |
Donald Tusk bez sentymentów zrobi porządki. Najprawdopodobniej będzie kierować się tylko polityką sondażową. Wyczyści największe brudy, komuś postawi się zarzuty i będzie po sprawie. Ile to może zająć? Biorąc pod uwagę, że w grę wchodzi koalicja, to nie więcej jak kilka tygodni. Waldemar Pawlak, jako głównodowodzący ludowego skrzydła tandemu PO-PSL musiał zgodzić się na czystki, by samemu ocalić stołek. Nic dodać, nic ująć. Gorzka porażka osłodzi się za miesiąc, gdy wszystko wróci do normy.
Czy będą przedterminowe wybory?
W tym momencie, wybory mogłyby skończyć się katastrofą finansową dla partii rządzących. W końcu wybory kosztują - reklama, sondaże, itp. PSL pewnie weszłoby do sejmu, ale wcale nie jest powiedziane, że szefem tej partii byłby Pan Waldemar. Donald Tusk musiałby pogodzić się ze strata kilku posłów w ławach sejmowych, ale w gruncie rzeczy, status quo byłby zachowany. Nikt nic by nie zyskał.
Wszystko wskazuje na to, że za kilka tygodni resort rolnictwa znów wróci pod zarząd PSL. Ci, którzy musieli odejść, odejdą, a koalicja będzie trwać nadal. Czy zatem rzeczywiście jest to kryzys rządowy? Nie, to kryzys polityczny, a raczej kryzys demokracji.
W państwie, gdzie potępiane przez społeczeństwo kolesiostwo, zamiast być zwalczane, jest systematycznie resetowane, trudno mówić o kulturze demokracji. U nas poważne zarzuty co najwyżej kończą się bohaterską dymisją sprawcy, który urasta do rangi człowieka odpowiedzialnego za swoje czyny. Do tego dodaje, że nie jest winny, bo przecież on jest uczciwy. To jego znajomi, którzy przecież są ludźmi wolnymi, prawdopodobnie złamali prawo. W normalnej firmie, jak szef nie dopilnuje podwładnych, to ponosi konsekwencje. W końcu od tego jest szefem żeby wiedzieć.
My jesteśmy winni
Rzecz w tym, że polityk na stanowisku nigdy nie odpowie karnie za to co zrobił. To tak jakby przyłapanego na kradzieży złodzieja samochodów zmusić do przyznania się do winy, a następnie wypuścić na wolność bez żadnych konsekwencji.
O kim to źle świadczy? Z pewnością nie o politykach. Oni robią to, na co pozwala im społeczeństwo. Wszystko w tym kraju jest polityczne – nie ma spółki, agencji, konkursu nawet na najniższe stanowisko w administracji publicznej, które w jakimś mniejszym lub większym stopniu nie zależało od partii rządzących. To, że rzeczywistość wygląda właśnie w ten sposób, to wina tylko i wyłącznie wyborców. Zarówno tych głosujących i tych co systematycznie nie chodzą na wybory.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl






























































