REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wątpliwe dotacje wiceministra MSZ. Jabłoński wskazał zwycięzców konkursu

2024-08-06 06:46, akt.2024-08-06 15:58
publikacja
2024-08-06 06:46
aktualizacja
2024-08-06 15:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Były wiceszef MSZ Paweł Jabłoński z PiS arbitralnie wskazał zwycięzców konkursu na pomoc humanitarną, lekceważąc rekomendacje komisji – przytacza zarzuty NIK wtorkowa „Rzeczpospolita”.

Wątpliwe dotacje wiceministra MSZ. Jabłoński wskazał zwycięzców konkursu
Wątpliwe dotacje wiceministra MSZ. Jabłoński wskazał zwycięzców konkursu
/ Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Gazeta pisze o fundacji Klaster Innowacji Społecznych, szefem której jest działacz nieistniejącej już Partii Republikańskiej Adama Bielana, która w 2023 r. rozwiązała się, wchodząc w skład PiS. W tym samym roku miała dostać 412 tys. zł na projekt dotyczący Ukrainy z konkursu „Pomoc humanitarna” w MSZ.

„Zdaniem NIK pieniądze przyznano nieprawidłowo, podobnie jak na sześć innych projektów w ramach tego programu. O tym, że konkurs może budzić spore kontrowersje, wiadomo od września ubiegłego roku, gdy jego przebieg oraz bliźniaczego +Polska pomoc rozwojowa 2023+ skontrolowali posłowie Lewicy Daria Gosek-Popiołek i Maciej Konieczny. Teraz ich ustalenia potwierdziła NIK” – czytamy w dzienniku.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, zdaniem kontrolerów ówczesny wiceszef MSZ, a dziś poseł PiS, Paweł Jabłoński wybrał trzy projekty z listy dziesięciu zarekomendowanych przez komisję konkursową, ale z własnej inicjatywy dołożył siedem. „Wśród projektów wskazanych przez ministra znalazł się jeden związany ze stowarzyszeniem znanym z promowania polityczek PiS” – czytamy.

Jabłoński zapewnia, że dotacje zostały przyznane zgodnie z regulaminem

Były wiceszef MSZ Paweł Jabłoński (PiS) zapewnił, że wszystkie dotacje w ramach programu "Pomoc humanitarna 2023" zostały przyznane zgodnie z regulaminem konkursu. Zdaniem posła, doniesienia "Rz" o nieprawidłowościach, które miał potwierdzić NIK, są wymierzonym w niego atakiem politycznym.

Były wiceszef MSZ odniósł się do doniesień gazety. Zapewnił, że wszystkie dotacje zostały przyznane zgodnie z regulaminem konkursu, po dokładnej merytorycznej analizie projektów. "Rekomendacje są pomocne, ale nigdy nie miały wiążącego charakteru" - napisał w serwisie X.

Podkreślił również, że organizacje, które otrzymały dofinansowanie skutecznie zrealizowały projekty humanitarne, zgodnie z umowami zawartymi z MSZ. Dodał, że w przypadku niezrealizowania ustalonych celów, resort może wystąpić o zwrot całości lub części dotacji. "Część organizacji wskazanych w artykule +Rz+ z sukcesami startuje w konkursach dotacyjnych także obecnie, po zmianie rządu – bo są to po prostu podmioty, które sprawnie realizują tego rodzaju projekty" - napisał.

W ocenie Jabłońskiego, atak wymierzony w jego stronę jest "ewidentnie polityczny". "Mam nadzieję, że nie ucierpią na tym ludzie, którzy od lat działają społecznie i realizują projekty humanitarne na całym świecie" - stwierdził.

Jak czytamy w "Rz", fundacja Klaster Innowacji Społecznych miała otrzymać 412 tys. zł na projekt dotyczący Ukrainy. Fundacją zarządza Petros Tovmasyan, działacz nieistniejącej już Partii Republikańskiej Adama Bielana, która w 2023 r. rozwiązała się, wchodząc w skład PiS. "Zdaniem NIK pieniądze przyznano nieprawidłowo, podobnie jak na sześć innych projektów w ramach tego programu" - podkreśliła "Rz".

Wśród nagrodzonych organizacji, które nie otrzymały rekomendacji komisji konkursowej, znalazły się również: Caritas Archidiecezji Lubelskiej, Stowarzyszenie Katolickie Przyjaźń Jaworznicka czy Stowarzyszenie Bezpieczna Lubelszczyzna.

Podczas kontroli poselskiej Lewicy z 2023 r. stwierdzono również nieprawidłowości w realizacji programu "Polska pomoc rozwojowa 2023". Jabłoński miał przyznać 6,3 mln zł organizacjom, które nie były rekomendowane przez komisję, m.in. New Europe Foundation, której prezesem jest powiązany z Partią Republikańską Robert Kłosowski. Organizacja miała otrzymać dofinansowanie w wysokości 323 tys. zł. Jak podaje "Rz", konkurs ten nie był jednak przedmiotem kontroli NIK. (PAP)

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
niederfurzdorf
Złamał prawo? Nie!!! Możecie bić pianę! Cała wina, że kasa publiczna nie płynęła do lewactwa jak poprzednio z różnych funduszy np. sprawiedliwości . Jak tylko lewactwo po uważaniu dostawało za Tuska to było ok. Jeśli miał prawo wskazać ignorując rekomendację , a tak właśnie jest, to kolejne nakręcanie emocji i nic więcej . Banasiowi Złamał prawo? Nie!!! Możecie bić pianę! Cała wina, że kasa publiczna nie płynęła do lewactwa jak poprzednio z różnych funduszy np. sprawiedliwości . Jak tylko lewactwo po uważaniu dostawało za Tuska to było ok. Jeśli miał prawo wskazać ignorując rekomendację , a tak właśnie jest, to kolejne nakręcanie emocji i nic więcej . Banasiowi i synowi też się kiedyś okres ochronny skończy . Będzie się działo .
polonu
następny polskojęzyczny .
samsza
Klaster Innowacji Społecznych, konsorcjum śląskich organizacji i przedsiębiorstw społecznych.

na stronie https://www.klaster.org.pl/
na foto dużo młodych pań... ok.

Powiązane: Afery rządu PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki