Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie upłynęła pod znakiem spadków. W centrum uwagi były spółki, które od wielu miesięcy rozgrzewają polskich inwestorów.


WIG20 stracił dziś 0,46 proc., spadając do 1994,38 pkt. Bykom pary wystarczyło dziś zaledwie na 90 minut – resztę sesji główny indeks GPW spędził pod kreską. Nie pomogli nawet Amerykanie, choć na ich krajowym podwórku S&P500 i Nasdaq solidnie zwyżkowały.
Spadek zanotował dziś także mWIG40 (-0,92 proc.), wzrósł natomiast sWIG80 (0,66 proc.). W takim otoczeniu WIG stracił 0,44 proc. przy blisko 1,5 mld obrotów.
Największa część handlu (257 mln zł) przypadła dziś na akcje CD Projektu, które zyskały 5,14 proc., odbijając z ostatnich minimów (z 210 zł do 221 zł). Więcej na temat sytuacji samej spółki pisaliśmy w niedawnym artykule „Giełdowa mizeria CD Projektu trwa”.
Dobrze radziły sobie także akcje Dino (3,6 proc.), które jutro opublikuje raport z wynikami finansowymi. Dziś lepsze od oczekiwań dane o czwartym kwartale 2020 r. przedstawił natomiast Eurocash (-11,07 proc.).

W odwrocie znalazły się banki – Alior (-3,31 proc.) i PKO BP (-2,97 proc.), Pekao (-2,13 proc.) – przez co WIG-Banki (-2,36 proc.) ponownie był najgorszym indeksem sektorowym na rynku. Słabo radziła sobie także energetyka – Tauron (-2,24 proc.), PGE (-1,83 proc.). Wiceminister aktywów Artur Soboń poinformował dziś, że nie toczą się prace dotyczące połączenia obu spółek.
Sporo uwagi inwestorzy poświęcili dziś także Biomedowi (120,5 mln zł), który pozostaje trzeci w rankingu popularności spółek wśród użytkowników Bankier.pl. Lubelska spółka straciła 9,88 proc. po tym jak wczoraj zyskała 37 proc. Wzrost ten łączono z pogłoskami o uruchomieniu drugiej wytwórni szczepionek w Polsce - podobna szczepionkowa fala niedawno w górę wyniosła akcje Mabionu, które dziś zyskały 4,67 proc.
MZ






























































