Poniedziałkowy poranek przyniósł solidne odreagowanie po zeszłotygodniowych spadkach. WIG20 rozpoczął dzień od przeszło 3-procentowych wzrostów. Później na rynkach obserwowaliśmy prawdziwy rollercoaster.
W ubiegłym tygodniu WIG20 zaliczył jeden z trzech najgłębszych spadków w swojej historii, w ciągu poprzednich pięciu sesji tracąc aż 15,3%. W dwucyfrowym tempie zniżkowały także indeksy w Ameryce, Europie czy Azji. Stąd też poniedziałkowe wzrosty są dość naturalnym odreagowaniem po bardzo silnych spadkach, zwłaszcza że już w końcówce piątkowej sesji na Wall Street dało się wyczuć chęć do takiego odbicia.
O 9:21 WIG20 rósł o 3,32%, osiągając wartość 1827,12 pkt. mWIG40 zwyżkował o 2,61%, ale już sWIG80 zyskiwał tylko 1,46%, choć w piątek spadł niewiele mniej niż WIG20. Odnotujmy jeszcze, że NC Index szedł w górę o 5% po spadku o 6,8% na poprzedniej sesji.
Wśród największych spółek najmocniej odbijały spółki górnicze. Akcje KHGM i JSW drożały po ok. 6%. Najsłabiej radzący sobie komponent WIG20 – czyli akcje Cyfrowego Polsatu – rosły o 0,8%. W mWIG-u po prawie 10% drożały papiery Playwaya, TS Games oraz Bogdanki.
Odbicie widać było także na rynkach zagranicznych. W Japonii i Chinach główne indeksy wzrosły o odpowiednio 0,95 i 3,15 proc. Po 10.00 główne europejskie indeksy zyskiwały z kolei po 1,5 - 2 proc. Na wzrostowe otwarcie wskazują także notowania na amerykańskie indeksy - w przypadku S&P500 było to 1,5 proc.

[Aktualizacaj 11:15] Optymizm zdaje się stopniowo opuszczać inwestorów. WIG20 zyskuje już tylko 1,2 proc. Niemiecki DAX zszedł pod kreskę, do -0,06 proc. Kontrakty na S&P500 wskazują już tylko lekki plus (0,35 proc.).
[Aktualizacja 13:01] Coraz mniej optymizmu na rynkach. WIG20 traci 0,03 proc., niemiecki DAX traci ok. 1 proc., włoski FTSE MIB spada o 3,5 proc., a kontrakty na S&P idą w dół o 0,9 proc.
[Aktualizacja 18:20] WIG20 zyskał 2,2 proc. i był tym samym jednym z najmocniejszych europejskich indeksów pierwszej sesji marca. Z drugiej strony DAX stracił 0,3 proc., a FTSE MIB poszedł w dół aż o 1,5 proc. W sumie jednak w Europie przeważały wzrosty, po początkowym niezdecydowaniu w górę ruszyły też indeksy USA. Tuż przed 18:00 S&P500 zyskiwał aż 2,8 proc.
Krzysztof Kolany, Michał Żuławiński




























































