432 osoby zmarły w ciągu ostatniej doby w stanie Nowy Jork z powodu zakażenia koronawirusem - poinformował w czwartek gubernator stanu Andrew Cuomo. Tym samym liczba ofiar śmiertelnych wzrosła tam do 2373.


Dzień wcześniej władze Nowego Jorku informowały o 391 przypadkach śmiertelnych, a przed dwoma dniami odnotowano 332 zgony.
Cumo powiedział, że liczba osób hospitalizowanych w stanie Nowy Jork wynosi 13383, co oznacza dobowy wzrost o 1157 chorych. Całkowita liczba osób zakażonych koronawirusem wynosi 92381. To z kolei oznacza, że w ciągu 24 godzin przybyło 8669 przypadków infekcji.
Cuomo oświadczył, że Nowy Jork ma liczbę respiratorów wystarczającą na sześć dni, jeśli pandemia pędzie postępowała w dotychczasowym tempie. Dzień wcześniej przekazał, że 80 proc. podłączonych do respiratora pacjentów z koronawirusem nigdy nie wyzdrowieje. „Ta liczba będzie nadal rosła” – ocenił Cuomo. (PAP)
zm/ mal/































































