

W najbliższych dniach dojdzie do podpisania listu intencyjnego, w którym PGE, Energa i PGNiG zadeklarują objęcie większościowego pakietu akcji w TF Silesia/Kompanii Węglowej - informuje "Newsweek".
Tygodnik powołuje się na informacje z resortu skarbu.
Nie wiadomo póki co, ile podmioty miałyby zapłacić za udziały.
"Wiadomo natomiast, że poza stopniowym podnoszeniem kapitału zakładowego te firmy energetyczne i paliwowe mają zagwarantować Kompanii Węglowej utrzymanie popytu na węgiel na najbliższe 30 lat" - napisano w tygodniku.

Warunkiem jest zgoda załóg na restrukturyzację, urealnienie zatrudnienia i likwidacja zbędnych kosztów.
Prezes TF Silesia rezygnuje z funkcji
Prezes Towarzystwa Finansowego Silesia Adam Siwek zrezygnował z pełnionej funkcji - poinformowało w piątek PAP Ministerstwo Skarbu Państwa. Jak dodaje resort powodem rezygnacji jest brak porozumienia ws. kontraktu menadżerskiego.
"Do rady nadzorczej wpłynęła rezygnacja pana Adama Siwka z funkcji prezesa TF Silesia. Powodem pożegnania się ze spółką jest brak porozumienia w sprawie warunków kontraktu menadżerskiego" - wyjaśnił PAP rzecznik MSP Emil Górecki.
Adam Siwek został prezesem Towarzystwa w 2013 roku. Wcześniej pełnił obowiązki wiceprezesa PGNIG Termika i prezesa KGHM Energetyka. Jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
TF Silesia powstało w 2000 r. w celu restrukturyzacji sektora hutniczego.
30 września rząd przyjął plan dla górnictwa, który przewiduje, że spółka TF Silesia przejmie 11 kopalń Kompanii Węglowej - ma to być podstawą do budowy silnego koncernu paliwowo-energetycznego. Jest to pierwszy krok do bezpiecznego wprowadzenia do tego podmiotu inwestorów zewnętrznych i utworzenia tzw. Nowej Kompanii Węglowej.
Premier Ewa Kopacz powiedziała w sobotę dziennikarzom, że nie sądzi, by rezygnacja dotychczasowego prezesa TF Silesia Adama Siwka utrudniła proces restrukturyzacji kopalń.
"Nie, nie sądzę, prezesowi kończyła się kadencja, wiem, że tam były trudne negocjacje, dotyczące jego przyszłości, a jak państwo wiecie, najtrudniejsze są negocjacje, które dotyczą kontraktów i wynagrodzenia. Wiem, że warunki, które mu zaproponowano były nie do przyjęcia przez pana prezesa" - powiedziała Kopacz pytana w sobotę przez dziennikarzy, czy rezygnacja prezesa Silesii, utrudni proces restrukturyzacji polskich kopalń.
"Mówię to z pełną odpowiedzialnością, robimy wszystko, żeby dzisiaj 100 tysięcy ludzi na Śląsku nie z straciło pracy, walczę o to od momentu, kiedy rozmawiałam z górnikami, to jest mój priorytet" - podkreśliła premier.
Dodała, że jest przekonana, że "deklaracje spółek energetycznych, odpowiedzialna postawa spółki restrukturyzacji kopalń, odpowiedzialna postawa górników" pokazują, że "wszyscy naprawdę dążymy do tego, żeby górnictwo było zbilansowane, żeby nie było corocznych kłopotów". "Wreszcie chcę, żeby te kopalnie pracowały jak dobrze bilansujące się przedsiębiorstwa" - dodała Kopacz.
(PAP)
mick/ rbk/ jzi/
(PAP)
morb/ asa/






























































