W Kanadzie od tygodnia trwa protest pracowników administracji publicznej, którzy domagają się podwyżek wynagrodzeń. W środę strajkujący poprosili o pomoc w negocjacjach premiera Justina Trudeau.


Przewodniczący związku zawodowego Public Service Alliance of Canada (PSAC) Chris Aylward powiedział na konferencji prasowej, że „premier dobrze wie, co trzeba, żeby rozwiązać spór”. Dodał, że związkowcy otrzymali we wtorek wieczorem mail, w którym strona rządowa poinformowała, iż w kwestii wielkości podwyżek rząd pozostaje na swoim stanowisku, a to oznacza klincz w rozmowach.
Negocjacje są prowadzone przez minister Monę Fortier, która przewodniczy Treasury Board, resortowi zarządzającemu administrację publiczną. Aylward podkreślił jednak, że to od premiera i minister finansów zależy określenie na nowo warunków brzegowych negocjacji.
"Rząd nie zgodzi się na nierealne wydatki"
Przed konferencją prasową związkowców minister Fortier opublikowała list otwarty „do pracowników administracji publicznej i Kanadyjczyków”, w którym podkreśliła, że negocjacje trwają, a nowe umowy zbiorowe muszą być „sprawiedliwe, konkurencyjne i rozsądne”. Zastrzegła, że rząd nie zgodzi się na nierealne wydatki.
Podsumowując dotychczasowe rozmowy Fortier napisała, że PSAC zaczynał rozmowy z 570 żądaniami, obecnie pozostały cztery obszary sporne: wysokość podwyżek płac, uczynienie telepracy prawem części pracowników, zakaz zlecania prac na zewnątrz i decyzje w sprawie zasad ewentualnych zwolnień.

W kwestii podwyżek Fortier sprecyzowała, że rząd proponuje podwyżkę w wysokości 9 proc. na trzy lata, co przeciętnie daje 6250 CAD wzrostu wynagrodzenia i jest to propozycja z rekomendacji niezależnego arbitra, poparta wcześniej przez PSAC. W kwestii telepracy rząd proponuje dopasowanie obecnych rozwiązań do rzeczywistości po pandemii Covid-19. W kwestii zakazu zlecania pracy na zewnątrz Fortier napisała, że rząd redukuje taką praktykę, ale nie można jej całkowicie zakazać.
Strajk ponad 155 tys. pracowników administracji publicznej, w tym skarbowej, jest jednym z największych strajków w historii Kanady. Negocjacje trwały od 2021 roku. Strajk zakłóca działalność ok. 30 resortów i agencji rządowych, są problemy z przetwarzaniem wniosków paszportowych i rozliczeń podatkowych – podały media.
Z Toronto Anna Lach (PAP)
lach/ ap/






























































