REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    W Europie wzrosty, a w Londynie awaria

    2008-09-08 16:34
    publikacja
    2008-09-08 16:34
    W poniedziałek giełdowe indeksy w Europie Zachodniej skoczyły w górę o kilka procent. Tą dziwną euforię wywołała niedzielna informacja o nacjonalizacji amerykańskich spółek Fannie Mae oraz Freddie Mac. Natomiast na giełdzie w Londynie doszło do największej awarii od ośmiu lat i notowania zostały wstrzymane jeszcze przed południem.

    W niedzielę rząd Stanów Zjednoczonych ogłosił przejęcie kontroli nad Fannie Mae oraz Freddie Mac – notowanymi na nowojorskiej giełdzie spółkami zajmującymi się refinansowaniem rynku kredytów hipotecznych. W ten sposób władze USA wzięły na siebie odpowiedzialność za rynek papierów dłużnych opiewających na równowartość 40% amerykańskiego PKB. Decyzja ta umocniła wśród wielu inwestorów zaufanie do amerykańskiego sektora finansowego i zachęciła do kupowania akcji banków. Jednakże wielu analityków wyraziło swój sceptycyzm a nawet zaniepokojenie takim posunięciem.

    Mimo to dzisiaj na rynku rządzili optymiści: kurs akcji szwajcarskiego banku UBS wzrósł o 12%, notowania francuskiego Credit Agricole zwyżkowały o 11,4%, a walory irlandzkiego Allied Irish Bank dały dziś zarobić 12,2%.

    „To duży krok na drodze do poprawienia płynności w systemie finansowym. Ale nie wydaje mi się, aby taka nagła zwyżka była uzasadniona. Wiele problemów pozostaje jeszcze do rozwiązania i wczorajsza decyzja tego nie zmieni” – powiedział agencji Bloomberga Brian Barish, zarządzający w funduszu Cambiar Investors LLC.

    Tego wybuchu entuzjazmu inwestorów nie wytrzymał system transakcyjny giełdy londyńskiej, który po zaledwie dwóch godzinach handlu odmówił posłuszeństwa i na sześć godzin inwestorzy zostali pozbawieni możliwości składania zleceń. Wcześniej indeks FTSE100 zdołał wystrzelić w górę o 3,8%.

    Liderem wzrostów była dzisiaj giełda w Dublinie, której główny indeks zwyżkował o 6,7%. O godzinie 16:20 na sporych plusach były wszystkie główne rynki Starego Kontynentu. We Frankfurcie DAX zyskiwał 2,7%, osiągając wartość 6.290 pkt. Paryski CAC40 rósł o 4,1%, notując wynik 4.370 pkt. Najsłabiej poradziła sobie giełda w Helsinkach, która zyskała 1,3%.

    K.K.
    Źródło:
    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki