Dziś Egipcjanie w wolnych wyborach wybierają prezydenta. W dwudniowych wyborach startuje 13 kandydatów. 15 miesięcy temu w wyniku tzw. Arabskiej Wiosny dotychczasowy prezydent Hosni Mubarak ustąpił z urzędu.
Główni liczący się kandydaci będą starali się utrzymać stabilność - zaznacza Grzegorz Dziemidowicz. Jego zdaniem, ani kandydat Bractwa Muzułmańskiego Amr Musa, ani związany z poprzednią ekipą Ahmed Szafik nie będą wprowadzać rewolucyjnych posunięć. Grzegorz Dziemidowicz zaznacza, że Amr Musa jest doświadczonym i wykształconym politykiem. Nie będzie wprowadzał też praw które, mogą zniechęcić turystów do przyjeżdżania do Egiptu.
Grzegorz Dziemidowicz przewiduje, że wielu Egipcjan odda swój głos na Ahmeda Szafika. On też, zdaniem dyplomaty, jest przewidywalnym kandydatem i może być człowiekiem środka, łączącym to, co było w Egipcie, z nowymi nadziejami.
Uprawnionych do głosowania jest 50 milionów Egipcjan. Przed niektórymi lokalami wyborczymi tworzyły się kolejki. Frekwencja w zależności od regionów sięgała od 25 do 40 %. Główni kandydaci do urzędu prezydenta to Ahmed Szafik, były premier, piastujący to stanowisko w czasie protestów w lutym 2011;
Amr Musa, który były minister spraw zagranicznych i szef Ligi Arabskiej; przedstawiciel Bractwa Muzułmańskiego Mohammed Mursi, oraz niezależny kandydat islamistów Abdul Moneim Aboul Fotouh.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/AFP/BBC/pb/pbp
Źródło:IAR




























































