REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Urzędnik może bezkarnie błądzić

2011-11-28 03:49
publikacja
2011-11-28 03:49

W ciągu jedenastu miesięcy tego roku w Polsce ukarano tylko pięciu urzędników za niezgodne z prawem wydawanie publicznych pieniędzy - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Dostali nagany i kary finansowe.



System odpowiedzialności nie działa, a urzędnicy pozostają bezkarni - alarmuje gazeta.

Do połowy listopada Główna Komisja Orzekająca, ostatnia instancja odwoławcza w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych, zajmowała się tylko 118 sprawami. Większość z nich kończy się uniewinnieniem

lub odstąpieniem od wymierzenia kary.

Sama komisja jest niezwykle wyrozumiała - zauważa "Dziennik Gazeta Prawna". Jedna ze spraw, które w tym roku trafiły pod jej obrady, dotyczyła aresztowanego niedawno dyrektora Centrum Projektów Informatycznych MSWiA. Wcześniej komisja pierwszej instancji przy ministrze spraw wewnętrznych uznała go za winnego zmarnotrawienia milionowych kwot. GKO rozstrzygnęła odwołanie na jego korzyść i uwolniła od zarzutów. Te same decyzje dyrektora prześwietlało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Postępowanie zakończyło się postawieniem zarzutu korupcji.

Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/lm


Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl

Na myśli przychodzi anegdota o pewnym rosyjskim urzędniku za cara Mikołaja I, który pracował w komisji dyscyplinarnej i opiniującej prace innych urzędników. Nikt go nie lubił do momentu gdy prawidłowo i sprawiedliwie wykonywał swoje obowiązki. Zmartwiony tym, że nie ma przyjaciół wśród kolegów z pracy i niestety brakiem awansu, postanowił że będzie dla ludzi milszy. Z miejsca zaczął awansować, a liczba karanych urzędników zmniejszyła się parokrotnie.

W sprawie oskarżonego o korupcję dyrektora CPI jeszcze nic nie wiadomo. To, że CBA postawiło mu zarzuty wcale nie oznacza, że jest winny. Wystarczy przypomnieć sobie wątpliwe sukcesy CBA w innych nagłośnionych przez media sprawach.

Stwierdzenie, że system karania urzędników nie działa to daleko idący wniosek. Po pierwsze GKO działa w oparciu o ustawę o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych z 2004 roku. Więcej na ten temat w artykule Urzędnicy karani za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
bisz
No tak, a normalny człowiek nie może się pomylić w obliczeniach bo zostanie uznany za przestępcę.
~myślący
ręka rękę myje i tyle


równi i równiejsi

banda nierobów i darmozjadów
~Adam
Normalka.
Urzedas moze, przedsiebiorca i podatnik nie.
Taki kraj

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki