REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unia zaostrza przepisy. Te sektory trafią pod specjalny nadzór

2026-06-08 13:54
publikacja
2026-06-08 13:54

Państwa unijne zatwierdziły w poniedziałek reformę dotyczącą kontroli inwestycji zagranicznych. Zmiany zobowiążą je do wzmocnienia monitoringu inwestycji w sektorach wrażliwych, takich jak obronność i technologie podwójnego zastosowania. Ma to utrudnić wrogie przejęcia europejskich aktywów.

Unia zaostrza przepisy. Te sektory trafią pod specjalny nadzór
Unia zaostrza przepisy. Te sektory trafią pod specjalny nadzór
fot. Nicolas Landemard / / Unia Europejska

Celem reformy, która zaostrzy przepisy dotyczące kontroli zagranicznych inwestycji w UE, jest uniemożliwienie w przyszłości wykupu kluczowych z punktu widzenia bezpieczeństwa spółek przez podmioty kontrolowane przez państwa trzecie. Władze krajów członkowskich zyskają nowe uprawnienia dotyczące monitorowaniu transakcji, które z punktu widzenia biznesowego są bezpieczne, ale mogą wpływać na bezpieczeństwo państwa.

Przykładu dostarczyła w ostatnich miesiącach zlokalizowana w Holandii spółka czipowa Nexperia, która została kupiona przez chiński Wingtech w 2018 r. By odzyskać ją od Chin, holenderski rząd ogłosił w październiku 2025 r. nacjonalizację spółki, za co chiński podmiot domaga się miliardowych odszkodowań.

W poniedziałek państwa członkowskie UE zgodziły się na zaostrzenie przepisów unijnego rozporządzenia w sprawie kontroli inwestycji zagranicznych. W ten sposób proces legislacyjny został zakończony; nowe przepisy wejdą w życie za 18 miesięcy.

Zmiany wprowadzą wspólny katalog sektorów i technologii podlegających filtrowaniu. Chodzi m.in. o sprzęt wojskowy, technologie podwójnego zastosowania, surowce krytyczne, sztuczną inteligencję, energetykę, transport i infrastrukturę cyfrową.

Wakacje na giełdzie

Reforma rozszerzy też zakres kontrolowanych inwestycji. Będą jej podlegały nie tylko bezpośrednie inwestycje zagraniczne (FDI), ale też inwestycje wewnątrzunijne dokonywane przez spółki należące do inwestorów z państw trzecich. Państwa członkowskie będą mogły więc blokować nie tylko transakcje spoza UE, ale też te dokonywane przez podmioty zarejestrowane na rynku Wspólnoty.

Obecne rozporządzenie w sprawie kontroli FDI obowiązuje w UE od 2020 r. Zostało ono uchwalone, by chronić strategiczne aktywa Europy przed wrogimi przejęciami ze strony państw trzecich. Chociaż UE nie wskazuje wprost, o które państwo chodzi, to wiadomo, że kontroli poddawane są zwłaszcza inwestycje pochodzące z Chin.

Po wejściu w życie rozporządzenia w 2020 r. wszystkie państwa członkowskie wprowadziły u siebie takie mechanizmy kontroli, ale istniejące pomiędzy nimi rozbieżności zrodziły ryzyko obchodzenia przepisów. Reforma zobowiąże państwa do wprowadzenia minimalnych progów i procedur, a także ustanowienia kontroli w tych samych sektorach, co ujednolici mechanizmy nadzoru w całej UE.

UE zamierza także zaostrzyć przepisy dotyczące inwestycji greenfield, a więc budowy zakładów od podstaw na terenie UE. W Akcie Przyspieszenia Przemysłu zaproponowano dodatkowe warunki dla inwestycji przekraczających 100 mln euro, w sektorach strategicznych, w których jedno państwo trzecie kontroluje ponad 40 proc. globalnych mocy produkcyjnych. Takie inwestycje będą musiały tworzyć miejsca pracy, napędzać innowacje i wzrost gospodarczy oraz generować realną wartość w UE poprzez transfer technologii i wiedzy. (PAP)

mce/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sajetan
Dla polskich firm nie było litości...
samsza
Sprzedaż nie idzie, firmy zwiększają zadłużenie lub padają, no to trzeba unijne chronić przed przejęciem.
Unio pokazuje, no właśnie co, na pewno nie siłę. Toż to opóźnianie nieuniknionego.
miketheripper
Jeden zobaczy ogrom nowych aut , drugi ogrom aut spalinowych.

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki