Ukraiński przemysł pracuje nad technologiami, które pozwolą skuteczniej omijać systemy obrony przeciwlotniczej nad Moskwą – powiedział w poniedziałek doradca ministra obrony Ukrainy Serhij Bezkrestnow, cytowany przez agencję informacyjną Ukrinform.


- Jest nam faktycznie trudno działać nad Moskwą i w jej okolicy, gdzie wróg zastosował wiele systemów walki radioelektronicznej (…) to wyzwanie dla naszych producentów – powiedział Bezkrestnow. Dodał, że trwają prace nad systemami wykorzystującymi m.in. nawigację bardziej zaawansowaną niż satelitarna, dzięki czemu drony będą mogły dolatywać do Moskwy i atakować zlokalizowane tam cele.
- Potrzebne są bardziej innowacyjne technologie, aby atakować stolicę naszego wroga – podkreślił Bezkrestnow.
Kilka dni wcześniej doradca ministra obrony Mychajły Fedorowa zapowiedział, że w przypadku ogłoszenia przez Rosję masowej mobilizacji Ukraina będzie rozwijać zdolności prowadzenia działań z wykorzystaniem dronów.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w poniedziałek, że ukraińskie bezzałogowce mogą pojawić się nad Placem Czerwonym w Moskwie w Dzień Zwycięstwa, świętowany w Rosji 9 maja na pamiątkę zwycięstwa ZSRR nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej. Wobec zagrożenia ukraińskimi atakami tegoroczna parada ma odbyć się bez prezentacji techniki wojskowej.

Głównym celem ataków ukraińskich bezzałogowców jest rosyjski sektor naftowy. Według ministerstwa obrony w Kijowie w kwietniu armia zaatakowała 14 rosyjskich rafinerii i terminali naftowych.(PAP)
mad/ akl/



























































