REKLAMA
TYLKO U NAS

Ukraina: rozmowy o nowym rządzie nie przyniosły wyników

2016-04-12 18:35
publikacja
2016-04-12 18:35

Negocjacje o nowej koalicji w ukraińskim parlamencie i składzie nowego rządu nie przyniosły we wtorek żadnych rezultatów. Według posłów prezydent Petro Poroszenko coraz poważniej grozi rozwiązaniem Rady Najwyższej i wcześniejszymi wyborami parlamentarnymi.

fot. / / Parlament Europejski

Tego dnia w parlamencie oczekiwane były dwa ważne wydarzenia: swą dymisję oficjalnie miał złożyć premier Arsenij Jaceniuk, a jego partia Front Ludowy wraz z prezydenckim Blokiem Petra Poroszenki miała ogłosić powstanie nowej koalicji. Ta z kolei miała wysunąć na stanowisko nowego szefa rządu obecnego przewodniczącego Rady Najwyższej Wołodymyra Hrojsmana.

Żadna z tych zapowiedzi nie została zrealizowana. Rozmowy o rządzie nie przyniosły rozwiązania kryzysu politycznego.

Wszystko rozbija się o skład rządu. Trwa walka między administracją Poroszenki a Hrojsmanem. Administracja stara się zainstalować w jego rządzie swoich ludzi, a Hrojsman chce mieć w nim swoich - powiedział dziennikarzom w godzinach wieczornych deputowany Bloku Poroszenki Serhij Łeszczenko.

Spór toczy się w ramach jednego ugrupowania: Bloku Poroszenki. Negocjacje na temat nowej Rady Ministrów przeradzają się w farsę. Nie ma zgody odnośnie do kandydatur z ramienia Bloku Poroszenki. Front Ludowy czeka, ale cierpliwość się wyczerpuje - skomentował szef MSW Arsen Awakow, członek rady politycznej ugrupowania Jaceniuka.

Jurij Łucenko, szef frakcji parlamentarnej Bloku Poroszenki, miał z kolei oświadczyć, że prezydent nalega, by konflikt wokół nowego rządu został rozwiązany jak najszybciej. W mediach pojawiły się fragmenty jego korespondencji telefonicznej na ten temat. Jutro (w środę) mamy podjąć decyzję, albo idziemy na wybory - czytamy.

Jeszcze w poniedziałek przed południem Hrojsman ogłosił, że ma już listę kandydatów do tek ministerialnych w swoim rządzie. Gabinet będzie reformatorski i doprowadzi do odrodzenia wzrostu gospodarczego - zapewniał.

Premier Jaceniuk zdecydował się podać do dymisji, gdyż w lutym stracił poparcie w parlamencie. Było to następstwem krytyki za zbyt powolne reformy i brak postępów w walce z korupcją. Jaceniuk oświadczył jednocześnie, że jego partia pozostanie w prozachodniej koalicji z Blokiem Poroszenki.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mc/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~bartek
Po pierwsze na Ukrainie to jedynie Antek może dalby radę drugie co to jest za nazwisko Hrojsman?
~max90
Ukraińce powinni sobie sprowadzić premiera z Kanady.
Żyje tam duża diaspora ukraińska.
Grunt aby nie był skażony porosyjskim systemem nauczania.
~ruskitroll
Oni wola chrzczonych scyzorykiem...
~shalom odpowiada ~ruskitroll
Nie tylko oni
~żart
W Polsce się "marnuje" prezes PiS (J.K.).
Idealny kandydat na premiera "Ukrainy".
Daleko szukacie, a blisko macie (pod nosem).

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki