REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Uchylono karę 12 tys. zł dla seniorki za wejście do parku podczas epidemii

2020-06-15 13:36
publikacja
2020-06-15 13:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Krakowie uchylił karę administracyjną 12 tys. zł wymierzoną 70-letniej kobiecie za naruszenie zakazu wejścia do parku po zerwaniu psa ze smyczy.

Uchylono karę 12 tys. zł dla seniorki za wejście do parku podczas epidemii
Uchylono karę 12 tys. zł dla seniorki za wejście do parku podczas epidemii
fot. Alrandir / / Shutterstock

Jak wskazano w uzasadnieniu tego postanowienia, kara została nałożona na seniorkę jedynie na podstawie notatki policyjnej, a organ I instancji nie uwzględnił, że wysokość renty rodzinnej kobiety wynosi tylko 1 tys. 85 zł.

O decyzji inspektora sanitarnego poinformował Rzecznik Praw Obywatelskich, który interweniował w sprawie seniorki.

Kara została orzeczona na początku kwietnia podstawie policyjnej notatki. Policjanci napisali w niej, że kobieta pomimo taśmy ostrzegawczej i komunikatów o zakazie wejścia siedziała na ławce na bulwarze z psem. W notatce wskazano też, że seniorka nie chciała w czasie interwencji podać swoich danych i próbowała oddalić się wbrew poleceniom policjantów.

Na początku kwietnia na podstawie notatki Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny ukarał kobietę 12 tys. zł kary administracyjnej, uznając, że naruszyła ona w rozporządzenie ws. ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Wakacje na giełdzie

Rencistka odwołała się od tej decyzji do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, wskazując, że w parku znalazła się w skutek pogoni za psem, który zerwał się ze smyczy. W odwołaniu kobieta zaznaczyła, że ma problemy zdrowotne potwierdzone orzeczeniem o umiarkowanej niepełnosprawności, a na ławce usiadła, aby odpocząć. Seniorka wskazał też na nierzetelność policyjnej notatki i nieadekwatność kary do popełnionego czynu.

W konsekwencji w ubiegłą środę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie. Jak zaznaczono w uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie, nałożenie kary pieniężnej nie zostało poprzedzone zawiadomieniem strony o wszczęciu postępowania, a naruszenie przepisów zostało określone jedynie na podstawie notatki policyjnej.

Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie zgodził się z organem I instancji, że kara była adekwatna do wagi, sposobu i okoliczności naruszenia przepisów, a indywidualne i osobiste właściwości strony postępowania nie mogły wpłynąć na jej ewentualne obniżenie. Wskazał przy tym, że biorąc pod uwagę, wysokość renty seniorki w kwocie 1 tys. 85 zł. ustalenia te są niekonsekwentne.

W uzasadnieniu podkreślono też, że organ, który nałożył karę, błędnie ocenił, że treść notatki policyjnej nie wskazuje na okoliczności, na które powołuje się odwołująca, a poza jej stanowiskiem nie ma innych danych pozwalających na kwestionowanie prawdziwość okoliczności zawartych w notatce.

Jak zaznaczono, seniorka ostatecznie wykazała, że jej wersję potwierdza świadek zdarzenia, a pomimo naruszenia przepisów miała na sobie cały czas maseczkę oraz rękawiczki.

W uzasadnianiu wskazano także, że przepisy, na podstawie których orzeczono karę, są już nieaktualne. Z kolei zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego, w takiej sytuacji należy stosować normy obowiązujące w dacie orzekania, a nie w dacie czynu, jeśli jest to korzystniejsze dla sprawcy. (PAP)

Autor: Mateusz Mikowski

mm/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki