REKLAMA

Ubezpieczenia na zimę – wyjazd w góry

2012-01-02 08:55
publikacja
2012-01-02 08:55
Niezależnie od tego, czy wyjeżdżamy w góry polskie, słowackie czy do krajów alpejskich, warto przed wyjazdem poświęcić trochę czasu ubezpieczeniom. Choć Polacy dzięki członkostwu w Unii mają zagwarantowaną opiekę zdrowotną na całym jej terenie, są sytuacje, w których musimy wykupić dodatkową polisę.

Państwowy system opieki zdrowotnej nie nakłada na nas obowiązku wykupienia dodatkowego ubezpieczenia związanego z wypoczynkiem w polskich górach. Ważne jednak, aby mieć przy sobie potwierdzenie opłaconej składki (RMUA, zaświadczenie z zakładu pracy, książeczka zdrowia lub inne). Służba zdrowia nie ma prawa odmówienia nam świadczenia, nawet jeśli dokumentu nie posiadamy (mamy wtedy 14 dni na jego złożenie), jak jednak pokazuje rzeczywistość, niewiedza personelu medycznego jest bardzo często barierą nie do przejścia.



Można również złożyć pisemne oświadczenie, że jesteśmy objęci państwowym ubezpieczeniem. W takiej sytuacji mamy siedem dni na przedłożenie dokumentu potwierdzającego opłacenie składki.

Jeśli wybieramy się na narty poza granice kraju, pierwszą rzeczą, o której powinniśmy pomyśleć, jest europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego. Choć samo jej posiadanie nie jest warunkiem otrzymania pomocy, może jednak bardzo wiele rzeczy ułatwić. Wszelkie konieczne druki dostępne są na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dla kogo to ubezpieczenie?


Ubezpieczyć musi się każdy, kto planuje wypad na narty czy na górską wędrówkę za granicą, i to niezależnie od wieku czy płci. Jeśli wybieramy się z czteroosobową rodziną na narty w słowackie Tatry, każdy wyjeżdżający musi mieć wykupioną polisę.

Kiedy jest potrzebne ubezpieczenie na wyjazd?


Wyjazd w polskie góry nie nakłada na nas obowiązku wykupienia dodatkowego ubezpieczenia. Ewentualne akcje ratunkowe górskiego pogotowia na stoku czy nawet transport poszkodowanego helikopterem do szpitala nie są w Polsce odpłatne.

Ubezpieczenia na zimę:


Samochód

Mieszkanie

Sporty zimowe

Wyjazd w góry
Ta sytuacja może jednak w przyszłości ulec zmianie. Wynika to przede wszystkim z nieodpowiedzialnego zachowania turystów i narciarzy. Jak powiedział naszemu portalowi ratownik TOPR Adam Marasek, bardzo często ludzie w górach zupełnie nie myślą o elementarnych zasadach bezpieczeństwa i przestrzeganiu przepisów. – Natomiast ratownicy TOPR zawsze udzielą poszkodowanemu pomocy, nawet w sytuacji, gdy jest pod wpływem alkoholu, czym naraża siebie i innych na niebezpieczeństwo – powiedział Adam Marasek.

– Najważniejsze to być dobrze przygotowanym do jazdy na nartach czy górskiej wędrówki. Znać swoje możliwości, dobrze analizować prognozy pogody, a przede wszystkim nie pić w górach alkoholu – doradza ratownik TOPR.

Inaczej jest w przypadku uprawiania turystyki zimowej poza granicami naszego kraju. Jeśli wybieramy się np. w słowackie Tatry, to bez względu na to, czy jedziemy na narty, czy pochodzić po górach, musimy zabrać ze sobą polisę ubezpieczeniową. I nie zmienia tego fakt posiadania przez nas europejskiej karty ubezpieczeniowej. Wszelka udzielona przez pogotowie górskie pomoc w razie braku polisy zawierającej odpowiednie zapisy dotyczące akcji ratunkowej (czy co gorsza poszukiwawczej) będzie nas drogo kosztować.

EKUZ nie obejmuje kosztów transportu poszkodowanego do kraju. Powinniśmy wziąć to pod uwagę w chwili podpisywania polisy ubezpieczeniowej.

Bardzo istotne informacje na temat górski zagrożeń w okresie zimowym można znaleźć na stronach internetowych górskiego pogotowia. Polecamy przede wszystkim wskazówki dla turystów, niebezpieczeństwa czyhające na nas w górach zimą i opis miejsc szczególnie narażonych na zagrożenie lawinowe w Karkonoszach oraz Tatrach. Są to wskazówki opisujące sytuację w polskich górach, jednak rzecz dotyczy w podobnym stopniu gór czeskich, słowackich czy Alp.

Na jaki okres ubezpieczać wyjazd?


Okres, na jaki musimy zawrzeć polisę, powinien odpowiadać liczbie dni, które chcemy spędzić na wyjeździe. Nawet jeśli wybieramy się tylko na jeden dzień, powinniśmy wykupić odpowiednie ubezpieczenie. Jeśli planujemy dłuższy wyjazd, warto go dokładnie zaplanować, a przede zastanowić się, czy nie będziemy go chcieli przedłużyć. Jeśli istnieje taka możliwość, warto przy podpisywaniu umowy ubezpieczenia wziąć to pod uwagę i założyć odpowiedni zapas.

Dokąd po ubezpieczenie na czas wyjazdu?


Ubezpieczenia wyjazdu ma w swojej ofercie większość ubezpieczycieli działających na polskim rynku: Warta, Uniqa, Elvia, Generali, Axa czy Signal Iduna. Średni koszt tygodniowego ubezpieczenia dla jednej osoby to ok. 50 złotych. Przed podpisaniem umowy należy jednak dokładnie zapytać o warunki. Chodzi w szczególności o zapisy informujące o pokryciu kosztów akcji z użyciem śmigłowca (co w kontekście wypadków na stokach jest często spotykane) czy podjęciu akcji poszukiwawczej przez ratowników górskich.

Ubezpieczenia narciarskie można również wykupić w internecie. Jednak musimy bardzo dokładnie przeanalizować ogólne warunki, a w razie wątpliwości skontaktować się z ubezpieczycielem.

GŁOS Z RYNKU UBEZPIECZENIOWEGO

Jerzy Świątek, Dyrektor Biura Sprzedaży Ubezpieczeń Turystycznych Signal Iduna

Jak zapewnić sobie tańsze ubezpieczenie, jadąc w góry?
Jadąc w góry, musimy zadbać jednocześnie o kilka aspektów, a przede wszystkim o nasze własne bezpieczeństwo. Tutaj potrzebne jest ubezpieczenie od kosztów leczenia, które zapewni nam zwrot kosztów poniesionych np. na wizytę u lekarza lub w najgorszym przypadku w szpitalu. Ubezpieczenie to zawiera również pokrycie kosztów ratownictwa, które w górach może być bardzo przydatne. Zawiera również szeroki zakres usług assistance, dzięki czemu możemy czuć się komfortowo – w przypadku jakiegokolwiek zdarzenia wystarczy jeden telefon do centrali alarmowej i opiekę nad nami przejmują specjaliści, którzy udzielą wszelkiej pomocy, pokierują nami w załatwianiu wizyty u lekarza i zagwarantują płatność, co uchroni nas od wydawania własnych środków.
Do ubezpieczenia kosztów leczenia często dodawane jest ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, które gwarantuje wypłatę świadczenia w razie doznania uszczerbku na zdrowiu. Obejmuje ono wypadki, które mogą nam się przytrafić choćby podczas spaceru po deptaku w górskim kurorcie.
Czego unikać, by uniknąć zwyżki składki?
Przy zakupie najlepiej powiedzieć sprzedawcy, jaki charakter będzie miał nasz wyjazd w góry, czy będziemy jeździć na nartach rekreacyjnie, czy planujemy dodatkowo uprawiać tzw. sporty ekstremalne, np. wspinaczkę wysokogórską lub brać udział w zawodach sportowych, po to, aby sprzedawca mógł dobrać nam właściwe ubezpieczenie.

Szymon Matuszyński, Bankier.pl
s.matuszynski@bankier.pl
Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~vindi
Pozbieraliśmy wczoraj trochę aktualnych informacji na temat górskich ubezpieczeń na stronie http://goryiludzie.pl/poradnik/ubezpieczenia - warto wiedzieć, jaka polisa w ogóle zadziała w razie konieczności wezwania górskich służb (i co gorsza - śmigłowców...).
~luizzzka
Tutaj na pewno warto jest pomyslec o takim ubezpieczeniu. Po prostu chodzi tu o nas i o to zeby w razie zdarzenia miec zapewnione bezpieczeństwo. Dlatego jesli szukacie ubezpieczenia to polecam poszukać w takich miejscach http://www.konsulting4u.pl/
~Kazimierz
Pozdrawiam Panie Szymonie z okolic Góry Kamieńsk,gdzie z pewnością dodatkowe ubezpieczenie było by wskazane.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki