Jak informuje "Wall Street Journal", inwestorzy chcą, by Uber jak najszybciej wszedł na giełdę. Jego wycena przy debiucie miałaby wynieść 120 mld dol.
Chętnymi do przeprowadzenia IPO są Goldman Sachs i Morgan Stanley. To właśnie te banki wyceniły Ubera na 120 mld dol., co sprawiłoby, że byłby on wart więcej niż Ford, Fiat i General Motors razem wzięte. Jeszcze dwa miesiące temu wycena Ubera wynosiła dwukrotnie mniej.
Według źródeł gazety debiut przy takiej wycenie mógłby zostać przeprowadzony na początku 2019 roku. Zgodnie z umową z jednym z obecnych inwestorów - SoftBankiem - wejście na giełdę było zaplanowane na koniec przyszłego roku.
Analitycy Goldman Sachs i Morgan Stanley szacują, że w obecnym roku Uber osiągnie ok 10-11 mld dol. przychodów, jednak przez najbliższy czas nie będzie przynosił dochodów. W samym II kwartale br. strata spółki wyniosła 891 mln dol.
Uber jest jednym z najbardziej oczekiwanych debiutów na nowojorskiej giełdzie. Niestety nie wszyscy tak entuzjastycznie podchodzą do firmy. Praktycznie od początku działalności Uber boryka się ze sporymi problemami ze strony korporacji taksówkarskich w większości miast w Stanach i Europie. I tak już w ten czwartek polscy taksówkarze zaplanowali kolejny strajk przeciwko nieuczciwej konkurencji.
DU





























































